Mentionsy
M18 Hellcat – pancerna wyścigówka
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Rozdziały (10)
Kamil Kawalec i Norbert Bączyk przedstawiają amerykański niszczyciel czołgów M18 Hellcat i jego konstrukcję.
wesprzeć nas w serwisie patronite.pl
Analiza konstrukcji i motywacji tworzenia M18 Hellcat jako pojazdu zbyt osadzonego w jednym założeniu.
Opis historii i koncepcji amerykańskich niszczycieli czołgów Tank Destroyer Corps i ich wpływu na M18 Hellcat.
Analiza cech M18 Hellcat jako pojazdu szybkiego, słabo opancerzonego i bardzo silnie uzbrojonego.
Opis projektu T49 i jego cech, a także powody, dla których amerykańskie dowództwo zdecydowało się na zmianę armaty w M18 Hellcat.
Analiza problemów technicznych związanych z implementacją nowej armaty w M18 Hellcat i decyzji amerykańskiego dowództwa.
Rozkłady techniczne i logistyczne T-70, jego uzbrojenie i prędkość. Problemy z automatem i zawieszeniem, produkcja seryjna i standaryzacja jako M18.
Rozkłada się produkcja i użycie M18 w boju, od pierwszych testów do pełnego zastosowania na froncie zachodnim w 1945 roku.
Analiza charakterystyki M18, jego wpadki i konsekwencje na końcę II wojny światowej, w tym jego zdeklasowanie i zakończenie produkcji.
Sponsorzy odcinka (1)
"wesprzeć nas w serwisie patronite.pl"
Szukaj w treści odcinka
Dlatego, że ten T49 powierzono opracowanie tego pojazdu przemysłowi motoryzacyjnemu, koncernowi General Motors, a przede wszystkim jego oddziałowi, czyli firmie Buick.
Tak, bo w General Motors mieliśmy Cadillaca, mieliśmy Chevroleta, mieliśmy między innymi Buicka.
cywilnego, samochodowego koncernu General Motors miała opracować pancerną wyścigówkę, no bo jeżeli szukamy sportowego czołgu, superszybkiego czołgu, no to przemysł samochodowy jest najlepszym adresatem zbudowania nam czegoś takiego.
I to nadal jest firma Buick w ramach General Motors, która opracowuje nośnik, a armia wymienia wciąż armatę, co skutkuje koniecznością przeprojektowywania wciąż na nowo nośnika, bo każda kolejna armata jest de facto większa, cięższa, silniejsza niż poprzedniczka.
My nie chcemy dwóch silników samochodowych firmy Buick, a właściwie General Motors, tylko dajcie tam silnik lotniczy, jak w Shermanie.
Można by powiedzieć, że ten T-70 to jest taki mniejszy, lżejszy braciszek przyszłego M26, podstawowego amerykańskiego czołgu, zwłaszcza z perspektywy koncernu General Motors.
I tam około 650 pierwszych pojazdów odesłano Buickowi do General Motors celem naprawy.
Ostatnie odcinki
-
Dywizje Lotniczo-Polowe Luftwaffe
09.07.2026 05:00
-
Polowe kwatery Hitlera
06.07.2026 05:00
-
„Uskrzydlona obrona”. Fragment odcinka dla Patr...
05.07.2026 14:00
-
5 wrót piekieł. Jak trudno było zostać pilotem ...
02.07.2026 05:00
-
Kolej też walczy. Znaczenie kolei w Kampanii Wr...
29.06.2026 05:00
-
Ostatnia szansa Stalingradu. Dlaczego wojska Ma...
26.06.2026 05:00
-
Broń kompanii piechoty
24.06.2026 05:00
-
Jak w 49 dni stworzono ikonę II wojny światowej...
22.06.2026 05:00
-
Rewolucja ognia. Jak walczyła piechota II wojny?
19.06.2026 05:00
-
Najlepsze z najgorszych. Włoskie tankietki
17.06.2026 05:00