Mentionsy

Nowy Ład
21.12.2025 20:10

Prawica i Kościół – to nie takie proste - Paweł Stańczak

W powszechnej świadomości Kościół zawsze był sojusznikiem prawicy, sama prawica zaś odwiecznym obrońcą Kościoła. Oczywiście znawcy historii idei wiedzą, że temat należałoby bardziej zniuansować – ale dziś nie o tym. Pochylmy się nad dwoma zagadnieniami, które obserwujemy dziś w Polsce: pierwszym jest przyśpieszona, wręcz ekspresowa laicyzacja całego społeczeństwa, z najmłodszym pokoleniem na czele, drugim – niewątpliwe odzyskiwanie sił przez prawicę, co się zbiega z globalnym procesem zmierzchu demoliberalizmu. Jak się mierzyć z tym problemem?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Kościół Katolicki"

Po wszechnej świadomości Kościół zawsze był sojusznikiem prawicy, sama prawica zaś odwiecznym obrońcą Kościoła.

Ponadto Kościół Katolicki w Polsce rok do roku notuje spadek osób regularnie uczęszczających na nabożeństwa, a także powołań kapłańskich oraz zakonnych.

Przez lata Polacy byli postrzegani zarówno na świecie, jak i, co ważniejsze, przez samych siebie jako naród głęboko religijny, głęboko katolicki.

Dziś podobny proces widzimy we Francji, gdzie wśród elit widać pewne tendencje do rechrystianizacji, właśnie dzięki wysokiemu poziomowi szkół katolickich, do których dzieci posyłają także agnostycy.

Właściwie dość znanym faktem jest, że większość spośród najbardziej znanych bojowników o niepodległość Polski miała w najlepszym wypadku problematyczne relacje z kościołem katolickim.

Ówczesny kościół stał generalnie na pozycjach, które można by nazwać reakcyjnymi.

Dwudziestolecie międzywojenne także nie przyniosło powszechnego renesansu katolicyzmu, choć należy wyraźnie zaznaczyć, że wojujący antyklerykalizm stracił swój rozpęd, a środowiska katolickie nader prężnie się rozwijały.

Wszak dominujący wówczas w kręgach studenckich ruch narodowo-demokratyczny w drugiej połowie lat 20. wchodzi na drogę intensywnie dokonującej się syntezy pojęć nacjonalistycznych z katolickimi, a kierunek ten wyznacza nie kto inny jak, osobiście jeszcze wtedy raczej letni religijnie, Roman Dmowski.

Na terenach ziem odzyskanych, gdzie ludność pochodziła z migracji i uległa wymieszaniu, kościół katolicki nie zbudował sobie tak silnej pozycji, jak w regionach dawniej zasiedlanych przez Polaków.

Kościół pomagał praktycznie wszystkim, nie tylko konserwatystom, ale także mającym komunistyczne korzenie liberałom.

Lata dziewięćdziesiąte przynoszą do Polski tradycjonalizm katolicki.

Na pewnym etapie na kościół łagiewnicki i toruński.

Jeśli chodzi o zaplecze intelektualne prawicy, jest ono niemal wyłącznie katolickie.

Jednocześnie trudno nie zauważyć konfliktu powoli narastającego pomiędzy nauczaniem hierarchów obecnego Kościoła katolickiego a prawicą, a przynajmniej jej częścią.

Ideowa prawica zaś, aby bronić swoich racji na gruncie katolicyzmu przed obecną hierarchią, coraz mocniej odwołuje się do katolickiego tradycjonalizmu i nauczania przedsoborowych papieży, czyli tych aspektów religii katolickiej, od których dzisiejsi biskupi również ochoczo się odcinają.

Zdaniem jednych odpowiedzią staje się więc zwrot w stronę katolickiej tradycji i zacieśnienie związków np.

Niejednego w konfuzję przecież musi wprawiać myśl, że Kościół mówi dziś co innego niż kiedyś i że depozytariuszem prawdy ma być grupa społecznie, nie wartościując, marginalna.

Zauważmy jednocześnie, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat środowiska integrystów katolickich zdominowały krajobraz intelektualny części grup konserwatywnych.

Dobrym przykładem wydaje się to rozumienie kwestii gospodarczych w świetle katolickiej nauki społecznej.

0:00
0:00