Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
29.04.2021 08:20

Konstytucja 3 maja - naprawa zakończona katastrofą

Zamach stanu, zdrada, głupota, a może piękna, choć przegrana walka o naprawę. W kolejnym podcaście Muzeum Historii Polski „1000 lat. Prześwietlenie” ‒ prześwietlimy Konstytucję 3 maja. Ma swoje święto – czy rzeczywiście powinna być powodem do dumy? A może była świadectwem braku rozeznania w sytuacji? Czy istniała szansa, by Rzeczpospolita zawróciła z drogi ku przepaści? Na Sejm Wielki spojrzymy z zewnątrz ‒ z brytyjskiego punktu widzenia. Łukasz Starowieyski wraz z prof. Richardem Butterwickiem-Pawlikowskim z Uniwersytetu Londyńskiego będą prześwietlać drugą w historii świata ustawę zasadniczą. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Katarzyny II"

Podcast Muzeum Historii Polski o najważniejszych wydarzeniach w historii Polski.

Te lata wielkiej pracy i reform, niezwykłych czynów i euforii, uwieńczone przyjęciem ustawy zasadniczej, doprowadziły Rzeczpospolitą nie do potęgi, a na skraj przepaści.

Widzimy też wysiłki nad rozbudową armii, które zostały zbyt długo odwlekane z środkowej części Sejmu Czteroletniego.

Więc ta cała narracja, że Rzeczpospolita upadła skutkiem własnej niewidolności, własnej anarkii,

To kolejna z serii wielkich zarzutów do Konstytucji.

Wyjątkowo później haniebnej postaci w historii rzeczywistości.

Co ciekawe w przebiegu tym legislacyjnym tego wielkiego 3 maja, tego dnia, który przyszedł do historii, jest to, że konstytucja w pewnym sensie została przygłosowana przypadkiem.

Wrócimy jeszcze do tej kwestii, która jest istotna, chyba jednym z najsłabszych punktów Konstytucji 3 maja.

Ale wracając do tej kwestii wolności republikańskiej.

To już był kamień obrazy dla imperatorowej Katarzyny II.

No bo właśnie, Rosja szykowała się lub walczyła na dwa fronty, z Turcją i Szwecją, mając zagrożenie jeszcze Prusy i Wielkiej Brytanii.

Konstytucja III maja oczywiście pogorszyła Katarzynę wściekłość na Polaków, ale w zasadzie nie zmieniła jej podejścia.

To dało poczucie, że jest alternatywa wobec tej ponurej rosyjskiej hegemonii.

Taki był Fryderyk Wilhelm II.

To stosownictwo hetmańskie wybłagało u Katarzyny, oczywiście zmieniła się sytuacja zewnętrzna, interwencję wojskową.

Było ogromne wsparcie opinii publicznej.

Tymczasem Rosjanie już byli słabsi niż byli na początku kampanii.

Sami Rosjanie, jak wynika z jeszcze nieopublikowanych pełni badań Adama Danczyka, byli zaskoczeni, że aż tak trudno im przyszło i że przynajmniej pod koniec kampanii oba wojska, polska i litewskie, zaczęły naprawdę mocno się obić.

I sami Rosjanie, nawet Platon Zubow, młodziutki faworyta Katarzyny II, spodziewali się, że jakieś negocjacje z Polakami będą potrzebne.

Zwłaszcza, że Józef Poniatowski, jego bratanek, Tadeusz Kościuszko całkiem porządnie i nawet te litewskie wojska całkiem dobrze się sprawiły jak na nowe wojska w tych pierwszych tam tygodniach kampanii.

Subskrybuj kanał Muzeum Historii Polski.