Mentionsy

Dobra Podróż
29.10.2025 09:45

Bracia Grimm w Wielkopolsce, czyli baśnie dla dorosłych (odc. 156)

W poznanńskiej bibliotece dokonano niedawno sensacyjnego odkrycia - odnaleziono część zaginionego księgozbioru braci Grimm! Jakie to ma znaczenie? Kim byli najsłynniejsi zbieracze baśni w dziejach i jaki mają związek z Wielkopolską? Co łączy niemieckie, polskie i chińskie baśnie? Jakie legendy opowiadają wielkopolskie głazy? Gościem odcinka jest prof. Eliza Pieciul - Karmińska, autorka najnowszego, pełnego przekładu baśni Braci Grimm na polski oraz pierwszego tłumaczenia wybranych, nieocenzurowanych baśni z pierwszego wydania. Pani profesor jest również autorką odkrycia zaginionego księgozbioru.


Odcinek współfinansowany ze środków samorządu Województwa Wielkopolskiego.


⭕️ ZOSTAŃ NASZYM PATRONEM: ⁠⁠⁠https://patronite.pl/dobrapodroz⁠⁠⁠


⭕️ LUB POSTAW KAWUSIĘ:

 ⁠⁠⁠https://buycoffee.to/dobrapodroz ⁠⁠⁠


⭕️ YouTube: 

⁠⁠   / dobrapodroz  ⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 77 wyników dla "Jakub Grimm"

Nieznane baśnie braci Grimm.

Uznałem jednak, że to by było chyba zbyt mocne wejście, więc usłyszeliście krotochwilną historię Hansa i Turiny z pierwszego wydania baśni braci Grimm, całkiem niedawno przetłumaczonego po raz pierwszy na język Mickiewicza.

Zaginiony księgozbiór braci Grimm.

Tych braci Grimm od Jasia i Małgosi, Czerwonego Kapturka i tak dalej.

Otóż, przede wszystkim bracia Grimm nie byli bajkopisarzami, tylko raczej zbieraczami takich opowieści, a poza tym dla niemieckiej kultury są o wiele ważniejsi, z innych powodów, o których dalej.

No i cóż, oczywiście, że mamy własne baśnie, to nie jest dla nikogo nowością, ale być może niektórych zaskoczy fakt, że te opowieści są nieraz bardzo podobne, żeby nie powiedzieć, że różnią się tylko w szczegółach o tych braci Grimm.

Postanowiłem więc zbadać głębiej temat i zaprosiłem do rozmowy autorkę odkrycia, profesor Elizę Pieciul-Karmińską, z którą porozmawiamy za chwilę o braciach Grimm, o baśniach i bajkach, ich znaczeniu i tym, co łączy te opowieści w Polsce, Niemczech, Indiach czy Chinach.

Do Hesji, skąd pochodzili bracia Grimm, trochę za daleko, na to przyjdzie kiedyś pewnie czas, ale pokręciłem się koło domu, znaczy po Wielkopolsce, szlakiem tutejszych baśni i legend, za przewodnika mając głównie Oscara Kohlberga.

Będzie dzisiaj parę baśni, uwaga, z pierwszego wydania zbioru Braci Grimm.

Adama Mickiewicza w Poznaniu, która dwa lata temu odkryła w poznańskiej bibliotece książki z księgozbioru braci Grimm.

Pani profesor jest autorką najnowszego, pełnego przekładu baśni braci Grimm, jak i wydanego dwa lata temu wyboru tekstów z pierwszego ich wydania, to znaczy baśni, które zostały z różnych względów później odrzucone albo ocenzurowane, bo były na przykład za brutalne.

Rumpelstück to tytuł baśni braci Grimm.

Kiedy w roku 2007 rozpoczęłam pracę nad przekładem pełnego wydania baśni braci Grimm, to zrozumiałam, że jest taka baśń niezwykle lubiana w Niemczech, Rumpelstiltschen, po angielsku Rumpelstiltskin, być może znana postać dzięki czwartej części filmu Shrek.

I to się potem rozrosło w taką opowieść o baśniach braci Grimm, baśniach, literaturze, bo okazało się, że jest wiele osób, także dorosłych, a zwłaszcza dorosłych, które bardzo lubią baśnie.

Baśnie braci Grimm.

Są także legendy, a legendy są zwykle związane z konkretnym miejscem albo z jakąś postacią historyczną, więc tu nawet Grimmowie starali się zrobić taką cezurę i powiedzieć, baśnie są bardziej właśnie magiczne, legendy są bardziej historyczne.

Zresztą gdyby pan rzucił okiem na zbiór Grimmów, który zawiera, o czym czasami zapominamy, 200 tekstów, bo ten pełne wydanie Braci Grimm dwutomowy to jest 200 fabuł, to tak naprawdę tam także trudno doszukać się takiego...

Znajdziemy tam właśnie legendy, ale znajdziemy tam także opowieści sowizdżalskie, żarty, skecze, fragmenty pieśni, więc to pokazuje, że to co Grimmowie zebrali, to co zaprezentowali nam jako baśnie, też de facto same w sobie nie do końca są baśniami.

Odkrycie biblioteki, części biblioteki braci Grimm.

Może opowiedzmy najpierw o tym, kim byli bracia Grimm i dlaczego...

To zacznijmy od początku, od braci, czyli od Jakuba i od Wilhelma.

Jakub był rok starszy od Wilhelma.

W sumie w rodzinie Grimmów była szóstka dzieci, pięciu synów, jedna córka.

Jakub miał wtedy lat 11, a Wilhelm 10.

Jakub miał lat 11 i został de facto głową rodziny, reprezentował rodzinę na zewnątrz jako najstarszy męski członek rodziny.

I na Jakubie i na Wilhelmie spoczywała ogromna odpowiedzialność za resztę rodziny.

Wilhelm z Jakubem tak naprawdę razem mieszkali i razem, co ważne, tworzyli.

I Grimmowie bardzo szybko zrozumieli, że to jest ich powołanie.

Z tego Jakub około 600, tu widać też Wilhelm trochę mniej, ale Wilhelm miał trójkę dzieci.

Jakub mógł się poświęcać pracy naukowej.

No i wtedy Grimmowie zaczęli otrzymywać listy od znajomych, którzy mówili, no nie, tego się w ogóle nie da czytać dzieciom, co wyście tam napisali.

Wilhelm Grimm uważał, że ta baśnia absolutnie powinna znaleźć się w zbiorze dla dzieci, bo on wiele z niej wyniósł, bo mówił, że usłyszał ją od swojej mamy i wiele się z niej nauczył.

No nauczył się, że nie należy bawić się nożem, a Jakub uważał, że jest to po prostu tragedia grecka i ona sama w sobie się broni i należy

Wilhelm publikuje, Jakub już nie miał czasu na baśnie, czego zawsze żałował, Wilhelm publikuje drugie wydanie baśni i to jest tak zwany zwrot 1819 roku, gdzie Wilhelm rozumie te teksty, będą czytane dzieciom, one muszą być dostosowane do dzieci i łagodzi wiele tych elementów.

Tak, i większość przekładów na języki obce tak naprawdę opiera się na tym ostatnim, kanonicznym i tak samo, jeżeli Państwo znacie baśnie Grimmów, to zapewne jest to wydanie siódme.

Chciałem porusić do samych braci Grimm.

Kiedy skończyły się wojny napoleońskie, zresztą tu dopowiem taką ciekawostkę, Jakub Grimm zdążył być prywatnym bibliotekarzem brata Napoleona Bonapartego Hieronima, który został obwołany królem nowo powstałego Królestwa Westfalii.

Jakub był przez parę lat jego prywatnym bibliotekarzem, to też jest bardzo ciekawe.

I co ciekawe, i Jakub, i Wilhelm, oni tak naprawdę byli bardzo wiernymi monarchistami, bo oni też nie znali innego porządku, ale uważali, że właśnie w imię szacunku dla monarchy, no oni nie mogą się zgodzić na działania monarchy, które łamie prawo de facto.

Jakub też mówił, jak mogę nauczać prawa studentów i przyjmować działania, w których ewidentnie ktoś bezczelnie depcze konstytucję.

Udało się tego uniknąć, ale na przykład Jakub Grimm musiał w ciągu 24 godzin opuścić kraj.

Wilhelm, który tam mniej narozrabiał, bo Jakub był jednym z tych prowodyrów tego protestu, wolno mu było jeszcze zostać, spakować domostwo, ale oczywiście stracili pracę w sposób natychmiastowy.

I tam dożyli swoich dni i też z korespondencji wiemy, że dopiero około 60. roku życia Jakub mówi, no wreszcie mamy tyle pieniędzy, że nie musimy się martwić o przetrwanie.

Są obok siebie pochowani właśnie Jakub, Wilhelm i następnie syn Wilhelma, Herman.

Jakub, Wilhelm, Herman i biały, który tutaj upamiętnia Augustę Grimm, czyli siostrę.

Jest też bardzo ciekawe, bo Herman Grimm, najstarszy syn, zresztą uznany profesor germanista, poszedł w ślady stryja i ojca, był bezdzietny.

Rudolf Grimm nigdy nie wziął ślubu, Auguste Grimm także nie i na szczęście Rudolf Grimm miał nieślubne dziecko.

To, że te książki w Poznaniu się pojawiły oraz jest to oczywiście związane z tym, że Poznań był pod zaborem pruskim, więc te związki wynikają z tego, a nie wynikają one z ich historii życia, bo tak naprawdę Grimmowie z Poznaniem nie mieli żadnego związku.

Wiemy, że Jakub był w Poznaniu w latach 60.

Ale to naprawdę jest tak marginalna historia, że ja się ostatnio dowiedziałam, że Jakub był w Poznaniu.

Od razu zaczęłam inaczej na Poznań patrzeć, że sam Jakub Grimm tutaj był.

I cofając się jeszcze do życia Grimmów, kiedy Jakub umierał, Wilhelm zmarł pierwszy, Jakub cztery lata później, to Jakub na grobie, przepraszam, na łożu śmierci, tak naprawdę ta biblioteka była najważniejszą rzeczą tak naprawdę w ich życiu.

I wtedy Herman Grimm, przychylając się do tej prośby, całą tę bibliotekę przekazał uniwersytetowi w Berlinie.

Właśnie w ramach tych podarunków okazało się, że przysłano nam część książek z księgozbioru braci Grimm.

Jeżeli jest sześć tomów Grimmów, to może jest ich więcej.

XX wieku przez takiego germanista, który całe swoje życie, Ludwig Dennecke się nazywał, całe swoje życie spędził, żeby spisać bibliotekę Grimmów z różnych źródeł.

I wtedy był już ten moment taki właśnie detektywistyczny poszukiwania śladów Grimmów.

I ten ex libris, który głosi z biblioteki braci Grimm, no to wtedy już wiadomo, trafienie jest stuprocentowe.

ale też właśnie dzięki ich wpisom, bo ten charakter pisma jest rozpoznawalny, a to Jakub podpisał, że tu Jakub Grim kupiłem to, a to ktoś mu podarował i jest napisane dla Jakuba Grima, kupione we Wrocławiu w 1824, więc takich śladów jest sporo, albo te ich charakterystyczne podkreślenia, kropeczki i spisy, więc to był ten moment, który właśnie można już było zweryfikować, że to było u nich fizycznie w ich bibliotece.

Powiedzmy tak, nie możemy zweryfikować z jakich źródeł korzystał Jakub, no bo my tych książek nie mamy.

Teraz te książki się pojawiły i teraz my możemy zweryfikować, jakie motywy Jakub gdzie znajdował.

Co jest charakterystyczne, że Grimmowie, kiedy publikowali baśnie, i to przecież był moment, kiedy 1812, wyganiali Napoleona z Niemiec.

Jest taki motyw o królu, który chce się ożenić ze swoją córką i tam Jakub Grim podaje 8 do 9 przykładów.

Więc w Polsce mamy zapewne nasze własne odpowiedniki tych samych baśni, które u siebie spisywali Grimmowie.

Dlaczego w takim razie baśń braci Grimmu jest największy sukces?

Czemu nie Perot na przykład, gdzie te motywy kota w butach, śpiącej królewny się pojawia w Czerwony Kapturek wcześniej niż u Grimmów?

A kojarzymy te baśnie jako właśnie baśnie braci Grimmu.

Zakładam, że była Pani przynajmniej w części miejsc związanych z braćmi Grimm.

To znaczy, że mamy możliwość odwiedzenia miejsc, w których bracia Grimm a to żyli, a to z których de facto te baśnie pochodzą.

Samo Kassel niestety zostało bardzo zniszczone w czasie II wojny światowej, więc te miejsca, gdzie Grimmowie żyli, konkretne budynki już w większości nie istnieją, chociaż jeszcze się da znaleźć.

za jakiś czas, ale mnie bardzo zaciekawiło miejsce karczma, która istniała w czasach braci Grimm, w której wychowywała się jedna z najważniejszych informatorek braci Grimm i w której możemy do dzisiaj zjeść i wypić być może coś podobnego do tego, co jadło się w tych czasach.

I ci hugenoci potem opowiadali Grimmom te baśnie, potem się określali.

Jeden z braci Grimm opisywał tą Dorotę jako kobietę, która miała lat 55, ale była jeszcze żwawa.

Zachował się jej portret, który sporządził młodszy brat Jakuba Wilhelma.

Na koniec chciałbym jeszcze zadać bardziej prywatne i nieszczególnie oryginalne pytanie, ale skąd wzięło się to pani zainteresowanie baśniami i braćmi Grimm?

Nieznane baśnie braci Grimm.

Zainspirowany tą rozmową postanowiłem poszukać takich samych wątków jak u Grimmów w Wielkopolsce.