Mentionsy
Ostatnie odcinki (341 wszystkich)
Pożywne noce w Pradze #137
Pożywne noce w Pradze Cóż, wzięłabym mgłę wieczorną, czarną kropkę nocy i śpiew syreni, może zapach kwiatu paproci (po przekwitnięciu, żeby podtrzymać spokój i melancholię) i stworzyłabym miksturę ...
Białowieża i Solidarność 8 - Nastrój tego strachu #136
„Jest ten nastrój tego strachu, a wtedy tego nie było” W czasach zarazy zaczęłam zastanawiać się nad praktyką wolności. Tej w codzienności. Z codzienności. Dla codzienności. I tak pojawiła się ta o...
Starość vs. płeć #135
Starość vs. płeć Święte oburzenie na widok pana w spódnicy, trzeźwego i nie w sezonie karnawałowych – to bardzo przewidywalna reakcja. Pan z lekkim makijażem - no kompromit...
Źródełko miłości – ulotna analiza źródłowa. #134
Źródełko miłości – analiza źródłowa. Na początek będzie analiza źródłowa. Czyli – patrzę na źródełko, wodę wypływającą z gruntu (bardzo czystą w gruncie rzeczy i nie bardzo obfitą). Patrzę z ...
Białowieża i Solidarność 7 - Chodziło o lepszy świat #133
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 7 Chodziło o lepszy świat Białowieża, jako wieś – wtedy była i teraz — jest wielce oryginalna, jeśli chodzi o przekrój społeczny. Niby nieduża wio...
Czy to twój, ten szary horyzont? #132
Czy to twój, ten szary horyzont? O 6 rano za oknem — szary deszcz. O każdej, pełnej godzinie rozpoczyna się liczenie chorób ciał i chorób tego świata. W mediach, w myślach, w spojrzeniach pos...
Białowieża i solidarność 6 - Lepszy pijak, ale swój #132
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 6 „Lepszy pijak, ale swój” oraz „wieś jest wasza, ale puszcza jest nasza” Białowieża – kiedyś mieściły się tu niedostępne dla zwykłych śmier...
Czy w ogrodzie, czy…? #131
Czy w ogrodzie, czy…? #131 Przez chwilę wydaje mi się, że gdy włożę głowę między rabatki, to zniknę; to słońce — przesiane przez zielone liście i delikatne płatki bladej odmiany hibiskusa — z...
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 5 #130
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 5 „Ciągle był ten podział na swoich i obcych, którzy chcą zmieniać świat”. Mówi się, że każdy wiek ma swoje prawa, że młodość musi się wyszumieć, ...
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 4 #129
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 4 Co naukowiec nastrajkuje? Uwielbiam to pytanie. - co naukowiec nastrajkuje? Jest głęboko humanistyczne i w zasadzie zamyka dyskusje. Pomiędzy św...
Tu mieszka cisza (Srebrna Góra, która...) #128
Tu mieszka cisza (Srebrna Góra, która...) Po 45 prawie wszyscy, którzy tu mieszkali zostali odmieszkani; po górach krążyli zagubieni, zdeterminowani ludzie, jak inny gatunek, taki podejrzanie przed...
Moc głosu – więcej niż Góry Literatury ;) #127
Moc głosu – więcej niż Góry Literatury ;) Kiedy coś opowiadam (kiedy coś opowiadasz) cokolwiek i tworzę atmosferę, krajobrazy, z których ktoś się wyłania, coś się wydarza, jakiś fragment dial...
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 3 #126
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 3 Myśmy się tego trochę bali, ale nie za bardzo. Białowieża bardzo się ostatnio zmieniła. Nie ukrywam, że mnie to cieszy. Hm... Ujmując to eleganc...
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 2 #125
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 2 - To była nieprawdopodobna zmiana Solidarność i Białowieża – to taka historia nieoczywista, bo wielkich akcji nie było. Zwykłe życie...
Białowieża i Solidarność – rodzinny punkt widzenia 1 #125
Czasy mamy niespokojne, powodów do szykowania na zmiany, do elastyczności - jest naprawdę sporo. I nie ma co panikować, jako ludzkość – stawaliśmy wobec tego typu wyzwań co wojnę, co kataklizm, co ...
Detale, szczegóły, wypite kawy na balkonie #124
Poranki są ciepłe, ciche, chociaż miasto szumi i buczy gdzieś dalej. Robię sobie kawę z kardamonem i siadam na małym balkonie, patrzę na pelargonie - kwiaty, które zniosą wszystko, a wyglądać...
Noc Kupały – obok legend, ale przy ognisku #123
Noc Kupały – obok legend, ale przy ognisku Postanowiłam, że będę świętować, co chcę i kiedy chcę, ale kuszą mnie dobre stare daty. Noc kupały jest niezwykle kusząca – astronomicznie, pogodowo...
Tajemnica nucenia pod nosem #122
Żeby osiedle nagle stało się teledyskiem, przestrzenią zaskakująco melancholijną, lub odkrywanie energetycznego potencjału śmietnika za blokiem – jest możliwe za pomocą muzyki. Zresztą wyjście na ł...
Bułgaria - rytmy ciała i głosu (Dynow i inni) #121
Mam do dyspozycji powietrze i struny głosowe i dlatego gadam ile wlezie. Mam do dyspozycji ciało, ten instrument odlotowy. My ludzie, możemy traktować ciało jako instrument nie tylko mu...
Bułgaria - a czego nie wiesz o panewrytmii...? #120
Stoję twardo na ziemi i jestem literką A. Potem składam się w L, a gdy się prostuję, to jestem pewna, że jakieś ze mnie takie X. Bywam alfabetem, bywam znakiem drogowym, bywam posągiem,...