Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
04.10.2023 13:00

Rozgłośnia wolności. Radio Wolna Europa

Radio niepolskie i wrogie, a jego dziennikarze to "kadrowi pracownicy CIA" - tak przez lata rządzący w PRL komuniści mówili o Radiu Wolna Europa. Tymczasem jego twórcy, którymi byli polscy działacze emigracyjni widzieli w nim ratunek dla rodaków w kraju, poddanych komunistycznej indoktrynacji. Radio pozwalało dotrzeć do polskiego społeczeństwa z informacjami, o których rządzący nie chcieli wspominać. Jednak oferta RWE była znacznie szersza. Słuchacze mogli słuchać programów poświęconych literaturze, muzyce czy stylowi życia. Zapewne także z tego powodu w okresach kryzysów politycznych RWE słuchało nawet 80% polskiego społeczeństwa. To najlepiej pokazuje jak ważną rolę radio to odegrało w czasach komunistycznej dyktatury. Dlaczego komuniści tak zaciekle je zwalczali? Kim byli ludzie, którzy je stworzyli? Czym właściwie różniło się ono od mediów prezentujących Polakom komunistyczną propagandę? I czy wspierane przez Amerykanów Radio Wolna Europa realizowało polską rację stanu? O tym wszystkim opowiemy w dzisiejszym podcaście Muzeum Historii Polski. Gościem odcinka jest prof. Rafał Habielski, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "Radio Wolna Europa"

Radio niepolskie i wrogie, a jego dziennikarze to kadrowi pracownicy CIA.

Tak przez lata komuniści mówili o Radiu Wolna Europa.

To najlepiej pokazuje, jak ważną rolę radio to odegrało w czasach komunistycznej dyktatury.

I czy wspierane przez Amerykanów Radio Wolna Europa realizowało polską rację stanu?

3 maja 1952 roku po raz pierwszy w Eter popłynęła audycja Sekcji Polskiej Radia Wolna Europa.

Ale zanim wejdziemy głębiej w historię Radia Wolna Europa, to może w ogóle odpowiedzmy sobie, czym była ta instytucja.

To jest radio założone z inicjatywy amerykańskiej, z inicjatywy Komitetu Wolnej Europy.

będzie radio, które przy pomocy przedstawicieli tych środowisk będzie emitowało do krajów zachodnio, przepraszam, do krajów zakurtynnych.

To znaczy Radio Wolna Europa ma dwa początki.

Ale dlaczego radio?

No tego Amerykanie nie wymyślili, tylko to udoskonalili, bo pierwszą taką, z pierwszym państwem i pierwszą radiofonią, która tego typu projekt wprowadza w życie, to jest BBC, która zresztą, polska sekcja BBC rozpoczyna działalność w końcu pierwszego tygodnia września 1939 roku.

A radio sobie można tak po prostu odbierać?

Radio, które płynie z zagranicy?

Radio można było odbierać, ono zaczyna emisję, mówię o tej emisji redakcji czy biura monachijskiego, wpustkę to znaczy.

Wtedy były takie radiodbiorniki, że gałką się kręciło i szukało się różnych rozgłośni.

Natomiast w momencie, kiedy okazało się, że radio jest słuchane i że ono jest z punktu widzenia interesów władz w Warszawie,

To znaczy to, że na falach emisji Radia Wolna Europa były nastawione tak zwane brzęczki, które skutecznie uniemożliwiały zagłuszanie, znaczy usłyszenie emisji.

Programu radio sobie radziło z tym w ten sposób, że nadawano na różnych falach.

że instruowano, w latach 60-tych instruowano odbiorców, jak sobie radzić z zagłuszaniem, bo coś tam można było, nie było to podobna rzecz, rzeczą strasznie skomplikowaną, zmienić radioodbiorniku, jeśli ktoś to rzecz jasna potrafił.

No ale jeśli radio stanowiło zagrożenie z punktu widzenia tej funkcji, którą pełniły media krajowe, no to znaczy, że one przynosiły informacje, o których się albo nie mówiło, albo rzeczywistość, o której się mówiło, inaczej interpretowały, no to stąd jest pomysł o zagłuszenie, to znaczy na to, żeby odbiorca się z tym nie mógł kontaktować.

Porozmawiajmy jeszcze chwilę o tym, kto tworzył Radio Wolna Europa, no bo to byli ludzie wyjątkowi.

Tak, Nowak Jeziorański, który jest kurierem w czasie wojny, który ma epizod radiowy zresztą taki podwójny, bo on w radiu Błyskawica w czasie okupacji, w zespole radia Błyskawica był, a potem był przez dwa lata w BBC.

Na to się większość, znaczy nie większość, tylko się całość emigracji nie chciała zgadzać, ale radio takiej formuły nie przyjął i to jest jedna z tych zasług Nowaka, o których powiedziałem.

Mówimy o tym, czy o czym nie mówi radio, czy o czym nie pisze prasa, gazety nie piszą w Warszawie, tylko skąd to wziąć.

Więc chodzi o stworzenie radia, które przypomina, no dzisiaj takie radio już chyba nie istnieje, tak zwane radio treści ogólnej, które mówi o wszystkim, usystematyzowane pod kątem możliwości odbiorców, dysponujące czy oferujące coś, co może zainteresować najszerszego słuchacza.

Ja chciałem jeszcze jedno pytanie zadać, bo Jan Nowak-Jeziorański stoi na czele sekcji polskiej Radia Wolna Europa od roku 1952 do połowy lat 70.

No i wydaje się, że w historii Radia Wolna Europa, tej polskiej części, to jest postać najważniejsza.

A po nim przychodzi osoba zasłużona, no bo to jest takie poczucie, żeby, takie przekonanie całkowicie zasadne, żeby radio trzeba trochę odświeżać, no to już jest kawał czasu od momentu emisji, prawie 30 lat.

Spójrzmy teraz na Radio Wolna Europa z innej strony.

Jakby próbować odpowiedzieć na pytanie, czym było Radio Wolna Europa dla Polaków w kraju, to jak powinna brzmieć odpowiedź?

Pod pojęciem słuchacza radio rozumiało osobę, która słucha co najmniej dwa razy w tygodniu, to znaczy ze względu na to, o czym mówiliśmy, to znaczy ze względu na zagłuszanie,

Radio się dorobiło w latach 60-tych, 70-tych i ta krzywa przestaje wtedy rosnąć i utrzymuje się na podobnym poziomie.

Radio Wolna Europa nie jest jedyną radiofonią nadającą z zewnątrz do Polski.

Dlatego, że radio jest prawie dobowe.

Radio Wolna Europa.

Tak, Radio Wolna Europa.

Kiedy zadałem pytanie, czym była Rady Wolna Europa dla Polaków w kraju, to też miałem taką myśl i takie własne też doświadczenia badawcze, przyznam się, że wydaje mi się, że Polacy szukali w tym radiu nadywanym z Monachium, co podkreślam, w gruncie rzeczy szukali informacji o tym, co dzieje się w kraju.

Więc to oddziaływanie, radio było narzędziem politycznym i ono miało głównie oddziaływać na przekonania polityczne, no ale przy okazji mogło także, miało także instrumentarium ludzi i wartości, przy pomocy których można było wpływać szerzej, to znaczy na tożsamość taką kulturalną, historyczną.

My mówimy o historii Radia Wolna Europa w taki sposób mocno ogólny, ale to są właściwie zupełnie inne epoki, lata 50., lata 60., 70. i 80.

I kiedy myślę sobie o tym, że Radio Wolna Europa położyło niemałe zasługi dla tego, żeby spopularyzować autorów, którzy pozostawali na emigracji, Czesław, Miłosz, choćby były taką osobą, Gustaw Herling-Grudziński i wielu innych, których można by wymienić, to w latach 70., a zwłaszcza w latach 80.,

ich dzieła, to już z powodu drugiego obiegu wydawniczego w Polsce, stały się dostępne i wtedy w jakimś sensie to, co można było usłyszeć w Radiu Wolna Europa, można było też nielegalnie przeczytać w kraju i to jest nowa sytuacja, inna niż w latach 50.

Czy my jesteśmy w stanie jakoś zmierzyć to, w jaki sposób radiowolna Europa przyczyniło się do, nie wiem, budowy powstania w Polsce Solidarności w latach 80-81, albo bardziej generalnie do podtrzymania jakichś postaw opozycyjnych względem reżimu komunistycznego?

Panie profesorze, powiedzieliśmy o tym, że Radio Wolna Europa pełniło ważną rolę, jeżeli chodzi o promocję polskiej kultury, kultury emigracyjnej, ale ja bym jednak chciał wrócić na powrót do problemów propagandowych.

Dlatego, że było wiele takich wydarzeń, o których Polak mógł się dowiedzieć z Radia Wolna Europa, a nie mógł się dowiedzieć po prostu z mediów państwowych.

obecna w mediach krajowych kontrolowanych i cenzurowanych i o rzeczywistości, którą, czy o świecie, o którym opowiada Wolna Europa, no to pułkownik Józef Światło, czy rewelacje Józefa Światły są tutaj znakomitym przykładem.

A Wolna Europa pokazuje to w inny sposób.

No ale, mój Boże, z punktu widzenia takich instytucji jak Radio Wolna Europa, to jest absolutnie na rękę, bo one mogą w znakomity sposób pokazywać swoją przydatność.

I dodawszy to do tego, co mówili komuniści, a więc to, że Radio Wolna Europa to nie jest żaden głos wolnej Polski, jak przecież samo to Radio Wolna Europa się przedstawiało, tylko w gruncie rzeczy jest tubą zachodniej propagandy.

W momencie, kiedy, tak było, w momencie, kiedy radio rozpoczynało emisję tego drugiego debiutu, wszyscy, którzy wiedzieli, że ono ma działać z Monachium, mówili, że to jest najgorsza z możliwości.

No Amerykanie uznali, że radio takie charakterystyce nie może być nigdzie.

Radiofonia francuska i brytyjska miały prawo jako jedyne w łączności emisji z terytorium obu tych krajów.

Były takie rysunki satyryczne, w których przedstawiano osoby występujące przed mikrofonami Radia Wolna Europa, ubrane w mundury nazistowskie.

Do tego dochodziła jeszcze kwestia granicy na Odżynysie, to znaczy Amerykanie do momentu, do 70 roku, do podpisania układu między Polską, Republiką Federalną, Niemiec, do mocy którego ta granica została uznana, nie pozwalali, żeby radio odnosiło się, znaczy we własnym imieniu aprobowało tą granicę, albo zachęcało do jej uznania.

To się nie udało zrobić, ale jak się okazuje, nie przeszkodziło to, myślę, że w sukcesie, no bo radio i z punktu widzenia takiego czysto, no, propagandowego, no przecież nie udawajmy, że to nie była propagandowa instytucja.

To znaczy, że w 1956 roku stosunki amerykańsko-sowieckie ocieplają się, no więc radio ma trochę piłowane zęby.

On uważał, że to do niczego nie prowadzi, że radio powinno być niepodległościowym, prodemokratycznym, antysowieckim i antykomunistycznym narzędziem.

Radio Wolna Europa, ale rozgłośnia Głos Wolnej Polski, Głos Wolnych Węgier.

Wtedy wchodzi ta nazwa, pod którą radio notowało do końca.

Rozgłośnia Polska, Radio Wolna Europa.

Nie można powiedzieć przy wszystkich zasługach prowolnościowych i prodemokratycznych, że to jest radio całkowicie wolne.