Mentionsy

po co to eko
03.09.2025 13:24

87. Jak mniej? Codzienność bez nadkonsumpcji wg Crush on Trash

Zapraszam na pierwszy odcinek w nowym sezonie. Rozmowa z Magdą Piotrowską, Crush on Trash o konsumpcji i przetrwaniu w Warszawie, gdzie ceny są chore, ale - jak widać - można mieć zdrowe, budujące i wspierające relacje. 

Notatki do odcinka: https://pocotoeko.pl/87-jak-mniej-codziennosc-bez-nadkonsumpcji-wg-crush-on-trash/ 

Daj znać, co myslisz o tym odcinku!

Bądźmy w kontakcie:
IG: https://www.instagram.com/martazwolinskaa/
LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/martazwolinska/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Rad Miasta"

Jak wiesz, dla mnie i w ogóle w tym podcaście i gdzieś w mojej takiej ogólnej działalności ta kwestia klimatu, radzenia sobie z tym, kwestia środowiska, ekologii to jest ten taki motor.

rozwiązać, czy nawet nie rozwiązać, ale poradzić sobie z tym wszystkim, z tą świadomością klimatyczną w pojedynkę, że to jest tak po prostu nieziemsko trudne i wszystkie tropy prowadzą do tego, żeby mieć jakąś właśnie grupę, albo jakieś grupy, albo jakieś takie miejsce oparcia, nawet w takim kontekście, że niekoniecznie to jest coś takiego, że ludzi musi motywować, wiesz,

To będzie być może ta podstawowa rzecz, bo może poradzić sobie z różnego rodzaju trudnościami.

I to jest trudne, bo ja na przykład myślę sobie, że doskonale poradziłabym sobie w świecie jakimś takim bez pieniędzy.

Nie, no ale można generalnie chyba w bibliotekach w wielu, i to już nie tylko w dużych miastach, można próbować się dostawać na te dostępy.

Pracownicy zakładu oczyszczania miasta rozważają strajk.

Kiedy Twoja Rada Miasta zjadła cały granulat dla Rad Miasta i udaje niewiniątko?

Winda nie działała od lat, poza tym jej naprawa była bezcelowa, odkąd Rada Miasta zarządziła, że działające windy przysługują tylko budynkom powyżej 10 pięter.

I nawet jak ostatnio się przeprowadzałam, to rozważałam sobie, myślę sobie, dobra, czy mnie tu coś trzyma takiego, żebym nie mogła się przeprowadzić do innego miasta.

Ale rozważałam przeprowadzkę do innego miasta.

Wydaje mi się, że jednak nawet jak się przeprowadzasz, jak wynajmujesz mieszkania w innych miastach, to może one częściej są w takim standardzie starszych mebli.

To, co jest nam jakby sprzedawane, pokazywane, to to, żeby mieć swoje, żeby po prostu kupować, nie być zależnym, żeby właśnie ta idea, jeżeli komuś zasieje się w głowie, że stać mnie na to, żeby mieć coś dla siebie jako kupione nowe, że to jest ten wyróżnik teraz tego, że ja sobie w życiu radzę.

Ale dla niektórych ludzi już po studiach jest taka ściana, że już sobie nie radzą z tym.

Już jakbym teraz straciła to, to miałabym problem, żeby się nad sobą sobie poradzić, bo też podjęłam kilka różnych decyzji, które nie...

I po prostu kupujesz sobie radio za 10 zł na OLX-ie i możesz sobie po prostu słuchać muzyki.

No ale też w miastach i miasteczkach, wiesz, jest dużo takich projektów społecznościowych, które, no mam wrażenie, często nie są używane wystarczająco, nie?