Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
12.09.2025 08:00

Odcinek 103 – Z kijem na trolle

Kompania z rannym Frodem dotarła do Ostatniego Mostu na rzece Hoarwel. Czas go przekroczyć! Drużyna dotrze dziś w tereny znane z poprzedniej książki Tolkiena. Sprawdzimy, czy Pippin słuchał Bilba z należytą uwagą. Zapraszamy na 103-ci odcinek podcastu, drugi z czterech omawiających rozdział “Bieg do Brodu”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Aragorn"

Tak, właśnie chciałam powiedzieć, że to jest chyba pierwszy tak długi dialog z Aragornem, kiedy dowiadujemy się czegoś o nim.

Pyta Aragorna, co to za miejsce.

No i Aragorna odpowiada, że aktualnie nikt tutaj nie mieszka i że trolle, tak jak tutaj zapytał Frodo, że trolle nie budują, więc to nie jest jakby ich kraina i że to nie... One nie zbudowały tych rzeczy.

Ale też, Kasia, tutaj Aragorn mówi nam, że tak bardzo dosadnie mówi, potomkowie Elendila.

Bo my dalej tego nie wiemy, w sensie my czytelnicy, tak samo hobbici, jeszcze nie wiemy, jak bardzo blisko jest potomkiem Elendila Aragorn, prawda?

No i Aragorn mówi, że mieszkał tam i spędził tam dużo czasu i no po drugie jest tam jego serce, w domyśle jego miłość.

Te dwa dni to oczywiście 14-15 października, znaczy 15 dopadł ich deszcz, prawda, i wiatr zachodu też jest tutaj podany, natomiast 16 października już tutaj góry rosły i zaczął się niepokoić Aragorn, ponieważ topniały zapasy, a oni nie do końca chyba poruszali się tak jak chcieli.

Tak, i tu znowu kolejny raz Frodo, jak się obudził z tego snu, to zobaczył Aragorna, który nie spał.

świadczył o tym, że no akurat wtedy, kiedy się któryś z hobbitów obudził, który jest dla nas narratorem, właśnie od razu widział Aragorna, który nie spał, czy też po prostu on rzeczywiście nigdy nie spał?

No i tym razem Aragorn samodzielnie idzie na zwiady, a hobbici mają czas spokojnie zjeść.

Posłuchajcie, jakie wieści przyniósł im po zwiadzie Aragorn z wiany też obieży światem.

Tak, byli zdecydowanie zbyt daleko i Aragorn przyznaje, że jeśli kontynuowaliby dalej na północ, dotarliby do krainy Ethendales u Łodzińskiego.

Myślę, że Aragorn sobie zdaje sprawę, jak poważny jest stan Froda, ale on nie wszystko mówi hobbitom pozostałym, prawda?

Ale Aragorn tutaj przyznaje, że działa to jakiś czar, jakiś urok, jakieś zaklęcie, z którym on sobie nie poradzi.

No i słuchajcie, teraz znowu Aragorn w tym fragmencie, którego nie czytaliśmy.

Aragorn zabrał na zwiady tym razem Merego.

I czemu Aragorn dokonuje takich wyborów?

w trójkę, a do środka znowu weszło dwóch, czyli tutaj Aragorn znowu wybiera.

No i cała kompania jest zaniepokojona, tylko Aragorn zachowuje spokój.

Tak, on też wiedział, co się szykuje, ale wracając do jaskini, no weszli do jaskini, ale Aragorn właśnie widział, że jest opuszczony.

W jaki sposób Aragorn nie spotkał Bilba, co jest mało prawdopodobne, to na pewno historię znał, prawda?

A wiemy z innych miejsc historii, że Bilbo z Aragornem znali się bardzo dobrze, tylko wiadomo, że w tym momencie książki jeszcze tego nie wiedzieliśmy, prawda?

Dla czytających pierwszy raz, albo dla hobbitów, którzy są towarzyszami Aragorna, oni tego nie wiedzą, że spotkali się i są przyjaciółmi.

Tak, no i tutaj nakazuję ostrożność, to jest takie... Myślę, że Aragorn się z nich nabija po prostu, nie?

No i tu Aragorn kontynuuje, utrzymuje tą swoją kamienną maskę.

Tak, ale tutaj Frodo też milczy i możemy tutaj spekulować, czy milczy dlatego, że ten stan jego nie pozwala na uczestniczenie w rozmowie, czy po prostu wie już, co się szykuje, ale nie chciał psuć tutaj gierki Aragorn.

Tak, myślę, że można się domyślać, że Frodo już wiedział, co się dzieje i wiedział, gdzie zmierzają, tylko właśnie widział też gierkę Aragorna, prawda?

No i wychodzą na... Albo tylko Aragorn wychodzi na planę.

Ale tutaj wtrąca się Aragorn, że nawet jeśli nie wierzył w opowieść Froda i Bilba, to zapomniał kilku faktów o trollach.

To jest też rzadki moment, kiedy Aragorn opowiada dowcip albo coś takiego, co wprawia wszystkich w śmiech, prawda?

Natomiast Aragorn i Czterech Hobbitów wędrują tutaj już pięć dni.

No, mimo tego, że zawędrowali daleko na północ, to po wyjściu z Powiatem na Gościniec, o czym dowiemy się z następnego odcinka podcastu, z dalszych kart tego rozdziału, po wyjściu z Powiatem na Gościniec, to nasi bohaterowie, aragorni czterech hobbitów, będą co najmniej w odległości dwóch trzecich tego dystansu, a nawet nie trzy czwartych dystansu między Horwell a Bruinen, ponieważ później będą potrzebowali jeszcze tylko półtora dnia, żeby dostać się do Bruinen, tak?

Natomiast nasi hobbici i Aragorn będą kontynuowali wędrówkę, tylko zrobi się troszkę bardziej niebezpiecznie.