Mentionsy

Kultura Liberalna
27.11.2025 17:00

Czy Hannah Arendt byłaby dziś influencerką? Hannah Arendt w popkulturze | Patrycja Dołowy, Sylwia Góra

Gościnią najnowszego odcinka podcastu Kultury Liberalnej jest Patrycja Dołowy – pisarka, działaczka społeczna, popularyzatorka nauki i sztuki, artystka wizualna oraz wykładowczyni Wydziału Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego, zajmująca się tematyką pamięci i tożsamości.


W rozmowie przyglądamy się obecności Hannah Arendt w popkulturze. O filozofce rozmawiamy jako o osobie za swego życia znanej, lubianej ale też nierzadko krytykowanej m.in za swoją relację z Martinem Heideggerem. To pierwszy odcinek cyklu poświęconego aktualności idei jednej z najważniejszych intelektualistek XX wieku.


Na rozmowę zaprasza Sylwia Góra, szefowa działu literackiego Kultury Liberalnej.


Partnerem podcastu jest Instytut Goethego w Krakowie. Projekt współfinansowany przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Eichmanna"

i też czymś, co gdzieś tam zapala naszą wyobraźnię, kiedy myślimy o Hannie Arendt, czyli o procesie Eichmanna i jej powstaniu, jej wyprowadzeniu, jej teorii banalności zła.

które to pojęcie pojawia się w trakcie jej raportowania tej sprawy Eichmanna.

I tak bardzo mocno weszła tutaj do kultury, a z drugiej strony właśnie jako ta osoba, która relacjonuje proces Eichmanna i w tym filmie także w tym momencie ona jest złapana.

Relacjonuje, tak jak w przypadku procesu Eichmanna, ale też wygłasza publicznie, czy udostępnia publicznie swoje przemyślenia.

czyli właśnie proces Adolfa Eichmanna.

I taki krótki życiorys w pigułce, mówię w kontekście teraz tego, co powiem o tej banalności zła i tego, że zainteresowała się procesem Eichmanna, napisała tę swoją najsłynniejszą książkę.

funkcjonowaniu w kulturze, o którym cały czas mówimy i w tym procesie Eichmanna, banalności zła i tym, jak to zostało przyjęte.

na proces Eichmanna, już to mija teraz dużo czasu, bo już mówimy o 1961 roku, ale chciałam te rzeczy w tym jej życiorysie podkreślić, bo one wszystkie mają znaczenie w tym, w jaki sposób ona relacjonowała ten proces i dlaczego później ta jej właśnie teoria o banalności zła została tak przyjęta, jak została.

Ja myślę, że też jeszcze ważną rzeczą, żeby powiedzieć jest to, że już wtedy, kiedy ona była korespondentką wysłaną na proces Eichmanna, była rozpoznawalną autorką swojej poprzedniej książki o korzeniach totalitaryzmu, która też wprawdzie była kontrowersyjna, ale tak ugruntowała postrzeganie jej przez nie tylko środowisko akademickie, ale właśnie to szersze środowisko, że była już w ten sposób postrzegana poprzez książkę Korzenie Totalitaryzmu.

Ja jeszcze do korzeni totalitaryzmu później bym chciała wrócić, ale proces Eichmanna teraz i postrzeganie jej.

Właśnie pokazanie tych oryginalnych dokumentów, ujęć z procesu Eichmanna.

te jej obrazy, obrazy jej, które powodowały, że ona się stała takim tematem właśnie wdzięcznym dla kultury bardziej popularnej, no to właśnie był, tak jak mówiłyśmy, proces Eichmanna i banalność zła i drugie to właśnie tej relacji z Heidegerem.

0:00
0:00