Mentionsy
Harry Jelínek - król oszustów i kolaborantów. Człowiek, który sprzedał czeski "Wawel"
O tym, że przed drugą wojną światową Harry Jelínek jednemu amerykańskiemu milionerowi sprzedał ikoniczny zamek Karlštejn a drugiemu praską linię tramwajową nr 1, wiedzą w Czechach pewnie wszyscy. Wiedza o tym, czym zajmował się podczas niemieckiej okupacji już tak powszechna nie jest.
Tymczasem Josef "Harry"Jelínek to nie uroczy łobuz, potrafiący naciągnąć pazernych biznesmenów zza oceanu. To przede wszystkim donosiciel Gestapo, wydawca gadzinowej, antysemickiej literatury i sprawny trybik w propagandowej machinie III Rzeszy. Do tego szantażysta. Wieczny oportunista bez kręgosłupa i cienia moralności.
Jest też w życiorysie oszusta, tym okupacyjnym i powojennym kilka wątków polskich. Np. uciec z Czech przed wyzwoleniem niemieckiemu konfidentowi pomogli zapewne współpracujący z nazistami żołnierze Brygady Świętokrzyskiej NSZ.
Co ciekawe - okupacyjna część życia Harrego - chociaż znacznie mniej znana, jest nieźle udokumentowana przez historyków. O tej głośniejszej - przedwojennej tak naprawdę to wiadomo całkiem niewiele - nie da się wykluczyć, że chociażby opowieś o naciągnięciu na 30 tysięcy dolarów Wrigleya - barona gum do życia, Jelinek sobie wymyślił.
Generalnie "Harry" nie był specjalnie sympatyczną postacią, ale niewątpliwie był postacią ciekawą. A jej losy wpisują się w kawał historii Czech. W odcinku przywołuję profesora Piotra M. Majewskiego, historyka z Uniwersytetu Warszawskiego, autora szeregu badań i książek o Czechosłowacji przed wojną i w czasie okupacji, poświęconych również postaci Jelinka. Tutaj znajdziecie kilka rozmów z profesorem:
O Powstaniu praskimO zamachu na protektora RzeszyO Układzie monachijskimO czechosłowackiej II republice
***
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:
Wojtek
Bardzo Ci dziękuję <3
Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.
Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.
Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.
No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Rozdziały (1)
jeśli chciałbyś wesprzeć rozwój Czechostacji, możesz zostać jej patronem w serwisie patronite.pl
Sponsorzy odcinka (1)
"jeśli chciałbyś wesprzeć rozwój Czechostacji, możesz zostać jej patronem w serwisie patronite.pl"
Szukaj w treści odcinka
Jak nie trudno się domyślić, taki rozwój wydarzeń nie uszczęśliwił papy Jelinka, który odciął syna od rodzinnych funduszy i generalnie od rodziny.
Środowisko handlu sztuką okazało się dla Jelinka idealne.
Według niektórych źródeł na Jelinka do początku niemieckiej okupacji złożono pół tysiąca różnych zawiadomień.
Jedno co zdecydowanie Turka, we własnej ocenie wybitnego specjalista od międzynarodowej polityki, odróżnia od Jelinka,
I to jest najbardziej znana wersja tej opowieści, wersja pochodząca od samego Harry'ego Jelinka.
Ludzie, pamiętający Jelinka z tamtych czasów, wspominali też, że głodem może nie przymierał, ale zdecydowanie nie wyglądał na kogoś, kto ma parę milionów koron.
Tak jak nigdy pewnie nie uda się ustalić, czy prawdziwa jest inna z historii jak Jelinka.
Z drugiej strony, za sprawą Jelinka wyspecjalizowała się w różnego rodzaju broszurkach i poradnikach, zwykle o jednoznacznie antysemickim charakterze.
Z tej wyprawy też zachowało się sporo zdjęć, też przedstawiających między innymi samego Jelinka.
W tym wypadku nie tylko samego Jelinka.
Mianowicie katolicki ksiądz z bawarskiego Szongau pytał listownię proboszcza z Wlasimy o wcześniejsze małżeństwa Jelinka.
Wcześniej jednak nazwisko Jelinka, a właściwie to austriacki obywatel H. Jelinek, pojawia się w Polsce.
Pod koniec 1957 roku w Warszawie zaczął się wówczas proces austriackiego obywatela, właśnie H. Jelinka, oskarżonego razem z dwójką Polaków o przemyt kilkuset zegarków i zabytkowego, XV-wiecznego włoskiego obrazu.
Pasuje też sam charakter przestępstwa, doskonale wpisujący się w życiorys Jelinka.
Myślę, że większość moich rodaków nazwisko Harry'ego Jelinka kojarzy nie tyle z archiwami, dokumentami czy powojennymi śledztwami, ale z filmową komedią velka saska o male pywo, czyli Wielki Zakład o Małe Piwo.
Wracając do Jelinka.
W przeciwieństwie do legendarnych przekrętów Jelinka, były to już nie pojedyncze oszustwa, ale jedna z największych afer finansowych w historii transformacji gospodarczej Czech.
Ostatnie odcinki
-
Jak Polacy zwiedzają Czechy? Dużo i szybko. Cza...
30.06.2026 05:40
-
Region ołomuniecki. Zamki, jaskinie i czarownic...
23.06.2026 05:40
-
Ołomuniec - najbardziej "polskie" z czeskich mi...
16.06.2026 05:40
-
Harry Jelínek - król oszustów i kolaborantów. C...
09.06.2026 05:40
-
Hokej - wszechobecny w Czechach sport narodowy....
02.06.2026 05:40
-
Czeski hokej. Jak rodziła się światowa potęga. ...
26.05.2026 05:40
-
Sowieci, Amerykanie, Rumuni, Polacy... długa li...
19.05.2026 05:40
-
Dlaczego Czesi kłócą się o Niemców, telewizję i...
12.05.2026 05:40
-
Czechy na Eurowizji. Gott, Titanic i romski sup...
05.05.2026 05:40
-
Co Czechów pociąga w Polsce? Coraz więcej gości...
28.04.2026 05:40