Mentionsy

Bieganie.pl
29.06.2022 15:08

W RYTMIE BIEGANIA | odcinek premierowy

Zapraszamy na premierowy odcinek "W Rytmie Biegania" - podcastu i videocastu, w którym gwiazdy sportu, celebryci i trenerzy będą opowiadać o biegowej pasji. Wiedza treningowa, motywacja, nowinki, ale również niezliczona ilość anegdot i biegowych historii w słuchowisku, które powstaje przy współpracy z marką eobuwie.pl.  

Pierwszy odcinek to format inny niż pozostałe. W przeciwieństwie do kolejnych części, w których spotkamy się z naszymi gośćmi, postanowiliśmy porozmawiać w cztery oczy. Wszystko to, aby przedstawić Wam swoje punkty widzenia i zobrazować ile tajemnic i niespodzianek może się kryć w bieganiu, nawet przed osobami, które siedzą w nim na co dzień.  

Swoje spostrzeżenia skonfrontowali dwaj prowadzący – zawodowiec Adam Kszczot i amator Kuba Pawlak. Obaj postarali się dowiedzieć od rozmówcy tego, co z perspektywy ich biegowego świata jest niewiadomą. Było szczerze, bezpośrednio, zabawnie, ale miejscami też pod włos. Dzięki temu z rozmowy dowiecie się między innymi tego:

czy wyczynowcy wstydzą się biegać wolno? dlaczego profesjonalistom puszczają nerwy? czy e-sport to jeszcze sport? czy istnieje dolna granica tempa rozbiegań?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Ewa Swoboda"

I teraz moje pytanie, bo nie chcę z tego robić taniej sensacji, nie chcę też odgrzewać kotleta, bo byłeś o to pytany nie raz, niejednokrotnie przeprosiłeś, powiedziałeś, że jest ci głupio i to jest zrozumiałe, ale chciałbym, żebyś powiedział o czymś, co wydaje mi się, że nigdy nie padło.

Człowiek pęka i emocje naturalnie się wylewają.

Tak się zastanawiam właśnie, co jest po drugiej stronie, kiedy te emocje pękają, wylewają się i co dziennikarz wtedy ma w głowie, czy myśli, o kurczę, przesadziłem.

Oczywiście żal się wylewał, bo z Michałem zamieniłem kilka trudnych zdań, nakrzyczałem na niego.

Trudny tak pozytywnie i fajnie w sumie, że to teraz wybrzmiewa.

Najłatwiej będzie zobrazować na przykładzie tegorocznym Ewa Swoboda i Mistrzostwa w Belgradzie.

Ewa jechała tam jako liderka na ten moment światowych tabel w tym roku w biegu na 60 metrów.

Jedzie nasza zawodniczka, jak przejrzałbyś sobie prasę, nawet takie tytuły, które na co dzień nie zajmują się mocno lekko atletyką, ale przy okazji takich mistrzostw poświęcają więcej miejsca, no to wśród kandydatów do medalu Ewa Swoboda była jednym tchem wymieniana we wszystkich nagłówkach.

I Ewa, wiadomo, skończyła czwarta.

My żeśmy, pamiętam, wtedy zrobili takiego posta, gdzie napisaliśmy, że Ewa tylko, które słowo tylko było ujęte w cudzysłowie, więc też sugerowało, że mimo wszystko jest to dobre miejsce, ale oczekiwania były większe, tylko czwarta.

jak wy możecie, przecież Ewa to czyta, przecież ona ma emocje, przecież jak można napisać, że tylko, skoro czwarte miejsce, tak?

To akurat Ewa się nie udzielała, tak?

To nam da ogromną przewagę, bo nasz organizm się zaadaptuje do większych prędkości, damy mu dawkę zdecydowanie większego bodźca, a jednocześnie po zakończeniu takiej minutówki, jeszcze przez chwilę, ten organizm na tych wyższych obrotach pracuje, on się przyzwyczaja, metabolizm

Dopiero potem zrozumiałem, jak wielką miałem przewagę, jak wielką wartość mi dało życie na wsi, jak wiele się nauczyłem.

Suma summarum, sport ma zdecydowanie bardzo dużą przewagę zdrowia, bo nie znam w sumie sportowców, aktywnych zawodowców, którzy mieliby chociażby insulinooporność.