Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
11.06.2021 12:25

Futbol. Jak to się w Polsce robiło?

Czas na kolejny podcast Muzeum Historii Polski. Tym razem Łukasz Starowieyski przyjrzy się najpopularniejszemu sportowi, a być może też najpopularniejszej rozrywce na świecie - czyli piłce nożnej, która na polskie ziemie przywędrowała w samej końcówce XIX w. Nie od razu się przyjęła, uważano ją nawet za niebezpieczną - grożącą nawet śmiercią i nie patriotyczną. Zdecydowanie przegrywała z ... gimnastyką. Dlaczego? O tym w rozmowie z historykiem sportu dr Robertem Gawkowskim z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak wyglądał pierwszy mecz na ziemiach polskich i czemu trwał zaledwie 6 minut, czy porażka 0:3 może być honorowa? Kto komu dawał po pysku? Powiemy też o początku rozgrywek ligowych i pierwszych meczach reprezentacji. A także o niezwykłym fenomenie - zorganizowanych rozgrywkach w czasach okupacji niemieckiej - w Warszawie grało 50 drużyn, w Krakowie ponad 60! Zapraszamy na podcast: Futbol, jak to się w Polsce robiło. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Jerzy Bułanów"

No i polski zespół musiał być posiłkowany przez automobil z Krakowa, który specjalnie dowoził nad granicę dokumenty, żeby na przykład taki młodzian, osiemnastoletni Jerzy Bułanów przekroczył właśnie tę granicę, żeby mógł zagrać.

Jerzy Bułanów to tak naprawdę Grigori Bułanów.

No więc ten dokument na nazwisko Stefan Popiel został przywieziony na granicę i Jerzy Błanow, kompletnie niepodobny do Stefana Popiela, mógł przekroczyć potworznym nazwiskiem granicę.

i zagrać na meczu i tu pod nazwiskiem Jerzy Bułanów.

A dlaczego ten Jerzy Bułanów w ogóle zagrał?

W związku z tym Jerzy Bułanow cierpliwie czekał, aż zostanie wyrobionemu obywatelstwo polskie.

Trwało to kilka lat, no i dopiero za kilka lat Jerzy Bułanow znów będzie biegał w koszulce z białym orłem.

Jerzy Bułanow całe życie grał od tego momentu, kiedy przeszedł do warszawskiej Polonii, to właśnie w czarnej koszulce tego klubu.

Druga wojna światowa i wtedy Jerzy Bułanow musiał emigrować z kraju.

W 1978 roku już starszy człowiek Jerzy Bułanów, tu w Polsce zupełnie wtedy zapomniany z powodów politycznych, szył takie małe biało-czerwone flagi i rozdawał dzieciom Polaków mieszkających w Buenos Aires.

Tak, takich spotkań odbyło się pięć, Polska-Niemcy, a Jerzy Bułanow był kapitanem pierwszego z nich.

Jerzy Bułanow z biało-czerwonym proporczykiem serdecznie przywitał.

No to już drugie nazwisko, o którym mówimy, które zostało wymazane, bo Jerzy Bułanow, Rosjanin, teraz Ernest Wilimowski, który też miał pewne kłopoty z identyfikacją z polskością, dlatego że urodził się jako Prandela.