Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
17.12.2025 06:00

Rumuni budują swój myśliwiec

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 57 wyników dla "IAR"

Norbert, porozmawiajmy dzisiaj o myśliwcu IAR-80.

Ale nie to czyni rumuński myśliwiec IAR-80.

IAR, czyli Industria Arenautica Rumuna, model 80 szczególny.

Ale jak powiedziałem, to co czyni IAR-80 i jego odmianę IAR-81 samolotem nieco niezwykłym jest to, że Rumunom się po prostu udało, to znaczy udało im się rozkręcić produkcję owego myśliwca, co nie było oczywiste wtedy i co nie jest oczywiste dziś.

Nawet Finowie zbudowali własny myśliwiec, myrscy, jugosłowianie wspomniani model Icarus IK3, natomiast Rumunii myśliwce IAR80, IAR81.

Rumuński koncern lotniczy, właśnie IAR, Industria Aeronautica Rumuna z Braszowa, to była firma, która z początku powstała ze współpracy z przemysłem francuskim.

No i Rumunii w roku 1936 w koncernie IAR zdecydowali się na opracowanie takiego właśnie w nowych czasach awangardowego myśliwca.

Nomron jako dostawca docelowych jednostek napędowych, formalnie były to silniki licencyjne, ale rumuńskie, IAR-14 model K, bazujące na silnikach Mistral-Major.

I można by powiedzieć, że potem, kiedy latem 1939 roku, w ostatnich tygodniach przed II wojną światową, IAR-80 został zaprezentowany publicznie jako samolot prototypowy, no to Rumunii mogli czuć pewną satysfakcję.

Ale jakim w ogóle samolotem był IAR-80?

Taką cechą charakterystyczną wszystkich myśliwców IAR-80-81 były relatywnie wąskie skrzydła.

To dramatycznie wpłynęło na IAR-80, ponieważ produkcja tego samolotu nie mogła wystartować, bo francuskie i belgijskie zakłady zostały zajęte przez Wehrmacht.

Ostatecznie porozumienie z Niemcami oraz uruchomienie licencyjne produkcji już w Rumunii silników typu IAR-14K pozwoliło na początku 1941 roku wreszcie na produkcję seryjną owych myśliwców.

Pierwsza odmiana IAR-80

Podejmując produkcję IAR-80 w roku 1941 mieli świadomość, że ze względu na wyścig zbrojeń właśnie na uzbrojenie czołowych mocarstw wchodzą myśliwce nowej generacji, które co do płatowca były właściwie takie same jak te modele z 1938 czy 1939 roku.

W zakresie płatowca IAR nie odstawał.

I Rumunii już na samym początku produkcji starali się zwiększyć moc silnika IAR-14.

To znaczy de facto w roku 1941 i 1944 samoloty IAR-80 korzystały z 14-cylindrowych silników IAR-14K, których zakres mocy już nie przyrastał.

Pierwszych 50 ostatecznie tylko egzemplarzy powstało w podstawowej odmianie IAR-80.

odmianę IAR-80A, której zwiększono liczbę karabinów maszynowych Browninga 7,92 mm do łącznie 6.

Samoloty IAR-80A wykonano w liczbie 90 egzemplarzy.

Ciekawą odmianą był IAR-81.

Odmianą myśliwca IAR-81 była jego wersja rozwojowa oznaczona jako C. Powstało 150 takich samolotów i one uzbrojone były m.in.

Wielkokalibrowe karabiny maszynowe, kaliber 13 i 2 mm, to była odmiana IAR-80B w samolot myśliwski.

To uzbrojenie ważyło coraz więcej, w związku z czym kolejne odmiany IAR-80 i IAR-81 ważyły coraz więcej.

Łącznie powstało 450 myśliwców IAR 80-81, wszystkich odmian, z czego w roku 1941 zbudowano 119 sztuk.

W roku 1943 było to jeszcze 130 maszyn, a w ostatnim 1944 wojsko odebrało jeszcze 50 samolotów, po czym z jednej strony zakłady w Braszow stały się ofiarą alianckich nalotów strategicznych, z drugiej strony sami Rumunii zaczęli stopniowo przesiadać się na Messerschmitty 109 jako swój docelowy, podstawowy i lepszy myśliwiec niż IAR-80.

jednostek napędowych Daimler-Benz i ku zaskoczeniu rumuńskich inżynierów okazało się, że myśliwiec typu IAR-81C całkiem dobrze radzi sobie z silnikiem Daimler-Benz 605, co mogło stanowić jednak jakąś furtkę do prac nad nowym rumuńskim myśliwcem z niemieckim silnikiem.

W związku z czym, kiedy w roku 1941 zaczęła się wreszcie produkcja seryjna, kiedy zimą 1941 roku lotnictwo rumuńskie zaczęło odbierać pierwsze egzemplarze IAR-80, zaczęto przezbrajać eskadry z samolotów pochodzenia polskiego na właśnie ten model.

Więc ten rumuński IAR-80 miał w sobie coś z naszych PZL-ek.

Pierwszą grupą lotniczą, którą zaczęto przezbrajać w IAR-80 była grupa lotnicza numer 8.

Były wreszcie własne IAR 80, ale Rumunii zaczynali tą wojnę właściwie mając 24 myśliwce operacyjne swojego własnego krajowego modelu po 12 na jedną eskadrę.

I w czerwcu 1941 roku myśliwce IAR-80 zadebiutowały bojowo.

IAR-80 załogi tych samolotów stoczyły liczne walki powietrzne nad obszarem Odessy i Mołdawii, a także były kierowane do osłony pól roponośnych w rejonie Ploestii.

Ale najważniejszą jednostką użytkującą myśliwce IAR-80 w roku 1941 była niewątpliwie ósma grupa lotnicza.

W czasie walk nad Odessą, właściwie pod koniec oblężenia Odessy w październiku 1941 roku zadebiutowały też myśliwsko-bombowe IAR-81.

Straty własne sięgnęły 13 myśliwców IAR-80.

Tak naprawdę w owym czasie największym problemem tylko w przypadku IAR-80 była bieżąca eksploatacja na terytorium Rumunii.

Więcej samolotów stracili bez kontaktu z przeciwnikiem niż w walkach powietrznych czy w warunkach frontowych i nie inaczej było także z IAR-80.

Ale Rumunii mieli o tyle szczęście, że aktywne zaangażowanie ich lotnictwa w roku 1942 było relatywnie mniejsze na froncie wschodnim niż w czasie walk o Odessę na ten przykład, co powodowało, że w roku 1942 udało się przezbroić na IAR-80 kolejne grupy,

Na samoloty IAR-80 powołano grupę dziewiątą.

Samoloty IAR-81 trafiły do grupy szóstej.

I właśnie w ten sposób myśliwce IAR-80 i IAR-81 zapisały się w Bitwie Stalingradzkiej, która była dużym wyzwaniem także ze względu na warunki atmosferyczne dla rzymuńskich samolotów.

Niemniej Rumunii od roku 1943 przezbrajali część grup dotąd latających na IAR-80, albo na myśliwce Messerschmitta, albo nawet na samoloty szturmowe Henschel 129.

Ale stopniowo do roku 1944 w większości rumuńskich grup myśliwskich IAR-80-81 się zadomowił, bo był to samolot użytkowany i w grupie pierwszej, i w grupie szóstej, w grupie drugiej, piątej, z Messerschmittami na przemiennie, także w grupie siódmej.

No i można powiedzieć, że wtedy zaczyna się ta najbardziej widowiskowa epopeja użycia IAR 8081 w obronie samej Rumunii.

Kiedy samoloty bombowe takie jak Liberator czy B-17 leciały z niewielką osłoną myśliwską albo tylko z osłoną myśliwską dwusilnikowych P-38, który bardzo często gościł nad Rumunią, no to relatywnie zwrotne, chociaż powolne myśliwce IAR-80

Nadal myśliwce IAR-80-81 znajdowały się licznie na wyposażeniu kilku grup i użyto je teraz przeciwko dawnemu sojusznikowi, przeciwko Węgrom, ale przede wszystkim przeciwko Luftwaffe i w nowym malowaniu.

Jeszcze 8 maja zginął na samolocie IAR-80 podporucznik w Aliesku, będąc ostatnim poległym na tym typie myśliwcem.

Najskuteczniejszym pilotem latającym na IAR-80 był dowódca grupy szóstej, Dan Valentin Vizant, któremu zaliczono 15 zestrzeleń indywidualnych, ale co ciekawe aż 42 zwycięstwa grupowe, bo kiedy zwłaszcza atakowano formacje amerykańskich bombowców czterosilnikowych, to...

mieli uzyskać 539 zwycięstw pewnych, 90 niepotwierdzonych oraz zniszczyć na ziemi 168 samolotów nieprzyjaciela, a osiągnięto to kosztem utraty 274 myśliwców IAR-80-81, czyli widzimy nieco ponad połowę wyprodukowanych.

W przypadku IAR-80-81 mamy do czynienia z bardzo podobną sytuacją.

No i uderza w tej statystyce to, że tak naprawdę w warunkach tylko kilku miesięcy walk powietrznych z amerykańską 15 Armią Lotniczą, Rumunii bezpośrednio w powietrzu, ale i na ziemi stracili o wiele więcej IAR-80 niż przez kilka lat walki z Ameryką.

Ostatecznie samolot IAR-80 był w roku 1944 już konstrukcją wyraźnie przestarzałą.

Stąd IAR-80.

Mogli jednak dokończyć proces projektowania IAR-80, a potem użyć go u boku Luftwaffe przeciwko Rosjanom, u boku Luftwaffe przeciwko Amerykanom, a ostatecznie zmierzyć się z samą Luftwaffe.

I właśnie w walkach z Luftwaffe, do ostatniego dnia właściwie wojny w Europie, Rumunii używali myśliwców IAR-80.