Mentionsy
249. James Clavell: Tai-Pan (1966) – Kolonializm, tajfuny i zrządzenia dżosu
Saga Azjatycka – rozdział II w podcaście Bez dyskusji! Marcin i Adam uporali się z molochem Clavella, by spróbować wytłumaczyć jego znaczenie w literaturze XX wieku, by trochę pomarudzić, ale też znaleźć wiele pozytywnych elementów początku Clavellowskiej układanki. Za tydzień opowiemy Wam o problematycznej ekranizacji tego bestsellera, a na razie wskakujcie na pokład, bo znowu złapaliśmy wiatr!
Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
Szukaj w treści odcinka
Jakby James Clavell uważał, że my znamy te jego poprzednie wersje i niektóre postacie my tam pamiętamy z tamtych wersji czy coś takiego.
Taipan Jamesa Clavella to jest taka powieść przygodowo-historyczna, epicka, bardzo epicka powieść historyczna, której już dzisiaj nie piszę.
Natomiast Clavell, zafascynowany kontynentem azjatyckim i rozpoczynający pracę nad swoją wielką sagą, gdzie będzie chciał bohaterów, czy też rody tych bohaterów ciągnąć przez wieki w zasadzie, posługuje się tymi starymi wzorcami.
To nie udaje się moim zdaniem Clavellowi i ta książka jest bardzo ciężkim w odbiorze molochem.
Tutaj przedstawiony u Clavella.
I Clavell może starać się troszkę romantyzować, że on myśli, że Chiny się otworzą wtedy na Wielką Brytanię, a Wielka Brytania się otworzy na Chiny.
I tak Clavell jest na tyle łaskawy, że robi z May May postać z naszej perspektywy pełnoletnią.
Powiedziałeś tutaj o higienie, to ja dodam, bo to jest chyba w ogóle takie oczko w głowie Clavella, jak on się uczył w ogóle historii relacji Zachodu ze Wschodem.
Mi się wydaje, że Clavell tak będzie starał się w tych kolejnych książkach też, bo w Szogunie też pokazuje tą Japonię XVII-wieczną, się stara tam jak najbardziej.
Tak, szukanie Chininy, co też jest jakby, co też znowu pokazuje, że Clavell gdzieś tam chce nam coś tam przekazać, bo rzeczywiście Chinina na tym etapie z tego, co czytałem, nie była jeszcze aż tak powszechnie znana i dopiero chyba w latach tam 40-tych czy 50-tych w ogóle ktoś jej wzór tam obracował chemiczny, dopiero się udało, tak?
Też ci piraci, bo chyba są też po to, że chce Clavell pokazać, że piractwo, mimo tego, że piractwo się skończyło w XVIII wieku już w Europie i ogólnie na Karaibach już w drugiej połowie XVIII wieku, to już nie było za bardzo tego piractwa, bo... Tradycyjne piractwo, które my znamy z popkultury, bo jakby piractwo samo w sobie istnieje do dzisiaj.
Ja, jeżeli chodzi o biografię Clavella, tutaj doszedłem do Tai-Pana i do tego, że ta książka wychodziła w bólach.
A przecież ja w Polsce, jeśli w ogóle słyszymy nazwisko Clavella, to tylko Król Szczurów i Shogun.
I tu mówimy o latach sześćdziesiątych, gdzie to pół miliona dolarów, to tak jakby, wiesz, przeliczając na inflację, Clavell był po prostu z miejsca, stał się milionerem.
Chyba, że już szukamy za bardzo po prostu właśnie Clavell, że tak powiem, no po prostu też jak to też pisaliśmy, że miał po prostu już tak już sobie za dużo tych wątków.
A Clavell sobie tak myśli, tak przeciera pot z czoła i tak uff, tego już nie muszę rozwiązywać.
No więc nie wiem, to możemy sobie tak dywagować, a być może tak jak wspomnieliśmy po prostu Clavell i też to dużo mówi, co powiedziałeś na początku, że ta książka powstawała kilka razy, więc też kto wie, czy to on tam później coś nie przepisywał, nie kombinował i po prostu wyszło mu na koniec takie właśnie siki-miki, że tak powiem brzydko i trzeba było, no to dobra, to trzeba coś w jakąś kocówkę wymyśleć, coś azjatyckiego, mocnego.
W sensie nie odbieram umiejętności pisarskich Clavellowi, ale nie robiłbym z niego geniusza literackiego.
Ale jeśli ktoś na przykład chciałby znać jakieś te klasyki tego Clavella, że tak powiem, no to z tych trzech, które ja znam, no to dużo bardziej bym polecił właśnie Szoguna czy Króla Szczurów, mimo wszystko.
My tam cały czas z Marcinem jesteśmy i chętnie porozmawiamy o Tai-Panie albo o Clavellu.
Ostatnie odcinki
-
249. James Clavell: Tai-Pan (1966) – Kolonializ...
29.01.2026 05:00
-
248. Gry, uzależnienia i wszystko pomiędzy (fea...
22.01.2026 05:00
-
247. Pizza z oscypkiem i żurawiną, czyli Clair ...
15.01.2026 05:00
-
246. Michał Pisarski i Gry jego życia
08.01.2026 05:00
-
245. Jumping Flash! 2 (1996) – Skok naprzód?
05.01.2026 11:24
-
244. Odcinek Sylwestrowo-Noworoczny!
31.12.2025 05:00
-
243. Gremliny (świątecznie) rozrabiają! (1984)
24.12.2025 05:00
-
242. Dlaczego pokochaliśmy Hollow Knight: Silks...
18.12.2025 05:00
-
241. Jak zostałem chyba fanem MXGP: The Officia...
15.12.2025 05:10
-
240. System / Hakerzy (1995) – Mogliśmy zhakowa...
11.12.2025 05:00