Mentionsy
[#249] Lepszy ETF MSCI World? Momentum, Quality, Min. Volatility i Value
📖 Podcast się podoba? Książkę polubisz jeszcze bardziej: https://inwestomat.eu/ksiazka/
Link do wpisu na blogu: https://inwestomat.eu/lepszy-etf-msci-world-momentum-quality-min-volatility-value
Z tego podcastu dowiesz się:
Co ETF-y na indeksy faktorowe MSCI World mają do zaoferowania inwestorom.Który ETF faktorowy pobija indeks najbardziej.Jaki ETF faktorowy jest najmniej zmienny.Kto, kiedy i po co miałby korzystać z ETF-ów faktorowych.Zastrzeżenie: Informacje przedstawione w tym podcaście są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Słuchacz podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.
Szukaj w treści odcinka
Chodzi o momentum, quality, minimum volatility i value, czyli po polsku pend lub trend, jakość, minimalna zmienność oraz wartość.
Drugim z indeksów faktorowych jest Momentum, czyli PEND.
Momentum ma na celu pokonanie szerokiego indeksu poprzez wybór takich najgorętszych spółek w oczach inwestorów.
Nieznacznie mniejszą, bo około 2,3 miliarda euro ma ETF iShares Edge MSCI World Momentum Factor i to jest ticker IWMO.
to skończmy na tym, że ich koszty są w zasadzie podobne do tego czystego MSCI World, ponieważ Quality, Value i Momentum mają TER, czyli opłaty roczne w wysokości 0,25% rocznie, a mało zmienny minimum volatility 0,30%.
Quality i momentum są mocno skoncentrowane, bo największe 10 firm ma aż 30% udziału, czyli więcej niż w szerokim MSCI World, w którym jest to obecnie 23%.
Przyglądając się dziesięciu największym pozycjom, czyli spółkom każdego z ETF-ów, nie sposób nie zauważyć, że czysty indeks, momentum oraz quality mają wśród największych pozycji w zasadzie taką samą część wspólną, a przynajmniej wśród największych pozycji jest wiele tych samych firm.
oraz zazwyczaj mają zdrowe finanse, czyli inaczej też wyleciałyby stop 10, czyli jakby spełniają warunki i momentum i quality.
No i tu jest taka ciekawostka, że jak spojrzymy na quality i momentum, to jest prawie tak samo.
Szybkie wnioski po zerknięciu na wykres są takie, że najlepiej radzi sobie momentum, czyli tak jak w sumie powinno być,
I też wystarczy zauważyć, że MSCI World Quality to jest po prostu brat bliźniak regularnego MSCI World, a Momentum to po prostu taki indeks na sterydach, zwłaszcza jak są wzrosty, to one są dużo
dynamiczniejsze dla Momentum.
Natomiast czyste indeksy śledzi ETF na minimum volatility i momentum, więc to mi się bardzo podoba, że jak coś jest w nazwie to faktycznie taki indeks jest śledzony.
Teraz omówię wyniki dla czystych indeksów faktorowych, czyli samo momentum, samo quality, samo minimum volatility, samo value.
Momentum przez prawie cały okres radziło sobie najlepiej, to też chyba nikogo nie dziwi.
Bardzo dobrze wypadają faktory quality, momentum i minimum volatility, bo każdy z nich robi to, co obiecuje dostarczyć.
Świetnie sprawdza się MSCI World Momentum, ale zauważ, że delikatnie podnosi odchylenie standardowe.
Czyli Momentum zmienia średnią roczną stopy wzrostu z około 7 na 9, czyli to jest bardzo duża różnica w tej skali.
maksymalne obsunięcie spada z minus 54 do minus 53, czyli tak naprawdę tu też nie ma specjalnej różnicy, czyli po prostu podnosi stopę zwrotu, reszta parametrów jest podobna, więc niektórzy tak upraszczając trochę rzeczywistość powiedzieliby, że po prostu momentum jest lepszy od szerokiego indeksu i nie ma za bardzo powodów, żeby w nie inwestować.
Quality i Momentum, bo jego średnia roczna stopa zwrotu wynosi około 7,4% rocznie, wobec tak jak mówiłem wcześniej 9,1% dla Momentum i 8,6% dla Quality, ale najciekawsze jest to, że pobija MSCI World jeżeli chodzi o średnią roczną
całą symulację wygrywa MSCI World Quality, dość nieznacznie repokonuje on MSCI World Momentum i to jest wniosek nieoczywisty, bo jak to możliwe, że w danym okresie Momentum wygrało z Quality, to dość znacząco widać różnicę na inwestycji jednorazowej, ale jak będziemy inwestować regularnie to nagle wygra Quality.
Dla minimum volatility około 156 tysięcy, dla MSCI World około 175 tysięcy, natomiast quality i momentum dały ponad 200 tysięcy.
Momentum ma najwięcej okresów o największym zysku, bo aż 9 z 26 jest na zielono, ale w gorszych dla giełdy latach często jest indeksem albo najgorszym, albo drugim od końca.
W praktyce to działa tak, że on wtedy spadnie najbardziej, ale też jak będzie odbicie, to on zacznie w końcu szybciej odbijać, więc jakby matematyka robi swoje i sprawia, że momentum w długim terminie zarabia najbardziej, natomiast ma wiele takich gorszych lat.
Na przykład w 2024, kiedy momentum dał 30,5%, to minimum volatility dał 11,5%, czyli dużo, dużo gorzej, ale to też jest dość normalne.
Ostatnie odcinki
-
[#266] Mały kapitał, wielkie możliwości! Dlacze...
15.06.2026 05:00
-
[#265] Portfel inwestycyjny dla każdego? Polski...
01.06.2026 05:00
-
[#264] Unikaj Forex i CFD! Spekulacja na dźwign...
18.05.2026 05:00
-
[#263] Co się stało z pieniędzmi z OFE? Czy Pol...
04.05.2026 05:00
-
[#262] Jak inwestować pasywnie? 5 najlepszych p...
20.04.2026 05:00
-
[#261] W co inwestować w drugim kwartale 2026? ...
06.04.2026 05:00
-
[#260] Boisz się trafienia z inwestycją na górk...
23.03.2026 06:00
-
[#259] Wczesna emerytura - prawdziwa wolność cz...
09.03.2026 06:00
-
[#258] iShares iBonds - najlepsze ETF-y na obli...
23.02.2026 06:00
-
[#257] 90% akcji i 60% obligacji w 1 ETF? Wisdo...
09.02.2026 06:00