Mentionsy
Francja nie będzie drugą Grecją
8 września upadł kolejny francuski rząd. Francois Bayrou został odwołany w głosowaniu nad wotum zaufania, w którym 364 deputowanych głosowało przeciwko niemu, a tylko 194 go poparło. Bayrou został powołany na stanowisko premiera w grudniu 2024 r. i był czwartym szefem rządu od czasu rozpoczęcia kolejnej kadencji prezydenckiej Emmanuela Macrona w 2022 r.
Jedną z przyczyn jego odwołania była propozycja budżetu, w której znalazły się cięcia budżetowe w wysokości dziesiątek miliardów euro, niezbędnych do uratowania francuskiej gospodarki przed narastającym kryzysem zadłużenia. Sytuacja jest zła, Francja jest bardzo zadłużona – z tym wszyscy się zgadzają. Nie ma natomiast zgodnych pomysłów na naprawienie tej sytuacji.
Jaki kwestie finansowe i budżetowe wpływają na to, co się dzieje we Francji? Jakie są nastroje społeczne? Kto może zostać nowym premierem i jakie są scenariusze na przyszłość? Czy prezydent Emmanuel Macron słusznie stał się wspólnym wrogiem wszystkich partii politycznych?
O tym rozmawiamy z naszą gościnią, którą jest Amanda Dziubińska, analityczka ds. Francji z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Szukaj w treści odcinka
Dziś porozmawiamy o tym, co się dzieje we Francji po upadku kolejnego rządu i to już czwartego od czasu rozpoczęcia nowej kadencji przez prezydenta Macrona.
Powiem nawet więcej, ta sytuacja w porównaniu do na przykład przedterminowego rozwiązania parlamentu przez Macrona rok temu, nawet nie była szczególnym zaskoczeniem dla rynków finansowych, tam wszystko zasadniczo zareagowało stabilnie w miarę, więc powiedzmy, że był to scenariusz, którego się wszyscy spodziewaliśmy.
Głównie prezydenta Emmanuela Macrona jednak obciążają tą sytuacją i oskarżają o tę sytuację, który zresztą w notowaniach poparcia społecznego czy też jakichś sympatii społecznych jest na poziomie nawet niższym niż z czasów kryzysu żółtego.
Jakieś przypuszczenia oczywiście są i typuje się, że jeżeli miałby to ktoś być z obozu centrowego, to raczej lojalista Macrona, osoba bliska mu.
wyglądałoby zupełnie inaczej niż współpraca z Bayrou czy z poprzednim premierem Michel Barnier, gdzie te osobistości były jednak bardziej niezależne i w zasadzie nie kierowały się jakimiś wytycznymi co do prowadzenia polityki wewnętrznej idącemi od prezydenta Emmanuela Macrona.
Oczywiście lewica będzie podkreślała to, że właściwie tak, wszyscy obwiniają prezydenta Macrona.
będą obwiniali oczywiście prezydenta Macrona za prowadzenie polityki, która ułatwiała życie przedsiębiorcom i preferowała przedsiębiorców, ale kosztem, ich zdaniem, zwykłych ludzi.
Czy znalezienie takiego wspólnego wroga w postaci Macrona jest jakby w pełni uzasadnione?
z jednej strony rząd prezydenta Macrona 2017 roku, ale także właśnie wspierania tych najbogatszych.
Był taki pomysł jeszcze w zeszłym roku gdzieś z kręgów prezydenta Macrona wychodzący, że może warto by było w takim razie dać jednak szansę skrajnej prawicy rządzić i sformułować rząd i dać jej się wówczas skompromitować.
Ostatnie odcinki
-
Magazyn #383 Dlaczego Indonezja pozywa amerykań...
23.01.2026 07:00
-
Magazyn #382 - ENSO, Chonburi i okręty wojenne
17.01.2026 08:30
-
Jak polityka migracyjna podzieliła Niemcy?
14.01.2026 17:59
-
Magazyn #381 Jak Meksyk walczy z chińskimi ubra...
09.01.2026 06:55
-
Magazyn #380 Jak biznesmeni stają się kluczowym...
19.12.2025 06:55
-
Magazyn #379 Jak zadłużenie Japonii wpływa na c...
12.12.2025 06:55
-
Magazyn #378: „Konklawe” w ONZ, scam state i ZAD
05.12.2025 06:55
-
Kraj jedynaków. Jak polityka jednego dziecka zm...
26.11.2025 06:52
-
Magazyn #377 Jak chińska firma kupiła ubezpiecz...
21.11.2025 06:55
-
Magazyn #376: Sporny atol, Palestine Action i M...
14.11.2025 07:00