Mentionsy
[DLR W KINIE] “Śmierć prezydenta”, czyli niepodległość, nacjonalizm i Narutowicz
Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Kontynuujemy nasz cykl projekcji i dyskusji zainicjowany przez Klub Warszawski DLR. Tym razem razem z prof. Krzysztofem Klocem rozmawiamy o filmie Jerzego Kawalerowicza “Śmierć prezydenta”, który w niemal dokumentalny sposób przedstawia wydarzenia związane z zamachem na życie Gabriela Narutowicza.━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/
Szukaj w treści odcinka
Chociażby przedstawienie Józefa Piłsudskiego w pozytywnym świetle byłoby kompletną polityczną niemożliwością.
Znowu jednoznacznie pozytywny, jeszcze bardziej jednoznacznie pozytywny niż Piłsudskiego, znamionował raczej próbę podczepienia się pod tęże PPS władzy komunistycznej, niż próby jego spotwarzania i przedstawienia ich jako socjalfaszystów.
Teraz był prezydentem, w sensie teraz w kontekście filmu, po śmierci Narutowicza i 3,5 roku później, kiedy Piłsudski zrobił zamach.
Wiedział, że Piłsudski będzie przychylnym okiem patrzył na Narutowicza, który jest z nim spokrewniony przez matkę billewiczownę.
To była taka efemeryda, która powstała z dziwnych pomysłów, aby stworzyć na kresach wschodnich głównie jakąś partię, która mogłaby wprowadzić oficjalnie Piłsudczyków do Sejmu, co skończyło się katastrofą i też sygnałem dla Piłsudskiego, żeby nie iść drogą tworzenia jakiegoś zaplecza politycznego, tylko żeby prowadzić dalej tę politykę personalną, czyli mieć właściwie w każdej partii, no może z wyjątkiem oczywiście narodowej demokracji, swoje środowiska, swoje grupy ludzi i swoich przedstawicieli.
W gruncie rzeczy odbyło się to, co zapowiedział wcześniej Józef Piłsudski.
Więc on był absolutnie wytrawnym politykiem i świetnie zdawał sobie sprawę z tego, co się kroi w listopadzie i w grudniu 22 roku, szczególnie początkiem grudnia, kiedy Piłsudski mówi, że on absolutnie kandydował nie będzie.
Po pierwsze, najważniejszą osobą w państwie był, jest i pozostanie Józef Piłsudski, czyli prezydentem musi być ktoś, kto dostanie plac od Piłsudskiego.
No dlatego, że Piłsudski, tak jak mówiłem, jest nim spokrewniony przez Bilewiczów, pochodzą z tych samych ziem, świetnie im się współpracowało przez te ostatnie dwa i pół roku Piłsudskiemu jako naczelnikowi państwa polskiego, a Narutowiczowi jako ministrowi.
To, że nie był specjalnie przychylny Piłsudski w tej kandydaturze, nie wynika z tego, że na przykład jego faworytem był absolutnie Wojciechowski, wolał Wojciechowskiego, ale niektórzy historycy powiadają, że na przykład Piłsudski, który był niebywale przeczulony na związki ponadnarodowe, a masoneria niewątpliwie takim czymś jest, no to go bolało na przykład Narodowicza, to mu nie pasowało bardzo.
Oczywiście znamy późniejszą taką hagiograficzną historię, dzięki między innymi Piłsudskiemu, który był mistrzem PR-u, więc natychmiast po śmierci Narutowicza pisze broszurę pod tytułem Wspomnienie o Gabrielu Narutowiczu, gdzie przedstawia go swojego przyjaciela, co jest kompletną zdurą, Piłsudski nie miał przyjaciół.
nagonki na demokrację jako taką ze strony Piłsudskiego po śmierci Narutowicza i ten Narutowicz był mu do tego potrzebny.
Zresztą Piłsudski lubował się w takich gierkach, wykorzystując wszystkie możliwe instrumenta, które posiadał po to, aby zdobyć władzę, co zresztą świetnie świadczy o nim jako o polityku, o mężu stanu.
I proszę Państwa, przed rokiem 26, kiedy Piłsudski drogą zamachu udanego stanu przejmuje władzę, również odlewa do prawa trwa dyskusja na łamach prasy, w broszurach.
I drugie to jest rola i te rozmowy Narutowicza z majorem Marianem Zendramem Kościółkowskim, który jak rozumiem jest w intencji Kawalerowicza jakąś taką emanacją Piłsudskiego trochę i jego wpływania na rzeczywistość polityczną.
który rzeczywiście tutaj reprezentuje jakiś wpływ wojska i Piłsudskiego bezpośrednio, jakby pilnujący Narutowicza.
To jest takie mrugnięcie okiem, że ten Piłsudski go pilnuje jeszcze przed tym, jak został prezydentem.
po maju po raz pierwszy Sejm postanawia dać Piłsudskiemu żółtą kartkę i mamy wotum nieufności przegłosowane skutecznie wobec dwóch ministrów gabinetu Kazimierza Bartla, no to w duchu konstytucji marcowej cały rząd podaje się do dymisji, no i mamy nowy rząd.
No mamy wątek Piłsudskiego z tym pasjansem i ten wzrok z krzaczastymi brwiami, który właściwie sugeruje, że po grudniu już za chwilę będzie maj.
I dochodzi do przesilenia, gdzie Piłsudski grozi dymisją samego siebie, czyli odejściem ze stanowiska, co zawaliłoby w ogóle ten ład konstytucyjny z roku 1922 i dochodzi do ogromnych manifestacji wówczas, które rzeczywiście są wszczynane przez lewicę
krzywdzące dla Piłsudskiego i dla armii polskiej w ogóle, które funkcjonuje do dzisiaj, modlił się od cud Wisły, to on był inspiratorem tych wszystkich haseł, które w prasie padały pod adresem Narutowicza, czyli zawali droga, usunąć tę zaporę, potem ciszej nad tą trumną już po zamordowaniu.
A Stroński do samego końca pozostał Strońskim i on mówił Pragierowi, że to był największy błąd polityczny w jego życiu, bo zabójstwo Narutowicza wykorzystał Piłsudski i kilka lat później doszedł do władzy.
Piłsudski też nie był myślicielem politycznym.
Nie, ja na przykład się interesowałem bardziej tym, na jakie filmy chodził Marszałek Piłsudski, mogę powiedzieć, że na dziesięciu z Pawiaka był.
wietrzyli szansę w tym, co się wydarzyło i chcieli już wówczas przejąć władzę dla Piłsudskiego, wykorzystując fakt zamordowania Narutowicza i Nastroły, jakie miały miejsce w Warszawie.
Ostatnie odcinki
-
Marcin Giełzak: czym jest racja stanu?
16.06.2026 17:30
-
Czy batożyć urzędników, czy będzie atak na Kubę...
12.06.2026 17:00
-
Polska jak… Chiny? O polityce przemysłowej XXI ...
09.06.2026 17:00
-
Czy Ukraińcy zasłużyli na hejt? Giełzak i Dymek...
02.06.2026 17:00
-
Prowokacja Zełeńskiego, reakcja Nawrockiego? Re...
01.06.2026 09:06
-
Kryzys podkastów, Miszalski odwołany, kłótnia o...
29.05.2026 17:00
-
Zagubiony hegemon? Strategia USA w czasach chao...
26.05.2026 17:00
-
Nienawiść, pogarda, zazdrość. Co Polacy mówią o...
24.05.2026 17:00
-
Czym jest rewolucja ambicji? | Rozmowa premiero...
22.05.2026 17:00
-
Męskość: kryzys, reforma czy odbudowa? | Giełza...
19.05.2026 17:00