Mentionsy
Dlaczego nie potrafię zaufać Smarzowskiemu. Po seansie Domu Dobrego - Michał Gołębiowski
Choćbym chciał, na przykład ze względu na ważny społecznie problem, a przede wszystkim na współodczuwanie z ludzką krzywdą – to po prostu nie potrafię. Nie ufam Wojciechowi Smarzowskiemu, głęboko i od dawna, nie tylko ostatnio, po seansie „Domu dobrego”. Nie ufam, tak jak nie ufam Magdalenie Środzie, ilekroć usiłuje wcielić się w chłopkę albo Janowi Hartmanowi wmawiającemu sobie sprawiedliwy gniew z powodu nieetycznych postaw w sferze publicznej.
Szukaj w treści odcinka
Zresztą u Smarzowskiego, podobnie jak u Wegi, nie ma postaci, są tylko figury.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Kto jest Żydem? Polemika z Zychowiczem w sprawi...
24.07.2026 04:00
-
Trump szykuje się do inwazji lądowej na Iran? C...
23.07.2026 13:35
-
Leszek Miller - wróg, a nie bohater dla prawicy...
23.07.2026 10:33
-
Naiwność tradycjonalistów jest drogą do schizmy...
23.07.2026 06:32
-
Papierowa tarcza. Jak naprawić obronę cywilną w...
22.07.2026 04:00
-
Czy narody powstały w XIX wieku? Naród nowoczes...
21.07.2026 06:39
-
Dlaczego lewicowo-liberalny porządek kruszeje? ...
21.07.2026 04:00
-
Postliberalizm, czyli narodziny społeczeństwa z...
18.07.2026 22:11
-
Gospodarka odtwórcza Jak Polska faworyzuje cudz...
18.07.2026 04:00
-
Liberalizm jako kulturowa autoagresja - Paweł W...
17.07.2026 04:00