Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
30.10.2024 14:00

Stalinizm w Polsce. Jak niszczono ludzi?

Okres stalinowski PRL to czas terroru i bezprawia. Władze komunistyczne, nie patrząc na przepisy, brutalnie łamały tych, którzy im się sprzeciwiali lub tych, których w ogóle uznała za zdolnych do sprzeciwu. W drugiej połowie lat 40. powstały owiane złą sławą areszty śledcze Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Jeden z nich zlokalizowany był w gmachu ministerstwa, na ulicy Koszykowej w Warszawie.

Przez pokoje przesłuchań, korytarze i cele aresztu na Koszykowej przewinęło się od 5000 do 6000 osób. Znaleźli się wśród nich działacze polityczni, przypadkowi, nie wiadomo o co podejrzani ludzie, przestępcy i ci, którzy dokonali drobnych wykroczeń. Niektórzy trafiali tam na kilka godzin, innych więziono latami. Trafił tam Jan Rodowicz "Anoda", Władysław Bartoszewski, Wiesław Chrzanowski i wielu, wielu innych.

Czym były areszty śledcze w najczarniejszym okresie PRL? Jaką pełniły funkcję? Czego doświadczali tam więzieni? Kim byli funkcjonariusze i na czym polegały ich obowiązki? Wreszcie, kto poniósł odpowiedzialność za bestialstwo i bezprawie stalinizmu?

O tym wszystkim w dzisiejszym podcaście rozmawiają dr Michał Przeperski i prof. dr. hab. Andrzejem Zawistowskim, historykiem z Szkoły Głównej Handlowej oraz Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckego.

Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Leon Niemczyk"

Tak, Leon Niemczyk.

Nieprzypadkowo, nieprzypadkowo postarałem się, żeby na okładce było zdjęcie Leona Niemczyka, nie jakieś przypadkowe, żeby było jasne.

Leon Niemczyk został zatrzymany podczas próby przekraczania granicy z Czechosłowacją, próby ucieczki na zachód po prostu, a tych, którzy byli...

Ja czasami nawet mówię, że jest bardzo możliwe, że Niemczyk mógł gdzieś nawet w ostatnich chwilach swojego przebywania tam minąć się gdzieś na korytarzu, być może z Witoldem Pileckim.

Natomiast Niemczyk prawdopodobnie przybywał do maja 1948.

Bo na Koszykową można było trafić z różnych powodów, tak jak Niemczyk za próbę przekroczenia granicy, ale też trafiali tam ludzie na przykład za handel walutą, bo to też było naruszenie bezpieczeństwa Polski.

0:00
0:00