Mentionsy
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywatnie w Muzeum Narodowym w Krakowie.
Dzisiaj zabieram Was na wspaniałą wystawę do Muzeum Narodowego w Krakowie. Poza magicznymi, migoczącymi obrazami Boznańskiej, opowiem Wam o rzeczach osobistych z paryskiej pracowni, które wg swojej ostatniej woli Artystka przekazała do Muzeum, w mieście, w którym się urodziła i tworzyła. Będą intymne listy od miłości jej życia, szkice z dzieciństwa, palety, na których mieszała pigmenty, by tworzyć melancholijne portrety. Proszę wyprasować garsonki i ruszamy na wystawę! Miłego słuchania, Marika Szwal.
POST PODCASTOWY na instagramie:
INSTAGRAM:
https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/
Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka
SKLEP: https://www.szwalmarika.com
Odcinek powstał we współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie:
https://mnk.pl
Szukaj w treści odcinka
Wystawa nazywa się Boznańska Kameralnie
Ja nie oddzielam dzieła od życiorysu, bo każdy ten jeden szczegół ma wpływ na to, jaką artystką stawała się Boznańska.
bo tutaj na przykład widziałam jej fartuch, który, wiecie, wkładała, kiedy malowała, ale wydaje mi się, że ktoś musiał go uprać przed rozwieszeniem w muzeum, dlatego, że nie był tak upaprany, jakbym się spodziewała, albo no, boznańska po prostu wycierała pędzlenie w fartuch, a w jakąś szmateczkę, to też jest możliwe.
Dlaczego Olga Boznańska mogła nie znać podstaw, po prostu nie była do nich dopuszczana jako kobieta.
Czytałam też, że krytycy wręcz mówili, że Boznańska nie była malarzem akademickim, lecz malarzem duszy i że miosło po prostu odsunęła na bok, czyli wiecie, te wszystkie przyziemne sprawy, bo dla niej po prostu najważniejszy był efekt, taki psychologiczny i cały nastrój tego, co tworzyła, a nie wiecie, trwałość techniczna.
I bardzo bym chciała, żeby to na przykład taka Olga Boznańska.
I jak sobie po prostu tak o niej myślę, jak o niej czytałam, jak chodziłam po tej wystawie, oglądałam jej zdjęcia i obrazy i różne inne rzeczy, które Wam jeszcze opiszę, no to stwierdziłam, że Olga Boznańska była bardzo fajną babką.
I dla mnie to jest ciekawa ciekawostka, ponieważ boznańska kopciła bardzo dużo, podobno nawet półtorej paczki dziennie, co jest niezłym wynikiem, aczkolwiek nie do końca mnie to dziwi, bo skoro ona od rana do nocy siedziała w tej pracowni, no to co się dziwić, że tyle jarała gdzieś tam w małych przerwach.
Co prawda był zamknięty, ale na ścianie obok były wywieszone niektóre z fotografii z tego albumu, więc możecie sobie zobaczyć jak wyglądali członkowie jej rodziny, jakaś mała właśnie Olga Boznańska.
Tyle, że Olga Boznańska wiedziała, co ją tam czeka, no rola żony i matki, a nie takie miała ambicje.
Ale to, co trzeba jasno powiedzieć, że Olga Boznańska uważała, że małżeństwo jest fizycznym okrucieństwem, dosłownie, moi drodzy, jakie zadaje się kobietom.
Przeczytam Wam jeszcze notatkę, jaką Boznańska napisała ołówkiem na liście Czajkowskiego, czyli domniemam, że on nigdy jej nie przeczytał, bo zobaczcie, jeżeli pisała to na tym liście, który ja przeczytałam, no to on w teorii, jak przyszedł się do niej pożegnać, co jest bardzo ładne, przyznacie, bardzo kulturalny pan, no to mogła mu dać, ale skoro ten list został znaleziony w jej pracowni, no to wydaje mi się, że nigdy do niego nie trafił.
A też chcę powiedzieć, że generalnie to jest dygresja, ale a propos różnych wycinków z gazet, no to Boznańska miała taki zeszycik, albo nawet do którego wklejała wszystkie artykuły o sobie, różne wyróżnienia, więc fajnie, że była świadoma i była bardzo dumna z tego, co osiąga.
Boznańska wtedy wychylała się zza okna i krzyczała do tego weterynarza.
I oczywiście też od razu zaczęłam sobie myśleć o tym, że jakby Olga Boznańska żyła obecnie, to jestem pewna, że ona by pierwsza szła na marsz w obronie praw zwierząt.
Bardzo podobały mi się niektóre opisy też tych obrazów, więc ich nie pomijajcie jak będziecie na wystawie, bo okazało się, że boznańska miała bardzo ciekawe towarzystwo w sąsiedztwie, no ale co się dziwić skoro mieszkała w rozpustnym Paryżu.
I wydaje mi się, że Boznańska w takim razie od razu bez ostrzeżenia wchodziła w te najintymniejsze zakamarki człowieka.
No i też wszystkie draperie i mi zawsze draperie, które oglądam kojarzą się z takim mocnym wymalowaniem, że wręcz to jest bardzo realistyczne, a tutaj boznańska pyk, pyk, kilka plam w teorii.
I do tego właśnie uderzam, no bo to w jaki sposób dziesięcioletnia Olga Boznańska jako dziecko, jako dziewczynka rysowała, no to zacytuję pewną osobę z wystawy, no w cudzysłowie, ale miała dar od Boga.
zdecydowanie boznańska miała, bo dziesięcioletnie dzieci nie rysują w taki sposób, z taką dbałością o te detale, ze skupieniem w ogóle, z bardzo dojrzałą paletą barw.
Ale wracając jeszcze do tych dorosłych rzeczy, to też takim rarytaskiem było kilka jej akwareli, bo jednak boznańska to głównie portrety olejne, prawda?
A mówię Wam o tym, dlatego że jak weszłam na wystawę i zobaczyłam na drugiej ścianie, naprzeciwko tych portretów olejnych, całą paletę wywieszoną z pigmentami, z kolorami, jakich używała Boznańska w swojej sztuce, to pomyślałam sobie, no nie wierzę, ale to jest cool i od razu podleciałam i naliczyłam przynajmniej dwa, jak nie trzy trujące pigmenty, których ona używała.
Ale wiem, że był jeden obraz, portret, pod którym były jakby zaznaczone kolory i było zwróć uwagę na kolory, jakich używała Olga Boznańska w tym obrazie.
Ale nie tylko Boznańska jest u góry w stałej kolekcji.
Więc jeszcze raz Was zapraszam na wystawę boznańska kameralnie i dziękuję za wysłuchanie dzisiejszego odcinka.
Ostatnie odcinki
-
130. Sztuka we Florencji, Livorno i Pizie. ART ...
29.01.2026 10:00
-
Wywiad z Mariną Abramović i Blenardem Azizaj
15.01.2026 20:37
-
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy perfo...
18.12.2025 14:30
-
128. Najbardziej trujące farby w historii. Życi...
13.11.2025 05:00
-
127. Keith Haring. Linia, która zmieniła sztukę...
24.10.2025 17:18
-
126. Andy Warhol. Ojciec influencerów i prekurs...
02.10.2025 13:33
-
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywa...
18.09.2025 11:57
-
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
28.08.2025 13:15
-
123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wie...
15.08.2025 13:49
-
122. Kultowe zabawki z lat 90!
24.07.2025 13:52