Mentionsy
Staropolskie karczmy, czyli rozpity chłop, kryminalne podziemie i zszokowany podróżny?
W dawnej Rzeczypospolitej karczma była czymś znacznie więcej niż tylko miejscem, gdzie pito i jedzono. To lokalne centrum życia społecznego — wiejska agora, miejsce spotkań, działalności sądów i rozwiązywania sporów. Pełniła funkcję podobną do dzisiejszych mediów społecznościowych: tu przekazywano wieści, zawierano umowy, kłócono się i godzono, tu też koncentrowało się życie gospodarcze lokalnej wspólnoty.
Kto mógł prowadzić karczmę? Kto na niej zarabiał? Czy chłopi dysponowali gotówką? Czy prawdą jest, że to karczmy wprowadzały w ruch obrót gotówkowy? Co o polskich karczmach pisali zagraniczni podróżnicy?
Warto pamiętać, że karczmy miały też swoją ciemną stronę. Funkcjonowały jako ośrodki organizowania się grup przestępczych, miejsca szemranych interesów i niejasnych układów. W tym kontekście pojawia się choćby postać Łukasza Moskalika. Kim był i czym się wyróżniał?
Czy prawdą jest, że szlachta rozpijała chłopów? Czy nasi przodkowie pili piwo i jak wiązało się to z humoralną teorią dotyczącą zdrowia, w którą wówczas wierzono?
O tym wszystkim w Podcaście Muzeum Historii Polski z serii Inne historie Polski. Rozmawiają Cezary Korycki i jego gość, Jan Błoński z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk.
Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Szukaj w treści odcinka
Cezary Korycki, zapraszam na kolejny, tym razem karczemny odcinek z serii Inne Historie Polski.
No nie jest to zbyt popularny temat, nie jest to temat zbadany, powiedzmy, że historyk kojarzy mi się z osobą, która analizuje albo jakieś w kontekście polskim szczególnie istotne wydarzenia militarne, albo wydarzenia polityczne, żywoty królów, może ewentualnie jakieś bygrafie magnatów, jakieś przeobrażenia.
trzeba trochę lepić i tworzyć taką mozaikę także ja przede wszystkim w swojej pracy zaczynam od pamiętników podróżników którzy zostawiali opisy polskich karczem i porównania z tym co było w
W przypadku Okonora to nawet nie jest przesada, a jeszcze inny problem związany z tymi relacjami czy opisami Polski.
Drugi to rzeczywiście jest ta przesada, egzotyzacja, o której pan wspomniał, to znaczy ziemie polskie, czy to pod kątem natury, fauny, flory, która tutaj się znajduje, ustroju politycznego, zwyczajów ludzi, czy budynków takich jak karczmy.
I właśnie jak się czyta tę rozmowę dwóch bohaterów Erasmus Rotterdamu, to ma się przed oczami te same opisy dotyczące polskich karczem, po czym okazuje się, że ten opis dotyczy karczem w Niemczech, a jako kontrast są przedstawione karczmy francuskie, które z kolei są wygodne, karczmarki są miłe, od razu biorą ubrania,
W związku z czym pojawia się pytanie właśnie na ile możemy im wierzyć i co możemy powiedzieć o polskich karczmach na podstawie tych pamiętników.
Można też zajrzeć do relacji polskich podróżników, którzy jadą na zachód Europy.
Dość szybko, bo jeszcze w XVII wieku pojawiły się polemiki i polskie odpowiedzi z Barclayem.
Na przykład Łukasz Opaliński napisał dzieło w obronie Polski.
Akurat tutaj zaznaczam z małopolskich dobczyc.
figurą w polskiej kulturze.
To jest kilka procent, to liczył Marian Szczepaniak i Jerzy Topolski.
ze spisów ludności z końca XVIII wieku właśnie dla województwa małopolskiego.
Mają różne napitki, ale zazwyczaj piją piwo, które w Prusach wyrabia się jedynie ze słodu, natomiast w pozostałej części Polski z drobno mielonej pszenicy.
Wszystkich zainteresowanych tym tematem, bo był on poruszany tutaj w moim cyklu audycji na kanale Muzeum Historii Polski.
Pierwsze pytanie brzmi, tutaj był cytat o piwie, zdaje się, że w wieku XVII to nie za bardzo były jeszcze znane te mocne destylaty, które nazywane są tak często na półkach sklepowych w sekcji monopolowej staropolskimi, a to przecież niemożliwe i nieprawdziwe.
Kiedy alkohol tak naprawdę stał się problemem społecznym na polskiej wsi?
Natomiast według tych obliczeń, najczęściej regionalnych, podejmowali się tego Marian Szczepaniak, Bogdan Baranowski, Jerzy Topolski.
Dlatego ten pogląd o polskiej wsi, która spływa alkoholem jest chyba jeszcze większym stereotypem niż ten o Żydzie karczmarzu.
Gdy na początku mówił Pan o tych spostrzeżeniach podróżników, to od razu sobie skojarzyłem pewnie i swoje spostrzeżenia, bo jestem nieco starszy od Pana, swoje spostrzeżenia jak powiedzmy restauracje, czy jakieś w cudzysłowie bary wyglądały czy pod koniec lat 80., czy pod koniec lat 90. w Polsce i rzeczywiście ktoś, kto by do tej Polski przyjeżdżał.
O tyle one przesiąkają, docierają do Rzeczpospolitej i tutaj ten dyskurs, który pojawia się w oświeceniu i który też jest podbity szokiem po pierwszym rozbiorze Polski i tym, że coś trzeba zmienić, państwo trzeba naprawić, wprowadzić jakieś reformy, to znowu te tropy literackie stają się w Rzeczpospolitej problemem do rozwiązania.
Dziękuję za wizytę w podcaście Muzeum Historii Polski.
Zapraszamy do subskrypcji kanału Muzeum Historii Polski, tak aby nie ominęły państwa kolejne odcinki.
Ostatnie odcinki
-
Czy bitwa pod Wiedniem była błędem? Jan III Sob...
29.01.2026 15:00
-
Niekorzystne sojusze i zdrada magnatów? Sobiesk...
22.01.2026 18:00
-
Pierwszy kryzys klimatyczny? Mała epoka lodowco...
15.01.2026 18:00
-
Czy Jan Sobieski był ratunkiem dla Rzeczpospoli...
08.01.2026 18:00
-
Jan Sobieski. Cienie młodości — ambicja i klęsk...
01.01.2026 18:00
-
Wojsko na ulicach. Polska 1981 między strachem ...
18.12.2025 18:00
-
Jak komunistyczna partia zniewoliła Polskę?
11.12.2025 18:00
-
Koniec węgla? Jego polska historia
04.12.2025 18:00
-
Rosyjski kolonializm, czyli podbój bez mapy?
27.11.2025 18:00
-
Krzyżacy przejmują Gdańsk. Nowe rozdanie
20.11.2025 18:00