Mentionsy
DOM
Polski „dom" vs. francuski „maison", nasze tęsknoty i marzenia... A przy okazji rozważania nad wanną i wiecznością.
po parysku podcast
myśli · życie · okruszki
— prosto z Paryża 🥐
przy mikrofonie:
Adam Chowański
Zuzanna Czołnowska
Jacek Mulczyk-Skarżyński
Szukaj w treści odcinka
Myśli, życie i okruszki prosto z Paryża.
Nieważne kto powiedział, ale ja mam pytanie, czy to będziemy rozmawiać o takim domu metafizycznym, czy o rynku nieruchomości w Paryżu?
Ale takich w Paryżu nie mamy.
Czy czujecie, że Paryż to jest Wasz dom?
Ja gdy wracam do domu, to wracam do Paryża.
I nawet jeżeli jestem w domu rodzinnym, to czuję, że wracam do domu, gdy wracam, w momencie, gdy wracam do Paryża.
A Adam, jak Ty się czujesz w Paryżu?
Więc jak jestem gdzie indziej, to gdy sobie już mi się znudzi to miejsce i chcę wracać, no to myślę o Paryżu, że ojejku, chcę tutaj wrócić w ten zgiełk, brud i chaos.
Natomiast jak jestem w Paryżu, to nie chcę być gdzie indziej, więc wydaje mi się, że to jest moje miejsce.
W Twoim przypadku na przykład, żyjąc z Tobą w tym domu naszym, zastanawiam się często, że Ty z Paryżem masz bardzo emocjonalny stosunek.
Jeżeli ktoś atakuje Paryż, mówi na przykład, że Paryż śmierdzi, czy jest brudno, czy jest niebezpiecznie, to Ty traktujesz to jakby ktoś po prostu... Kalał.
A gdzie mógłby być Wasz dom w Paryżu?
Dom na własność w Paryżu?
Nigdy nie... jakby dom dla mnie, taki wiecie, jednorodzinny, wolnostojący domek, czy nawet jakieś tam bliźniaki, te sprawy, dla mnie się wiąże z jakąś taką ogromną odpowiedzialnością i z tym, ile trzeba wokół tego domu zrobić, wiecie, że tu masz trawniczek, tu masz coś tam, tutaj dach Ci może przeciec, już nie masz od tego wspólnoty mieszkaniowej, wszystko jesteś Ty i ten Twój domek, więc o ile nie mam z tym doświadczenia i nigdy to nie było moim marzeniem, to w Paryżu
Bo domów w Paryżu, jak sami wiecie, jest bardzo, bardzo mało.
Ale w Paryżu jest...
Bo to jeszcze jakby 10 lat temu to nie wiedzieliśmy, że będziemy w Paryżu.
Jednym tutaj, w Paryżu, a drugim tam, w Warszawie.
To jest ciekawe, bo właśnie gdybyś się przeprowadziła na przykład do Polski, to musiałabyś poznać tę Polskę na nowo, bo nie miałeś, tak mówisz, życia dorosłego, więc nie pracowałaś, nie... Pracowałam raz chwilę, jak byłam, mieszkałam tak pół na pół w Warszawie i w Paryżu, jak ze względów rodzinnych wtedy, to wtedy rzeczywiście chwilę pracowałam, było fajnie.
Czy moim punktem odniesienia i miastem, którym jest mój dom, jest Paryż.
Więc jakby tak, mimo tego, że mój dom jest w Paryżu,
Ale czasem jednak Paryż wziął górę i przyznam Wam się, że zupełnie nie tęsknię.
Tak, albo że na przykład, nie wiem, że się noszę, albo wielki kurde Paryżanin, nie?
Na przykład dla mnie było trudne ta przeprowadzka do Paryża.
Więc dosyć szybko poczułam się w domu, właśnie w Paryżu, przez to, że nawiązałam przyjaźnie i znajomości, które po prostu trwają też do dzisiaj.