Mentionsy

Kryminatorium
15.12.2025 04:00

To nie zwłoki go pogrążyły. Tylko zawartość jego piwnicy | 404.

🕵️ [autorpomocja] Trwa PRZEDPSRZEDAŻ mojej gry detektywistycznej. Zamów AKTA TAJEMNIC ▶️ https://alt.pl/akta-tajemnic-marcin-myszka/


OPIS SPRAWY Z ODCINKA: We wrześniu 1957 roku ze szczecińskiego Kanału Odry przypadkowy wędkarz wyłowił przepołowione zwłoki niezidentyfikowanej kobiety. Milicjanci prowadzący śledztwo wierzyli, że ustalenie jej tożsamości pozwoli im szybko namierzyć i schwytać zabójcę. Gdy dotarli do jej męża, ten uparcie twierdził, że jego żona wciąż żyje i ma się lepiej niż kiedykolwiek. Czy śledczy się pomylili? A może główny świadek próbował ich okłamać?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Lońka"

Sugerował, że to właśnie ten Lońka przywoził jego żonie złote obrączki, zegarki i futra.

I w pewnej chwili, jakby od niechcenia, rzucił uwagę, że to na pewno ten lońka zamordował jego żonę, a następnie już bez niej opuścił Szczecin.

Od samego początku szczecińskim śledczym ten Lońka wydawał się postacią całkowicie zmyśloną.