Mentionsy

Dwie lewe ręce
11.11.2025 18:00

[DLR W KINIE] “Śmierć prezydenta”, czyli niepodległość, nacjonalizm i Narutowicz

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Kontynuujemy nasz cykl projekcji i dyskusji zainicjowany przez Klub Warszawski DLR. Tym razem razem z prof. Krzysztofem Klocem rozmawiamy o filmie Jerzego Kawalerowicza “Śmierć prezydenta”, który w niemal dokumentalny sposób przedstawia wydarzenia związane z zamachem na życie Gabriela Narutowicza.━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Witosa"

na inne ziemie, czyli partię PSL Piast-Witosa.

I pamiętajmy, że był też uczestnikiem rządów prawicowych, centroprawicowych, w najlepszym razie technokratycznych, czy to był rząd Grabskiego, Witosa, Ponikowskiego, Śliwińskiego.

Nic Witosa nie wytrąca z równowagi, on realizuje swój plan.

Pamiętam jeszcze na wykładach z historii Polski nam mówiono, że zawsze przedstawiono Witosa jako tego chłopa z chłopów, a o Rataju mówiono, że to jest markiz i według mnie ten film dobrze uchwycił tą różnicę też charakterologiczną i różnicę pewnego stylu między dwoma politykami chłopskimi.

To jest cytat z broszury Witosa.

także po sobie żadnej myśli politycznej nie zostawił, więc prawdę mówiąc niewielu myślicieli politycznych w takim rozumieniu klasycznym mieliśmy w XX-leciu międzywojennym i to nie jest ujmą ani dla Paderewskiego, Witosa czy innych osób, które były na świeczniku politycznym, że zarazem nie byli myślicielami politycznymi.

Tak, na ulicy Witosa najlepiej.

I faktycznie rozmyślał o, znaczy inaczej, właściwie było przesądzone, jeżeli by się zgodził Zamoyski zostać szefem MZ-u, a jako premiera widział Witosa.