Mentionsy
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie wojny
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Szukaj w treści odcinka
Major Albert Wiedemeyer, oficer starszy, ale nawet nie pułkownik, opracował w roku 1941 plan strategicznego rozwoju Armii Stanów Zjednoczonych i Amerykanie po dzień dzisiejszy chępią się tym, że zrobił to metodą naukową, że tak naprawdę...
Oczywiście Wiedemeyer miał dostosować się do już wypracowywanych założek, ale do bardzo wielu elementów doszedł sam.
Jest to niesamowite samo w sobie, więc nie powinniśmy być zaskoczeni, że amerykańska literatura poświęcona właśnie Wiedemeyerowi jest niezwykle szeroka.
Jak jasno stwierdził Albert Wiedemeyer, wybitny oficer armii, który napisał plan z 1941 roku, mobilizacja wykracza poza kwestie czysto wojskowe i musi być rozumiana jako obejmująca pełen potencjał narodów.
Pewną przesadą byłoby powiedzieć, że Wiedemeyer opracował amerykańską strategię wojny w pojedynkę.
Stąd właśnie Amerykanie podkreślają, że Albert Wiedemeyer był strategiem, że generał Marshall wzywając Majora na nowe stanowisko wezwał stratega, że w jakimś zakresie kierownictwo polityczne Ameryki z prezydentem na czele jeszcze do końca nie wiedziało jak.
Wiedemeyer mógł liczyć na pomoc Embika, Malone, a potem i Marszala.
I co bardzo niezwykłe, w czasie owej dwuletniej nauki w Niemczech, Wiedemeyer bardzo dokładnie zapoznał się z niemiecką strategią wojny.
niemiecką szkołą wojenną przełomu XIX i XX wieku, a ludzie, którzy powalili Niemcy, tacy jak późniejszy generał Wiedemeyer, byli wychowankami niemieckich szkół wojskowych.
późniejszy generał Wiedemeyer, który trafił w drugiej połowie II wojny światowej do Azji.
Wiedemeyer uczył się tego wszystkiego w Niemczech w 1936, w 1937, w 1938 roku.
to można by powiedzieć, że armia niemiecka czasów Hitlera, Wehrmacht, sama sprzedała swoim wrogom wiele własnych sekretów, wiele swoich doświadczeń, które owszem, sprawnie wykorzystała przeciwko wrogom w Europie, ale Ameryki nie sięgnęła, a Ameryka potem według koncepcji takich, jakie stworzył Wiedemeyer,
Po powrocie do Stanów Zjednoczonych wciąż jeszcze kapitan Wiedemeyer był już niezwykle ukształtowanym, gotowym do pracy amerykańskim strategiem, który prześledził filozofię wojny, który rozumiał kontekst wojny.
A zatem Wiedemeyer rozumiał, jak olbrzymią rolę nawet w koncepcji rozwoju sił zbrojnych lądowych musi odgrywać lotnictwo.
Ale dlaczego w planie Wiedemeyera to Niemcy zostały uznane za główne zagrożenie dla USA?
Wiedemeyer wracał do Ameryki, mając w głowie koncepcję połączonego pola walki i lądowo-powietrznego pola bitwy.
No i w jakimś zakresie polityka światowa pchała Stany Zjednoczone do tego, do czego doszedł Wiedemeyer.
A zatem zanim jeszcze Wiedemeyer został wezwany do Waszyngtonu.
Jednym z nich dowodził generał Leonard Jarrow i to właśnie człowiekiem Jarrowa był Major Wiedemeyer.
W strukturze hierarchicznej Wiedemeyer miał nad sobą podpułkownika Bundy.
Ale to była formalna struktura, dlatego że często o ósmej rano major Wiedemeyer meldował się u generała Arnolda, generała Marszala czy u sekretarza Stimsona na wspólnych spotkaniach.
Odbywali wspólne spacery, analizy, rozmowy i jak potem przyznał po latach Wiedemeyer, a spisał to Kirkpatrick, Wiedemeyer był tak zafascynowany, tak wpatrzony w Marszala, że gdyby ten kazał mu skoczyć do wodospadu Niagara, to by skoczył.
Nie pokonanie Niemiec, nawet w przypadku pokonania Japonii i Włoch, nie gwarantuje zwycięstwa w wojnie, a zatem Wiedemeyer otrzymał jasną i sprecyzowaną odpowiedź numer jeden.
I wreszcie Wiedemeyer zadał sobie pytanie, jak chcemy stworzyć to, czym pokonamy Wehrmacht, a bo udzielił sobie także odpowiedzi na pytanie, czym chcemy pokonać Wehrmacht.
Wiedemeyer musiał sobie odpowiedzieć, ilu ludzi w Ameryce może założyć mundur, aby państwo nie uległo załamaniu, a gospodarka przystosowała się do funkcji wojennych.
Wiedemeyer doszedł do wniosku, że realnie armia niemiecka osiągnie liczebność 300 dywizji i że nie istnieją możliwości zbudowania klasycznej przewagi 3 do 1 nad przeciwnikiem w liczbie dywizji, bo wówczas armia amerykańska musiałaby mieć 700 albo nawet i 900 dywizji.
Wiedemeyer uznał to za niemożliwe, dlatego postawił na siłę ognia i na przewagę dzięki technice i dzięki manewrowości, dzięki przewadze wywiadowczej, dzięki przewadze sile ognia.
Ostatecznie Wiedemeyer dla generała McNera, dowódcy wojsk lądowych w rozumieniu komponentu lądowego, przewidział 215 dywizji, 5 armii.
Wiedemeyer nie był w stanie poprawnie oszacować ogona logistycznego nowoczesnej armii.
W idealnym rozwiązaniu, jakie przyjął Wiedemeyer, 15 tysięcy żołnierzy w dywizji walczącej miało być zabezpieczonych przez 15 tysięcy żołnierzy zabezpieczenia, a zatem stosunek wynosił 1 do 1.
Tego Wiedemeyer do końca prawidłowo nie przewidział.
A zatem armia amerykańska doszła, tak jak przewidział Wiedemeyer, do swojego szczytu organizacyjnego już latem 1943 roku, osiągając liczebność 90 dywizji.
Czyli tak jak przewidział Wiedemeyer, bez zachwiania potencjałem gospodarki państwa.
No i Wiedemeyer miał ten problem, że nieprawidłowo oszacował straty, to znaczy nie przewidział dokładnej jego procesu rotacji.
Zmienili wiele w pierwotnym założeniu, bo jak słusznie zauważył sam Wiedemeyer, plan zawsze jest elastyczny.
Wiedemeyer przedstawił prezydentowi przez pośrednictwo Marszala we wrześniu 1941 roku założenie, że armia amerykańska musi zażądać od przemysłu wyprodukowania tyle dóbr, aby starczyło na wystawienie 215 dywizji.
A zatem Wiedemeyer opracował strukturę rozwoju armii amerykańskiej do tego terminu.
Ale oni nie musieli realizować w Europie koncepcji ratunkowej, którą stworzył Wiedemeyer.
Ale zasadnicze założenia, jakie latem 1941 roku wypracował Albert Wiedemeyer, okazały się zaskakująco prorocze, zaskakująco precyzyjne i zaskakująco właściwe.
Ostatnie odcinki
-
Polacy na frontach drugiej wojny światowej
04.02.2026 06:00
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00