Mentionsy

8:10
8:10
10.06.2026 04:00

Prof. Matczak: Nawrocki czuje się ważny, kiedy wszyscy na niego czekają

Roman Imielski i prof. Marcin Matczak oceniają prezydenturę Karola Nawrockiego po roku od wyborów. Czy Nawrocki dąży do systemu prezydenckiego? Jaka jest główna bolączka takiego systemu? I czy prezydent da się przesłuchać prokuraturze? Rozmawiają też o napiętych stosunkach polsko-ukraińskich i Donaldzie Tusku, który pod presją bycia twardym nie wtrąca się w decyzję prezydenta o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Ale zanim o tym, porozmawiają o lodziarni, która wg Rzeczniczki Praw Dziecka łamie prawa dziecka… rozdając lody dzieciom ze świadectwami z czerwonym paskiem. – To nie jest spór o lody, tylko o wizję świata – przekonuje prof. Marcin Matczak. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Rozdziały (5)

1. Kryzys konstytucyjny i wpływ na władzę prezydenta

Profesor omawia kryzys konstytucyjny i wpływ jego decyzji na władzę prezydenta, podkreślając manipulacyjny charakter tych działań.

2. Immunitet prezydenta i sprawy Mieszkania

Profesor analizuje kwestię immunitetu prezydenta Nawrockiego, podkreślając, że prezydent czuje się ważny, kiedy wszyscy na niego czekają.

3. Reguły dla obywateli i prezydenta

Profesor porównuje zachowanie prezydenta Nawrockiego do zachowania Trumpa, podkreślając brak szacunku dla prawa i narodu.

4. Antyukraiński sentyment w polskich relacjach

Profesor analizuje antyukraiński sentyment w polskich relacjach, podkreślając nieproporcjonalność reakcji na ukraińskiego influencera.

5. Integracja i relacje polsko-ukraińskie

Profesor omawia integrację Ukraińców w Polsce i wpływ nieproporcjonalnych działań na relacje polsko-ukraińskie, podkreślając konsekwencje takich działań na procesie integracji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Trump"

Tak, ale tak jak mówię, ja nawet boję się tych porównań, bo wie pan, prezydent Trump zdaje się kiedyś powiedział, że chyba na niego głosowało więcej niż za konstytucją Stanów Zjednoczonych.

Dlatego, że on jest bardzo trudny właśnie z tego powodu, że ten kto uzyskuje tę władzę jest mało kontrolowany, tak jak prezydent Trump.

Natomiast prezydent ma zabetonowaną kadencję i cokolwiek się stanie, nie wiem, oszaleje, będzie podejmował jakieś naprawdę straszne decyzje, to oprócz impeachmentu, który jest bardzo trudny i nawet w przypadku Trumpa, który robił naprawdę straszne rzeczy, nie udał się, nie ma jak go usunąć.

To jest takie zachowanie trumpowskie.

Trump też dokładnie tak robi, to znaczy on ciągle chce podkreślić to, że jest takim samcem alfa i w związku z tym wszyscy mają mu być podlegli.