Mentionsy

Machina władzy
13.11.2025 19:29

Nawrocki i Konfederacja "rządzą", PiS na marginesie? Mazzini: zwiastun 2027 roku

Nawrocki i Konfederacja rządzą", PiS na marginesie? Mazzini: zwiastun 2027

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Konfederacji"

czy jakichś innych mediów, które niekoniecznie są prawicowe albo niekoniecznie sklepiają Konfederacji.

To słowa skierowane do Karola Nawrockiego, którego konfederacja, a zwłaszcza ta narodowa część konfederacji, myślę, że już można powiedzieć, uznaje za swojego.

No też trudno o wyraźniejszą deklarację polityczną, że marsz niepodległości, jako rozumiany znowu, podkreślę, jako ekosystem, niekoniecznie jako jedno wydarzenie, idzie w kierunku Konfederacji.

Ja się spotykałem z politykami, którzy potem zostali posłami Konfederacji, którzy gdzieś tam off the record mi opowiadali, jak bardzo nie znoszą PiSu, jak bardzo uważają, że PiS właściwie sprzedaje polskie interesy w Brukseli.

Zresztą to, że Jarosław Kaczyński był otoczony górnikami i związkowcami z kopalni i ze Śląska, no to też pokazuje, że to jest jakaś taka bardzo stara filiacja instytucjonalna, natomiast Zeitgeist jest już bliżej Nawrockiego, Konfederacji,

I myślę, że zanim dojdziemy do 2027 roku, no to znacznie ciekawsze będzie rok 2026, no bo wiele czynników wskazuje na to, że do Konfederacji jednak będzie rosło, tak już krótko mówiąc, no a PiS ma jednak bardzo duże rezerwy, przepraszam, bardzo nisko zawieszony sufit, dlatego że przede wszystkim elektorat,

Na PiS raczej nie głosuje klasa średnia, która byłaby na przykład rozczarowana Donaldem Tuskiem, no wiemy, że to są wyborcy, którzy w 2023 roku poparli Polskę 2050, pewnie najbardziej, a teraz bliżej im pewnie do Konfederacji.

No tak, przemysłowi ma podejrzewam interes w tym, żeby mówić ludziom, że Nawrocki jest mentalną konfederatą, bo sam jest politykiem konfederacji.

No to pewnie nigdy nie nastąpi, bo myślę, że Jarosław Kaczyński to zawsze będzie żywił pogardę dla takich polityków jak Mencen, czy jakieś jego zaplecze z Konfederacji, już nie mówiąc w ogóle o Wiplerze.

do sił, że gdyby to rysi musieli być dobudówką do jakiejś nowej partii prawicowej, a PiS musiałby być dobudówką do Konfederacji, no to dla wielu polityków jest to sytuacja właściwie trudna do wyobrażenia, nawet nie mówiąc o tym, żeby to zaakceptować na jakimś poziomie pewnie nawet psychologicznym.

No bo pamiętajmy, że w Konfederacji jest to skrzydło

No i to jest, powiedzmy, takie uniwersum typowych bardzo wrogów dla Konfederacji, ale zaraz potem dodał, że nie będzie to też ani Moskwa, ani Waszyngton.