Mentionsy

Mroczne Wieki
01.12.2025 19:09

Wojna Peloponeska - Wyprawa Sycylijska Aten | 421-413 p.n.e.

Wesprzyj mnie na:⁠

https://patronite.pl/mrocznewieki⁠

⁠https://buycoffee.to/mrocznewieki⁠

⁠https://suppi.pl/mrocznewieki


Sparta i Ateny, ci dwaj zmęczeni zapaśnicy, po dekadzie niemal nieustannej wojny w końcu zrobili sobie przerwę. W 421 roku p.n.e. zabrzmiał gong wyznaczający koniec pierwszej rundy pojedynku. Układ zwany Pokojem Nikiasza, od imienia zasłużonego ateńskiego stratega, miał trwać pół wieku. Zawarte w nim ustalenia były wielce obiecujące. Przeciwnicy mieli zwrócić sobie wszystkie miasta zdobyte przemocą, z wyłączeniem tych, które skapitulowały dobrowolnie na mocy układów.


Mroczne Wieki to podcast historyczny prowadzony przez Michała Kuźniara w całości oparty na publikacjach (naukowych i popularnonaukowych), tekstach źródłowych oraz własnych wnioskach.


Okładka:


Źródła:

Diodor Sycylijski, O Peryklesie i wojnie peloponeskiej, przeł. A. Skucińska, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2022.

Tukidydes, Wojna peloponeska, przeł. K. Kumaniecki, Czytelnik, Warszawa 1988.


Opracowania:

Beaton R., Grecy - historia globalna, PORT, Warszawa 2025.

Hammond N., Dzieje Grecji, PIW, Warszawa 1977.

Kulesza R., Wojna peloponeska, Wydawnictwo Attyka, Warszawa 2006.

Lendon J.E., Soldiers and Ghosts, Yale University Press 2006.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Gilippos"

Na Sycylii pojawił się spartański wódz Gilippos, syn Kleandrydasa, przysłany z Lacedemonu w charakterze doradcy wojskowego razem z niewielkim kontyngentem około 1700 hoplitów.

Razem z Gilipposem i jego hoplitami na wodach Sycylii pojawiły się pierwsze korynckie okręty, zawsze chętne do uprzykrzenia życia Ateńczykom.

Gilippos był motaksem, niepełnoprawnym obywatelem Sparty, co nieco zmniejszało jego rangę w oczach Sycyliczyków.

Gilippos zdołał przedrzeć się do obleganego miasta w momencie, gdy Ateńczycy niemal kończyli fortyfikacje opasające Syrakuzy.

Spartanin Gilippos obiecał każdemu z nich zachowanie życia, w czym miał zresztą prywatny interes.

Gilippos szczerze pragnął zawieść obydwu ateńczyków do ojczyzny, gdzie Nikiasz mógłby liczyć na oswobodzenie lub przynajmniej łagodny areszt domowy.