Mentionsy

Nowy Ład
21.12.2025 20:43

Braun staje się trzecią siłą? Konfederacja musi wzmocnić narodowe skrzydło. Łukasz Pawłowski, OGB

🔹Kogo można określić politycznym zwycięzcą i politycznym przegranym 2025 roku? Kto w polskiej polityce zyskał najwięcej, a kto najwięcej stracił? 🔹Korona Grzegorza Brauna przeskoczy Konfederację, czy jego wzrost poparcia jest chwilowym trendem? Czy Konfederacja traci swoje najmocniejsze karty? Co musi zrobić, by utrzymać wysokie notowania?🔹Czy nadszedł czas polityki, w której rozwinięty i wieloaspektowy program polityczny jest dla partii jedynie zbędnym balastem? Politykę psuje Grzegorz Braun, czy Donald Tusk?🔹Czy oprócz poparcia dla partii mierzy się też determinację wyborców do tego, by iść na wybory?🔹Partia Razem jest skazana na stopniowy zanik? Błędy w strategii politycznej skrajnej lewicy. 🔹Co z partią Pauliny Matysiak i ruchem Joanny Senyszyn? Zobaczymy nowe partie polityczne?Z Łukaszem Pawłowskim, prezesem Ogólnopolskiej Grupy Badawczej rozmawia red. Rafał Buca.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "PiS"

Mam wrażenie, że to widać po prostu gołym okiem w sondażach, bo PiS-owi to poparcie spadało.

Ten elektorat, który przypłynął do trzeciej drogi, a potem do Konfederacji, wcześniej był w PiS-ie.

Każda analiza, skąd się wzięło 14% dla trzeciej drogi w 2023 roku, a PiS-owi spadło z 43% do 35%.

Więc to jest taki wędrujący mocno elektorat, który właśnie nie miał problemu z tym, żeby z PiSu przejść do trzeciej drogi, a potem nie miał problemu, żeby z trzeciej drogi przejść do Konfederacji Mencena i Bosaka.

Ale nie jest powiedziane, że ci wyborcy z PiSu, ci...

Naszym zdaniem to tracenie poparcia dla PiS się zatrzymało.

I jego live'y i podpisywali się i tak dalej.

Wyśmiewano się przecież z wpisów Krzysztofa Bosaka na temat imigracji, że Hindus jedzie na rowerze i to jest, że zauważanie w ogóle czegoś takiego jest jakimś odklejeniem politycznym.

To tak jak mówić, że wzrost Brauna pomaga PiS-owi, bo ma z kimś założyć koalicję.

No tak, ale poparcie dla PiS-ów wtedy jest o wiele mniejsze niż było w wyborach.

Tak naprawdę jakby na to popatrzeć, to taką alternatywną prawicą, czy takimi ruchami, które później w całej Europie urosły do takiej skali, był najpierw PiS.

PiS postawił na taki konflikt wieś kontra miasta, powiaty kontra duże aglomeracje i częściowo odnosił się do tej emocji, która dzisiaj

PiS był przy władzy, stał się elitą, establishmentem.

realizacji tej tezy, czyli pisaliśmy o tym, że powtórzy się motyw Wasz prezydent, nasz premier, czyli że Konfederacja pomoże PiSowi wygrać wybory prezydenckie, no bo sama Konfederacja tych wyborów nie może wygrać, ale może PiSowi pomóc z wygranej.

Czyli mam wrażenie, jakby Pan sugerował, że Konfederacja właśnie powinna trochę bardziej to skrzydło narodowe czy właśnie, nie wiem, prawicowe jakoś wzmocnić, a z drugiej strony też podkreślił Pan, że Krzysztof Wosak jest popularnym wśród elektoratu PiSu, więc chyba nie mogę o to nie zapytać, chociaż to trochę takie...

Czy to jest opcja w ogóle prawdopodobna, bo o tym też gdzieś na Twitterze się pisze, gdzieś się dyskutuje, ale pytanie, czy to jest w ogóle opcja realna, czy Jarosław Kaczyński mógłby w ogóle do tego dopuścić?

Chociaż tutaj argumentem jest dla Konfederacji to, że przecież PiS proponował Kosiniakowi, żeby był premierem w koalicyjnym rządzie.

Jest kolejny argument, to znaczy te partie duże, takie jak Koalicja czy PiS, zawsze zjadały te przystawki, zresztą to pojęcie przystawki narodziło się w kadencji 2.5-2.7, więc wydaje się, że wchodząc w koalicję z KO czy PiS, to jest idealne na przykład dzisiejsze wyniki Lewicy, Polski 2050 czy PSL-u,

Trzecie, właśnie akceptowanie Krzysztofa Boksaka wśród wyborców PiSu, jako taki dobry wnuczek, który mógłby te wszystkie siły pogodzić.

No i czwarty argument byłby taki, gdyby ta różnica pomiędzy PiS-em a Konfederacją nie był tak duży.

Jako pierwsi ponad chyba rok czy dwa lata temu policzyliśmy, że taki pakt prawicowy mógłby zdobyć większość w Senacie, ale zakładaliśmy, że to byłaby koalicja PiSu i Konfederacji.

Tak też z kolei przeciwnicy prawicy bardzo często piszą.

Uważam, że dla tych partii PiSu i Konfederacji najpierw będzie gorzej, żeby potem mogło być lepiej.

Dlaczego PiS przegrał w 2023 roku?

PiS w 2023 roku, za namową zagranicznych doradców, skupił się na tym, żeby krytykować Donalda Tuska, bo tak ci doradcy im dorodzili.

Czyli PiS nie miał pomysłu na kolejną kadencję, wizji na kolejną kadencję.

PiS w 2015-2019 miał wizję, miał pomysł.

i to zresztą też powinno moim zdaniem tłumaczyć jakbyśmy się zastanawiali skąd się wzięli wyborcy Brauna w ilu procentach byli wyborcy PiSu załóżmy, że wszyscy ci wyborcy w 2019 roku byli w PiSie jeżeli PiS miał wtedy 43,5 plus Konfederacja miała tam 7 to było te 50% no to jeżeli dzisiaj PiS ma o 15 punktów procentowych mniej no to

No i pomyślmy sobie o kampanii PiSu 2019.

Dopóki to wszystko jest puste i w środku, po wszystkich stronach, bo ani KO nie ma tego pomysłu, ani Lewica, ani PiS, ani Konfederacja.

Trzeba pamiętać, że Igor Ostachowicz pisze książki, więc on jest dobry w opowiadaniu pewnych historii.

Prawda, że oni, dlatego o nich piszą, typu właśnie partia tych samorządowców, że jakby wyborcy chcą o tym czytać.

Zachęcam do komentowania, do pisania, jak jest Waszym zdaniem.

0:00
0:00