Mentionsy
Czy Jagdpanther był udanym pojazdem?
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
No ale skoro ta Pantera była tak złym czołgiem, to jakim wozem w swojej opinii była Jagdpantera?
Czy Jagdpantera w ogóle przydała się Niemcom w czasie wojny i była realnym wzmocnieniem ich sił pancernych?
Ktoś powie, że Jagdpantera ma elegancką sylwetkę, o ile w przypadku systemów uzbrojenia można coś takiego w ogóle powiedzieć.
W rzeczywistości jednak Jagdpantera zalicza się do tych ciężkich niemieckich konstrukcji pancernych, które udane nie były.
I na tle ogólnego wysiłku w zakresie budowy pojazdów ciężkich, czyli mam tutaj na myśli czołgi Tygrys I, Tygrys II, czołg ciężki, realnie, formalnie średni Pantera, ciężki łowca czołgów Ferdynand, ciężki łowca czołgów Jagdpanter, Panzerjager, Jagdtiger, to Jagdpantera.
Jagdpantera nigdy nie była więc wozem licznym, nigdy nie była wozem masowym.
Nigdy nie zrealizowali zamierzeń produkcyjnych, ponieważ Jagdpantera, podobnie jak Tiger, to pojazd ostatnich miesięcy II wojny światowej.
Natomiast zarówno Tygrys II, bazujący na jego nośniku, jak Tiger, Ferdynand, Pantera i wreszcie jak Pantera, to pojazdy zdecydowanie mniej bądź w ogóle nieudane.
Jednym z najmniej udanych pojazdów była właśnie jak Pantera.
W czołgu Pantera zakładano, że transmisję będzie się wyciągało przez kadłub, przez specjalnie w tym celu zaprojektowany otwór na stropie kadłuba z przodu czołgu.
Jak Pantera, to była Pantera o większym obciążeniu z przodu i to był czołg, właściwie działo pancerne, które nie dawało się naprawić w warunkach polowych, bo dostęp do agregatów wewnętrznych
Jeżeli w przypadku Pantery zabroniono rozpędzać się w pewnym momencie powyżej 40-45 km na drodze utwardzonej, to mając świadomość, że Jagdpantera jest jeszcze bardziej niewydolna, zakazano rozpędzać się powyżej 30 km na godzinę.
Ale to wynikało z tego, że Jagdpantera nie mogła w większości przypadków być wykorzystywana w walce do tego, do czego została stworzona.
Czyli miałabyś to właśnie przyszła jak Pantera.
No i pojazd ten miał zostać opracowany przez firmę Krupp, no bo Pantera została opracowana przez Mana, ale w niemieckim systemie tworzenia uzbrojenia często armaty, wieże do czołgów tworzył ktoś inny, a producent czołgu tworzył nośnik, czyli czołg, ale bez wieży.
gdzie przewidywano budowę wszystkich typów czołgów, dział pancernych dla Wehrmachtu, to już wówczas na poziomie ogólnej koncepcji Jagdpantera wygląda dokładnie tak, jak potem wyglądała w metalu.
Różnica jest tylko taka, że pierwotnie miała nie mieć kuliste jarzmo karabinu maszynowego, tylko miała mieć tak jak Pantera typu D.
A zatem Jagdpantera miała być już nie Sturmgeszycem, miała być już panceriegrem, ale miała mieć cechy obu tych klas pojazdów.
Z przyłożenia, jeżeli Jagdpantera strzelałaby z zasadzki, to na odległości 500 metrów miała gwarantowane przebicie pancerza grubego nawet na 20 centymetrów, 200 milimetrów.
Innymi słowy, z 500 metrów Jagdpantera mogła czołowo porazić Ferdynanda.
I najwięcej kontrowersji konstrukcyjnych dotyczyło jarzma armaty i samego uzbrojenia, a nie połączenia nośnika czołgu Pantera z nową kazamatą pancerną.
Albo bardzo optymistycznie, że pierwsze jak pantery będą gotowe niemal równolegle z pierwszymi panterami.
Przy założeniu, że pantera jako czołg wejdzie do walki zimą bądź wiosną roku 1943.
Tym samym Jagdpantera miała należeć do tej nowej generacji niemieckiej broni pancernej, którą pierwotnie uosabiać miały trzy konstrukcje.
Pantera II,
Jak Pantera oraz Tygrys II.
Z Pantery II szybko zrezygnowano, a Tygrys II i Jak Pantera ostatecznie weszły do działań bojowych znacznie później niż sądzono, bo dopiero latem 1944 roku.
Tylna płyta Pantery, zarówno silnikowa jak i kazamaty, to było 40 mm, a zatem Jagdpantera była bardzo solidnie opancerzona z przodu, przeciętnie opancerzona z boku i z tyłu.
Jagdpantera miała zachować dynamikę Pantery i ten czynnik, który miał wyróżniać Jagdpanterę na tle Pantery, to była oczywiście siła ognia połączona z nieco odmienną taktyką, bo czołg ma inną taktykę walki, wóz typu pancer-jeger ma nieco odmienną taktykę walki.
Jak Pantera nie dostała nawet wieżyczki obserwacyjnej dowódcy.
I kiedy pojedzie się do muzeum, a liczne Jagdpantery zachowały się pod dzień dzisiejszy, to Jagdpantera z zewnątrz robi wrażenie potężnego pojazdu bojowego, ale jak się do niej wsiądzie, to to wrażenie pryska.
to zauważymy, że Rosjanie osadzili taką samą armatę na nośniku czołgu średniego i Niemcy osadzili taką samą armatę na nośniku czołgu średniego, tylko SU-100 ważyło 30 kilka ton, Jagdpantera ważyła 46 ton.
w wymiarze konstruowania pojazdów, jak Pantera była czymś w rodzaju cofania się w rozwoju pancertrupe, a nieje progresu.
z przodu wystawała gigantyczna armata i razem z armatą to Jagdpantera miała 9 metrów 60 centymetrów.
wąskich uliczkach, o tyle jak Pantera musiała manewrować całym swoim wozem, w związku z czym jej rozmiary czasami uniemożliwiały manewrowanie, skręcanie na obszarach zabudowanych bądź lesistych.
Budowano pierwsze Jagdpantery na nośnikach tożsamych z Panterami model A, co było o tyle istotne, że pamiętajmy, że model A był już nieco zmodyfikowany względem Pantery model D, także co do ograniczenia efektywności jednostki napędowej.
A przecież był to ważny producent, który miał liczne zobowiązania, nie tylko zajmował się Jagdpanterami.
Jagdpantera jest pojazdem całkowicie marginalnym, niemal zupełnie nieistotnym, a w pewnym momencie z racji swojego nośnika staje się pojazdem uzupełniającym klasyczne pantery.
Jagdpantera, tak jak Tygrys, jak Ferdynand, miała funkcjonować w batalionach szczebla korpuśnego i armijnego, w batalionach liczących do 45 pojazdów.
Oni spuścili z tonu, dlatego że pierwotne założenie strukturalne mówiło o batalionie z 45 Jagdpanterami.
Wiosną 1944 roku, latem 1944 roku, no nie mogła ta Jagdpantera się w żaden sposób zamanifestować.
Jagdpantera to ciężki łowca czołgów.
Dzięki działu 8,8 cm, ciężkiej armacie przeciwpancernej długości 71 kalibrów, Jagdpantera może niszczyć wszystkie napotkane dotychczas czołgi wroga z dużej odległości.
Jach Pantera nie jest statycznym działem przeciwpancernym.
Jach Pantera nie jest samobieżnym działem artyleryjskim.
No i Guderian zakładał, że organizacja batalionu łowców czołgów na Jagdpanterach będzie zakładała trzy takie pojazdy w dowództwie.
Wedle Guderiana, jak Pantera, o masie 46 ton, miała prędkość maksymalną 30 km na godzinę.
Guderian żądał, żeby bataliony łowców czołgów na Jakpanterach były używane w szwerpunkcie, punkcie ciężkości walki, żeby w przypadku przerwania się sił pancernych nieprzyjaciela blokowały włamanie i otwierały ogień nawet z 2,5 kilometra.
Ale Noak melduje, że w osiemnastu Jagdpanterach do tej pory zdołały zepsuć się przekładnie boczne.
Stąd, gdy 30 lipca 1944 roku następuje debiut bojowy większej ilości Jagdpanter, kiedy dochodzi do tego sławnego starcia z czołgami brytyjskimi Churchill, z oddziałami szkockiej gwardii uzbrojonej w ciężkie czołgi piechoty Churchill, to to jest taki epizod bitewny, który ma pokazać, że Jagdpantera to jest potężna broń.
Dwie jak pantery, jedna pantera zostają obezwładnione, porzucone.
że nie nadają się do niczego gąsienice, że psują się przekładnie boczne, że czasami silnik może się zepsuć po 35 kilometrach przejazdu, że trzeba dopracować Jagdpantera i trzeba lepiej przeszkolić załogi, że trzeba więcej części zamiennych, no i to co najgorsze, że trzeba wypracować jakieś metody naprawy tego wszystkiego w warunkach polowych.
W ten sposób walczyliśmy z Jagdpanterami my, w Holandii, jesienią 1944 roku.
Nasze niszczyciele czołgów, M10, Achillesy, toczyły walki z pojedynczymi jak panterami, nasi pancerniacy z dywizji Maczka nazywali je Ferdynandami.
Ten Ferdynand to jak Pantera z 559 Batalionu.
Zniszczona jak pantera, na której siedzą nasi pancerniacy z dywizji Maczka.
A zatem widzimy, że w warunkach realnego pola walki, na dystansach idących w setki, a nie w tysiące metrów, alianckie czy radzieckie pojazdy bojowe nie były bez szans nawet z tak potężnie uzbrojonym wozem jak Jagdpantera.
Jagdpantera to bardziej ciekawostka, jak można porównać 6000 panter do 400 jagdpanter.
Jagdpantera i Tygrys II to konstrukcje z ostatniego okresu wojny, ostatniej wdrożonej generacji niemieckich pojazdów pancernych.
Bez wątpienia Jagdpantera nie była tak tragiczna jak Jagdtiger, ani tak dziwaczna jak Ferdynand, ani tak groteskowa jak mysz.
Była pojazdem uzupełniającym, a więc w żaden sposób negatywnie w szerszym kontekście nie zaważyła na zdolnościach bojowych Wehrmachtu, a zatem Jagdpantera w tym zestawieniu wypadać będzie lepiej niż te cztery wspomniane konstrukcje.
Ostatnie odcinki
-
Polacy na frontach drugiej wojny światowej
04.02.2026 06:00
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00