Mentionsy
Topowa piątka gier dwuosobowych Bartka
Dzisiaj robimy przegląd naszych ulubionych dwuosobówek, opowiemy co jest takiego dobrego w trybie dwuosobowym a czego nam brakuje. Postaramy się wyłapać cechy idealnej gdy na dwóch a Bartek zaproponuje swój Top 5. Zapraszamy0:20 arcs na dwóch?
4:00 zawartość odcinka
09:00 kategorie dwuosobówek
15:41 gry dwuosobowe vs wieloosobowe?
21:42 wojenne tarcia
31:06 Top 5 Dwuosobowych Bartka
40:22 miejsce 5: Jekyll vs Hyde
https://boardgamegeek.com/boardgame/297129/jekyll-vs-hyde
45:09 War chest
https://boardgamegeek.com/boardgame/249259/war-chest
53:08 Sekigahara
https://boardgamegeek.com/boardgame/25021/sekigahara-the-unification-of-japan
1:02:53 Paxy
https://boardgamegeek.com/boardgame/308119/pax-renaissance-2nd-edition
https://boardgamegeek.com/boardgame/257732/pax-transhumanity
1:11:47 Wojna o Pierścień
https://boardgamegeek.com/boardgame/115746/war-of-the-ring-second-edition
1:20:56 Dwuosobówka idealna
1:39:56 Post scriptum dwuosobowy hajp train
5:14 istota gier dwuosobowych
Szukaj w treści odcinka
No tutaj jest Sekigahara, to jest przykład takiego trochę też można powiedzieć nietypowego symulatora wojennego, no bo mamy to za pomocą kart, tak jakby kart driven nam pozwala przemieszczać nasze armie.
Właśnie Sekigahara wspomniana chociażby, czy w ogóle gry takie z Mugłą Wojny.
To jest Sekigahara.
No, powiem ci, że to jest pochodna słuchania ciebie i Piotrka, gdzie natrafiłem właśnie w ogóle na tą Sekigaharę, bo wy o niej opowiadaliście i tak mówię, kurczę, to brzmi super.
No i sobie zamówiłem tą Sekika Harę i powiem ci, że takie bloczkowe tytuły, bo to jest właśnie tytuł, o którym wcześniej wspominałeś, taki bloczkowy z mechaniką mgły wojny, gdzie wiemy ile mamy jednostek, ale nie wiemy co to za jednostki.
Ja mam trzy tytuły bloczkowe u siebie w kolekcji jeszcze, bo chcę się raczej pozbyć jednego na pewno, bo mam Seki Gaharę, mam Granadę i Juliusza Cezara.
Tak, jak w Seki Gacharze tym atutem jest ten minimalizm, ten brak wszystkiego, no to w Granadzie masz odwrotnie po prostu, przesyt wszystkiego.
A Cezar i Seki Gahara grywam w miarę regularnie.
Bardzo mi się ta gra podoba, ale jednak Sekigahary cenię ciut wyżej.
Natomiast w Seki Gaharze to zarządzanie ręką i to, że okej, idę jakimś oddziałem, ale
No ja powiem szczerze, że i one trochę, był taki zarzut właśnie jednak od znajomych, że ona trochę jest powtarzalna, ta Sekigahara, że w zasadzie podobnie na początku się gdzieś tam ruszamy.
bardziej powiedzmy podoba mi się mechanicznie Juliuszu walka, pomysł na walkę, ale z drugiej strony w Sekigaharze emocje są olbrzymie przy wykładaniu tych kart po prostu i czy ma tą zdradę, czy nie.
Trzecie miejsce jest taki Gahara.
W sekigacharze non-stop jest taki człowiek pod prądem, tak?
No i też ta chyba właśnie tak jak w sekigacharze
No i taką Sekigahare...
Tak jak właśnie gadaliśmy sobie o Seki Gohanze.
No Sekigahara na przykład...
Ostatnie odcinki
-
Seria Nieustraszeni - most pomiędzy euro a gram...
04.02.2026 08:00
-
Co było grane w 2021!
28.01.2026 08:00
-
Wehrle, zima i świetne tytuły
21.01.2026 09:00
-
Galatolol vs. 2025: filmowe rozgrywki, paskudne...
14.01.2026 08:00
-
Pomór... Arcs po trzech kampaniach. Czy mam dość?
09.01.2026 15:32
-
Złoty melonik 2o25 i inne durne wyróżnienia
07.01.2026 08:00
-
Pamir czy Renesans? Najlepszy pax!
31.12.2025 12:35
-
Agricola, Wehrle i ... Tesla 5000. Planszoholik...
24.12.2025 08:00
-
Co do karpia?!
17.12.2025 08:00
-
Co ogrywa Games Fanatic po Essen 2025?
10.12.2025 08:00