Mentionsy
Konstytucja 3 maja - naprawa zakończona katastrofą
Zamach stanu, zdrada, głupota, a może piękna, choć przegrana walka o naprawę. W kolejnym podcaście Muzeum Historii Polski „1000 lat. Prześwietlenie” ‒ prześwietlimy Konstytucję 3 maja. Ma swoje święto – czy rzeczywiście powinna być powodem do dumy? A może była świadectwem braku rozeznania w sytuacji? Czy istniała szansa, by Rzeczpospolita zawróciła z drogi ku przepaści? Na Sejm Wielki spojrzymy z zewnątrz ‒ z brytyjskiego punktu widzenia. Łukasz Starowieyski wraz z prof. Richardem Butterwickiem-Pawlikowskim z Uniwersytetu Londyńskiego będą prześwietlać drugą w historii świata ustawę zasadniczą. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Rozdziały (4)
Szukaj w treści odcinka
No bo właśnie, Rosja szykowała się lub walczyła na dwa fronty, z Turcją i Szwecją, mając zagrożenie jeszcze Prusy i Wielkiej Brytanii.
W kluczowym momencie ambasador rosyjski naciskał na Stanisława Augusta i prymasa Michała Jerzego Poniatowskiego, żeby wyprowadzili się z Warszawy ze swoimi zwolennikami, zrobili konfederację na prowincjach przeciwko Sejmowi i w ten sposób Rosja będzie zadowolona.
Zwłaszcza, że Rosja na pewno by też swoje wtedy zagarnęła i tak naprawdę ten rozbiór byłby jeszcze szybciej.
Kto mógłby wiedzieć, czy nie nastąpi taka koniunktura w sprawach europejskich, kiedy Rosja, Prusy i Austrię znowu dogadają się kosztem Rzeczypospolitej i jej terytorium.
I nawet ci, którzy demonstracyjnie nie zgodzili się, liczyli po cichu, że król dogada się z konfederatami i tak się ułoży z Rosjanami, że będą mogli wrócić do życia publicznego Rzeczypospolitej, że ocali część z tej konstytucji.
Tymczasem Rosjanie już byli słabsi niż byli na początku kampanii.
Sami Rosjanie, jak wynika z jeszcze nieopublikowanych pełni badań Adama Danczyka, byli zaskoczeni, że aż tak trudno im przyszło i że przynajmniej pod koniec kampanii oba wojska, polska i litewskie, zaczęły naprawdę mocno się obić.
I sami Rosjanie, nawet Platon Zubow, młodziutki faworyta Katarzyny II, spodziewali się, że jakieś negocjacje z Polakami będą potrzebne.
Owszem, to jest strategia wielkiego ryzyka, bo nie ma wątpliwości, że po prostu o totalnym zwycięstwie nad Rosjanami
Ostatnie odcinki
-
Jak wyglądały wakacje w PRL?
04.06.2026 14:00
-
Początki króla Stanisława Augusta Poniatowskieg...
28.05.2026 14:00
-
II RP pod francuskim parasolem. Francja i Pols...
21.05.2026 14:00
-
Zamach stanu Piłsudskiego. Przewrót majowy i rz...
14.05.2026 14:00
-
Telefon - historia rewolucyjnego wynalazku
07.05.2026 14:00
-
Rewolucja informacyjna. Wynalezienie druku i hi...
07.05.2026 07:38
-
Katastrofa jądrowa w Czarnobylu. Wybuch elektro...
23.04.2026 14:00
-
Tolerancja religijna w Rzeczpospolitej. Państwo...
16.04.2026 14:00
-
Władysław Gomułka i polski październik 1956
09.04.2026 14:00
-
I Rzeczpospolita i tajemniczy Bracia polscy
02.04.2026 14:00