Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
05.03.2022 11:24

Ukraina w Związku Sowieckim

Okres międzywojenny kojarzy się nam - Polakom z niepodległością, rozwojem państwowości i tożsamości narodowej. Ukraińcom nie udało się wywalczyć niepodległego państwa - Armia Czerwona zajęła ziemie aż po rzekę Zbrucz, a w 1922 Ukraina stała się założycielską republiką Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich. To zapoczątkowało dekady dramatycznych przemian naznaczonych ludobójstwem Wielkiego Głodu i pożogą II wojny światowej, ale zakończonych uzyskaniem przez Ukrainę niepodległości w 1991 r. O życiu codziennym, a także roli USRRR w wielkiej polityce posłuchacie w podcaście historycznym Muzeum Historii Polski. Gościem dr Michała Przeperskiego był dr Bartłomiej Gajos z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Władimir Putin"

A to, co chce zrobić prezydent Putin i o czym prezydent Putin mówi już od kilku lat...

Ukraina jest częścią historii Rosji i tym samym to, co chce powiedzieć prezydent Putin, Ukraińcy

upamiętnieniem ofiar zbrodni sowieckich lat 1791, która stworzyła ogromną bazę danych, ponad 13 milionów represjonowanych, pokazuje, że prezydent Putin i elity rosyjskie dzisiejsze postrzegają

To jest w ogóle pewien paradoks, bo prezydent Putin w tym swoim wystąpieniu poniedziałkowym, kiedy uznano te tak zwane republiki, powiedział z wielką satysfakcją, że Ukraina, powiedział takie słowa Ukraina imienia Władimira Ilicza Lenina.

I to jest coś, co absolutnie dzisiaj stoi w sprzeczności i co jest źródłem tej krytyki Putina wobec Lenina.

I te wszystkie gesty i nadanie granic, o które tak Władimir Putin dzisiaj się bardzo niepokoi i tak bardzo krytykuje bolszewików za to,

pokazuje podstawową właśnie różnicę między bolszewikami a Putinem.

To znaczy Putin występuje tutaj jako wielkoruski szowinista, po prostu.

Myślę, że ta wizja Władimira Władimirowicza Putina, który właściwie w swoich wystąpieniach w jakiejś mierze wchodzi w buty komentatora Lenina jest zupełnie niesamowita.

I w tym sensie Ukraina jest w jakiś sposób upodmiotowiana, ale znowu nie tak, jak mówi Władimir Putin, że tutaj bolszewicy, komuniści, Stalin robili to z jakiegoś perspektywy, nie wiem, miłości i tego, że wkrótce to imperium sowieckie się rozpadnie po tych szwach narodowościowych i po tych granicach republiki, które oni stworzyli.

I myślę, że to jest druga odpowiedź, która jest paradoksalna z punktu widzenia tego, co mówi dzisiaj Władimir Putin, że to była po prostu zdrada interesów rosyjskich.

zaczynamy tworzyć państwo, które w perspektywie kolejnych lat będzie ukraińskie i do którego, że tak powiem, tworzenia się nowoczesnego poczucia narodowego ukraińskiego bardzo silnie rękę przykłada dzisiaj Władimir Putin.

Czy w takim wypadku z perspektywy marca 2022 roku możemy powiedzieć, że Władimir Putin reprezentujący pokolenie dorastające w czasach Breżniewa i socjalizujące się też do świata polityki w dzisiejszym świecie próbuje zrealizować ZSRRBiS?

Natomiast on to absolutnie wszystko przekreśla i Putin świadomie jest i antyleninowski, i antystalinowski, w tym sensie, że nie uznaje istnienia narodu ukraińskiego.

Ja traktuję Putina przede wszystkim jako wielkorosyjskiego szowinistę, który chce odebrać Ukrainie nie tylko państwowość,

I oto dzisiaj, jak sądzę, toczy się wojna, tylko że Putin chyba jeszcze sobie nie zdaje sprawy, że on już przegrał.