Mentionsy

Nowy Ład
30.11.2025 20:53

Dlaczego nie potrafię zaufać Smarzowskiemu. Po seansie Domu Dobrego - Michał Gołębiowski

Choćbym chciał, na przykład ze względu na ważny społecznie problem, a przede wszystkim na współodczuwanie z ludzką krzywdą – to po prostu nie potrafię. Nie ufam Wojciechowi Smarzowskiemu, głęboko i od dawna, nie tylko ostatnio, po seansie „Domu dobrego”. Nie ufam, tak jak nie ufam Magdalenie Środzie, ilekroć usiłuje wcielić się w chłopkę albo Janowi Hartmanowi wmawiającemu sobie sprawiedliwy gniew z powodu nieetycznych postaw w sferze publicznej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Wyspiański"

Wbrew ugruntowanej opinii Smażowski nie jest drugim wyspiańskim.

on sam występuje najczęściej jako wyniosły moralista bez trzeźwego morału pozbawiony umiejętności zniuansowanego widzenia rzeczywistości operujący na naiwnych i tendencyjnie konstruowanych schematach wyspiański był artystą subtelnym głębokim i niejednoznacznym

Skoro tak, to skąd bierze się porównanie Smarzowskiego do Wyspiańskiego?

Wyspiański jest wielkim diagnostą polskości, podobnie jak w zamyśle filmy Smarzowskiego, które też chcą mówić coś ważnego o Polakach.