Mentionsy
Bez Celibatu #169 Pierwsza kobieta-arcybiskup? Kościół Anglikański na skraju rozłamu!
Witajcie w najnowszym odcinku Bez Celibatu. Dziś Robert Miksa i Filip Kegel przyglądają się gorącemu tematowi, który wstrząsa dziś Kościołem Anglikańskim. Brytyjskie media obiegła informacja o nominacji Sary Mullally – pierwszej kobiety, która ma objąć urząd arcybiskupa Canterbury. Decyzja ta wywołała ogromne kontrowersje, zarówno ze względu na jej płeć, jak i progresywne poglądy dotyczące LGBT.
W rozmowie analizujemy:
dlaczego ta nominacja wzbudza tak wielkie emocje,jak reagują na nią wspólnoty z Afryki, Azji i tzw. Globalnego Południa,czym jest ruch GAFCON i dlaczego mówi o zerwaniu więzi z Kościołem Anglii,czy grozi nam schizma w skali światowej,jak biblijnie patrzeć na urząd pastora/biskupa i rolę kobiet w Kościele,kiedy podział w Kościele jest uzasadniony, a kiedy jest tylko efektem presji świata,kto dziś ma większy wpływ – Kościół na świat, czy świat na Kościół?Zapraszamy do słuchania, komentowania i dzielenia się własną refleksją.
Szukaj w treści odcinka
Ciekawe, tak pomyślałem, że trochę jak kościół optystów w tym sensie, że też nie mamy papieża, który by rządził powiedzmy całym kościołem, czy tam sprawował...
jest czymś, co doprowadzi do tego, że kościół Anglik, czy wspólnota kościoła anglikańskiego straci olbrzymią część.
Dzisiaj na świecie kościół anglikański to jest około 85 milionów osób w 165 krajach.
Afryka jest jednym chyba z największych członków i tam szczególnie kraje takie jak Nigeria, Uganda, to są kraje, gdzie kościół angielski jest naprawdę duży i te wspólnoty, te prowincje właściwie, tak to się nazywa poprawnie,
ale mamy olbrzymią jakby strukturę, nową strukturę organizacyjną, która zapowiada, że wybierając kobiet na następisko arcybiskupa Canterbury przekroczona została pewna bariera, która może doprowadzić do tego, że kościół angielski po prostu się podzieli.
Ma większy wpływ na Kościół, czy Kościół ma większy wpływ na świat?
Natomiast w kościele Anglii jest odwrotnie właściwie, to znaczy formalnie to nie jest małżeństwo cały czas, ale całość przypomina dość mocno ceremonię ślubną.
tylko się odwołuje konkretnie do raz, do tego, co początek Biblii mówi o stworzeniu mężczyzny i kobiety, do czegoś dotyczącego nas wszystkich uniwersalnie, a dwa mówi o przymierzu łączącym Chrystusa i Kościół, gdzie mąż i żona są odbiciem tej relacji Chrystusa i Kościoła.
Mam na myśli teraz kościoły protestanckie w ogóle, ponieważ ta kultura jest zdominowana przez kościół katolicki.
naucza, który prowadzi Kościół, reprezentuje Chrystusa wobec Kościoła, który jest oblubienicą Chrystusa.
Nie, Kościół jest czymś wyjątkowym.
Ale szkółka niedzielna to nie jest Kościół.
Odnośnie do tego, do tych wartości, czy nawet sposobu myślenia świata, który wpływa na Kościół, mnie też zawsze intryguje to, jak się przedstawia tę kwestię, dlaczego jako Kościół powinniśmy przyjąć ordynację kobiet.
Dzisiaj, kiedy ludzie, szczególnie z Kościoła katolickiego, tacy bardziej, powiedzmy, o ambicjach apologetycznych osoby zwracają się do protestantów, mówią, albo ten wasz Luther to założył nowy Kościół.
Czy Luter założył nowy kościół?
Co prawda tutaj jest inne zrozumienie Kościoła, w tym sensie, że nie ma tego zrozumienia, że Kościół zasadniczo to jest jakaś konkretna instytucja.
Ale z jednej strony mamy Kościół Anglii, który historycznie...
To jest wspólnota anglikańska, to jest anglikanizm, więc kościół Anglii z definicji tutaj powinien mieć pewną szczególną rolę.
I tutaj logika jest taka, że ponieważ Kościół Anglii głosi jakieś nowe rzeczy, niezgodne z Pismem Świętym, niezgodne z historycznym anglikanizmem, no to de facto oni się odłączyli, to oni są tymi, którzy odchodzą, którzy zrywają, a my to tylko tutaj instytucjonalnie pieczętujemy.
Czyli jakby mamy ten wpływ kultury prawnej na kościół.
Tylko ta wizja progresywna jest taka, że Kościół ma się przyłączyć do celebrowania tego, ma błogosławić pary homoseksualne, z czasem ma też udzielać ślubów homoseksualnych, co już na przykład dzieje się w Kościele Walii, w którym zresztą arcybiskupem Kościoła Walii niedawno została nie tylko kobieta, co nie jest niczym nowym, ale lesbijka.
To znaczy, jeżeli Kościół ma nazywać czarne białym, białe czarnym,
Rozwinąłbym jeszcze o taką anegdotę, ten wątek wpływu świata na Kościół, czy...
Tak, ale to jakby pokazuje mi istotę problemu w tej relacji Kościół-świat.
A żaden kościół idealnie nie pasuje do tego zestawu poglądów, które sobie stworzyłem, więc ja zakładam swój własny.
Jedna taka myśl, która jeszcze mi przyszła do głowy na koniec, to taka, że to, co dzieje się w tych takich dużych strukturach organizacyjnych, typu właśnie kościół anglikański, nie pozostaje bez wpływu na pozostałych.
I myślę, że to widać też przez sposób działania środowisk LGBTQ, że ich zdolność do wpływania na prawodawstwo wpływa później jakoś wtórnie również na Kościół i Kościół nagle wycofuje się ze swojego stanowiska.
Ostatnie odcinki
-
Bez Celibatu #177 Katolicy mówią: TAK! Protesta...
30.01.2026 21:12
-
Fundamenty Chrześcijaństwa #26 Co to znaczy, że...
24.01.2026 18:43
-
Bez Celibatu #176 Czy piękno może kłamać?
16.01.2026 21:08
-
"Życie jest nie tylko darem, ale zadaniem" – bł...
11.01.2026 19:41
-
Bez Celibatu #175 Trump łamie prawo i nic mu ni...
09.01.2026 21:53
-
Bez Celibatu #174 Determinizm w świecie nauki i...
02.01.2026 22:02
-
Bez Celibatu #173 Głoszenie Ewangelii na kredyt...
26.12.2025 19:55
-
Bez Celibatu #172 Prezenty stały się ważniejsze...
20.12.2025 20:02
-
Bez Celibatu #171 Weto prezydenta, grzech Adama...
12.12.2025 21:58
-
Bez Celibatu #170 Niebezpieczne zabawki AI, któ...
06.12.2025 20:28