Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
31.07.2025 13:00

Miłość czy władza? Prawdziwa historia Marii Kazimiery

Marię Kazimierę d’Arquien znamy jako „Marysieńkę”, ale to zdrobnienie niesłusznie umniejsza rangę tej postaci. Francuska szlachcianka przeszła długą drogę: od dwórki Marii Ludwiki Gonzagi, przez nieszczęśliwe małżeństwo z potężnym magnatem Janem Zamoyskim, aż po koronę królowej Rzeczypospolitej.

Związek Marii Kazimiery z Janem Sobieskim był wyjątkowy. W świecie małżeństw aranżowanych, opartych na politycznej kalkulacji, połączyły ich nie tylko uczucia, lecz także wspólne lektury i intelektualne porozumienie. Choć nie ingerowała bezpośrednio w politykę męża, odgrywała na dworze fundamentalną rolę. Zabiegała o stworzenie dynastii.

Kim była Maria Kazimiera? Dlaczego była tak ważna dla królowej Marii Ludwiki Gonzagi? Co kryje w sobie jej słynna korespondencja z Janem Sobieskim? I dlaczego wielu historyków przez lata umniejszało jej znaczenie?

O tym wszystkim w Podcaście Muzeum Historii Polski z serii Inne historie Polski. Rozmawiają Cezary Korycki i jego gość, prof. Aleksandra Skrzypietz z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "Ludwika Maria"

A bohaterką naszej dzisiejszej rozmowy będzie osoba, która, jak się domyślam, poświęciła pani niemałą część swojej naukowej kariery, ponieważ będzie to królowa Polski Maria Kazimiera Sobieska.

Niektóre z nich Ludwika Maria została w Polsce, odziedziczyła, wydała za mąż.

Ludwika Maria przywiozła ze sobą spore grono panien, ponieważ przyjechała tu z Francji, przywiozła ze sobą.

Ale też Ludwika Maria próbowała prowadzić z ich pomocą politykę.

Za to Maria Kazimiera znalazła sobie kolegę, potem oczywiście także człowieka bliskiego swemu sercu, którego do królowej i do tego stronnictwa francuskiego doprowadziła, czyli Jana Sobieskiego.

Tutaj wiąże się z tym bardzo długa opowieść, mianowicie zarówno ojciec Marii Kazimiery, Henryk de la Grange, markizderkiem, jak i jego żona Franciszka de la Chatre związani byli z dworem księżniczki Marii, bo tak się nazywała w domu Ludwika, nie Maria.

I królowa postanowiła, ponieważ Markis prowadził wesołe życie, niekoniecznie dbał o sytuację finansową rodziny, a dzieci tam było kilkoro, Ludwika Maria postanowiła, że ulży doli pani Franciszki i jedno z jej dzieci zabierze ze sobą do Rzeczpospolitej.

No istniała chyba taka plotka, że Maria Kazimiera niekoniecznie jest tylko kobietą z dworu Ludwiki Gązagi, tylko może być z nią w jakiś sposób związana, że może to jest jakaś jej nieślubna córka.

Takimi względami ją Ludwika Gązaga darzyła.

Ludwika Maria wcześniej we Francji związana była, w każdym razie takie plotki krążyły, z Henrykiem de Coefier de Fia, markizem de Saint-Mars.

Ale w Polsce zaatakowano królową, że Maria Kazimiera jest tak właściwie jej dzieckiem z tego związku.

Mogę jedynie dodać, że kiedy Ludwika Maria szykowała się do nowego małżeństwa z Janem Kazimierzem, dziewczynkę odesłano do Francji.

Małżeństwo, które zaaranżowała Ludwika Maria z Janem Sobiepanem Zamojskim, było typową kreacją, było owocem obyczajów tamtej epoki.

Natomiast po przybyciu do Zamościa, czyli do głównej rezydencji swojego małżonka, Maria Kazimiera została tam siostrę tegoż, swoją szwagierkę.

Maria Kazimiera na pewno wyjeżdżała na zachód, wyjeżdżała do Francji, gdzie biegli lekarze, mieli ją wyleczyć, a w każdym bądź razie doprowadzić do tego, by urodziła zdrowe dziecko.

Ale wspomniała pani profesor, że Maria Kazimiera miała negatywny wizerunek czarny, mówiąc nieładnie czarny PR.

Takim klasycznym przykładem jest elekcja 1669 roku, kiedy Maria Kazimiera, jeszcze wtedy nie królowa oczywiście, spotyka się z wysłannikiem księcia lotaryńskiego i próbuje...

Ludwika Maria doczekała się dwojga dzieci, które wcześniej zmarły, no i później już nie miała potomstwa.

Natomiast Maria Kazimiera miała swoje własne dzieci i uważam, że autentyczny geniusz królowej, wiem przesadzam, to nie jest to słowo, autentyczna aktywność królowej widoczna jest właśnie w kwestii małżeństw, które dla swoich dzieci planowała.

Jak już wspomniałam, marzyli Sobiescy o tym, żeby wydać za mąż, najpierw żeby ożenić syna, bo Maria Kazimiera tutaj stosowała zasady starszeństwa, więc starszy był królewicz Jakub.

Maria Kazimiera wierzyła, że powinowaci pomogą jej synowi w uzyskaniu tronu w przyszłości.

No i tutaj moglibyśmy skonfrontować się i z mediawistami, i ze specjalistami od epoki wczesno-nowożytnej, bo jak sobie tak policzę, to wychodzi na to, że ta Maria Kazimiera to urodziła tyle dzieci, co żadna inna polska królowa.

To znaczy Maria Kazimiera była, przyjmuje się 18 razy w ciąży, ale niektóre ciąże traciła, niektóre dzieci rodziły się martwo i tu mówimy o obydwu małżeństwach, czyli pierwsze dzieci z Zamojskim i potem dzieci z Janem Sobieskim.

Mianowicie po pierwsze, z listów wynika, tak się dobrze składa, że Maria Kazimiera wyjechała, by urodzić to dziecko we Francji i mamy z tego czasu listy Sobieskiego.

Maria Kazimiera za jakiś czas też wyjedzie w związku z tą ciążą.

I do końca Maria Kazimiera pisze, że po wyjeździe Jana Sobieskiego ona nie potrafi spać, boli ją głowa.

A Maria Kazimiera jest związana uczuciowo.

No właśnie, jaki status wtedy ma Maria Kazimiera w...

Maria Kazimiera postanowiła, że wyjedzie do Rzymu i tam chciała spędzić rok jubileuszowy, czyli 1700.

Zwraca się więc do Ludwika XIV, by pozwolił jej przyjechać do Francji, a Ludwik XIV mówi, że wrócimy do tego tematu, kiedy się skończy wojna sukcesyjna hiszpańska.

Maria Kazimiera wskazuje Blois.

Na koszt dworu francuskiego apartamenty jednego ze skrzydeł tego bardzo pięknego pałacu, zamku zostają odnowione i Maria Kazimiera spędzi tam ostatnie miesiące.

Proszę jeszcze o przypomnienie, gdzie jest ten pałac, w którym ostatnie tygodnie spędziła Maria Kazimiera?

To ciekawe, ale ja chciałbym jeszcze nawiązać do innego ciekawego miejsca, które zapewne ze względu też na to, co pani profesor powiedziała o tej funkcji, tej znakomitej reprezentacji dla Polski, jaką Maria Kazimiera pełniła w Rzymie, utrwała tą świadomość o swoim mężu i o tym, czym była Rzeczpospolita dla Europy.

Tak, to był pałac, który Maria Kazimiera wynajęła wraz z domem leżącym po przeciwnej stronie ulicy.

Orkiestra, że może odbywało się to na takim balkonie, który tam w tym Palazzo Zuccari jest, a może te przedstawienia były w ogóle w ogrodzie, co nie byłoby niczym dziwnym, bo takie przedstawienia w ogrodzie organizowała Maria Kazimiera także na dworze swojego męża, konkretnie w Jaworowie.

Natomiast nieustająco czytamy o tym, jak pięknie ta dwójka Aleksander i Maria Kazimiera, ta wnuczka, potrafią tańczyć, jak oni się angażują, jaki to wzbudza podziw, jak królowa jest zachwycona słuchając tych wszystkich dobrych słów na temat swoich najbliższych.

Po tym czasie, kiedy Maria Kazimiera była partnerką Jana Sobieskiego, pokazuję ją teraz jako matkę, jako babkę przede wszystkim, niesłychanie emocjonalnie zaangażowaną.