Mentionsy

Podcast Fundacji Off The World
10.09.2025 06:31

Francja nie będzie drugą Grecją

8 września upadł kolejny francuski rząd. Francois Bayrou został odwołany w głosowaniu nad wotum zaufania, w którym 364 deputowanych głosowało przeciwko niemu, a tylko 194 go poparło. Bayrou został powołany na stanowisko premiera w grudniu 2024 r. i był czwartym szefem rządu od czasu rozpoczęcia kolejnej kadencji prezydenckiej Emmanuela Macrona w 2022 r.

Jedną z przyczyn jego odwołania była propozycja budżetu, w której znalazły się cięcia budżetowe w wysokości dziesiątek miliardów euro, niezbędnych do uratowania francuskiej gospodarki przed narastającym kryzysem zadłużenia. Sytuacja jest zła, Francja jest bardzo zadłużona – z tym wszyscy się zgadzają. Nie ma natomiast zgodnych pomysłów na naprawienie tej sytuacji.

Jaki kwestie finansowe i budżetowe wpływają na to, co się dzieje we Francji? Jakie są nastroje społeczne? Kto może zostać nowym premierem i jakie są scenariusze na przyszłość? Czy prezydent Emmanuel Macron słusznie stał się wspólnym wrogiem wszystkich partii politycznych?

O tym rozmawiamy z naszą gościnią, którą jest Amanda Dziubińska, analityczka ds. Francji z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Macron"

Dziś porozmawiamy o tym, co się dzieje we Francji po upadku kolejnego rządu i to już czwartego od czasu rozpoczęcia nowej kadencji przez prezydenta Macrona.

Powiem nawet więcej, ta sytuacja w porównaniu do na przykład przedterminowego rozwiązania parlamentu przez Macrona rok temu, nawet nie była szczególnym zaskoczeniem dla rynków finansowych, tam wszystko zasadniczo zareagowało stabilnie w miarę, więc powiedzmy, że był to scenariusz, którego się wszyscy spodziewaliśmy.

Niemniej François Bayrou już wtedy sygnalizował, że jest w stanie podjąć rozmowę na temat odwrócenia niektórych założeń reformy emerytalnej, reformy, którą przeprowadził Emmanuel Macron, która podnosiła bieg emerytalny o dwa lata i która...

Głównie prezydenta Emmanuela Macrona jednak obciążają tą sytuacją i oskarżają o tę sytuację, który zresztą w notowaniach poparcia społecznego czy też jakichś sympatii społecznych jest na poziomie nawet niższym niż z czasów kryzysu żółtego.

Także Macron cieszy się poparciem w tej chwili chyba na poziomie około 15%, podobnie ustępujący premier François Bayrou.

To jest raczej czas według nich na to, żeby w końcu prezydent Macron zdecydował się powierzyć

A co w tej całej sytuacji obecnie sądzi prezydent Macron i czy faktycznie byłby gotów na to, żeby desygnować na premiera kogoś z lewicy, kandydata lewicy bądź kandydatkę?

Jakieś przypuszczenia oczywiście są i typuje się, że jeżeli miałby to ktoś być z obozu centrowego, to raczej lojalista Macrona, osoba bliska mu.

Natomiast to też byłaby taka kandydatura, która mogłaby wzbudzić kontrowersje dla innych partii, no bo wiadomo, że tutaj ta współpraca między Macronem a takim premierem...

wyglądałoby zupełnie inaczej niż współpraca z Bayrou czy z poprzednim premierem Michel Barnier, gdzie te osobistości były jednak bardziej niezależne i w zasadzie nie kierowały się jakimiś wytycznymi co do prowadzenia polityki wewnętrznej idącemi od prezydenta Emmanuela Macrona.

Tym innym scenariuszem, po który Macron może sięgnąć, to jest tak, to jest mianowanie premiera z Lebicy.

Oczywiście lewica będzie podkreślała to, że właściwie tak, wszyscy obwiniają prezydenta Macrona.

będą obwiniali oczywiście prezydenta Macrona za prowadzenie polityki, która ułatwiała życie przedsiębiorcom i preferowała przedsiębiorców, ale kosztem, ich zdaniem, zwykłych ludzi.

Czy znalezienie takiego wspólnego wroga w postaci Macrona jest jakby w pełni uzasadnione?

I jeszcze chciałam cię dopytać, czy uważasz, że to już rzeczywiście jego kres i Macron powinien odejść?

Wiesz co, Macron, urząd będzie pełnił do 2027 roku, czyli w sumie siłą rzeczy to już nie zostało dużo czasu.

Macron tak, jest wspólnym mianownikiem dla wielu partii politycznych, jeżeli chodzi o oskarżanie, oszukanie wroga i oskarżanie kogoś o kryzys i o fatalną sytuację w kraju.

z jednej strony rząd prezydenta Macrona 2017 roku, ale także właśnie wspierania tych najbogatszych.

Był taki pomysł jeszcze w zeszłym roku gdzieś z kręgów prezydenta Macrona wychodzący, że może warto by było w takim razie dać jednak szansę skrajnej prawicy rządzić i sformułować rząd i dać jej się wówczas skompromitować.

0:00
0:00