Mentionsy
Jak powstało "Koło fortuny"? (Podcastex 199,5)
Co tam dziś na kole, kochani?
*
➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/
➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex
➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex
________________
Zapytania biznesowe: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Porozmawiamy o rzeczy eksperymentalnej mocno, o rzeczy z zachodu, czyli o kole fortuny.
No i czy Pijanowski miał jakąś techniczną możliwość, żeby zobaczyć to wczesne koło fortuny amerykańskiej?
No ale zanim jeszcze pogadamy o tym kole fortuny, musimy poświęcić chwilę postaci Wojciecha Pijanowskiego.
Banał albo nie banał, no bo jednak sporo osób kojarzy Pijanowskiego w pierwszej kolejności sprowadzenia Koła Fortuny, a jednak może nie wszyscy wiedzą o tym, co tam się działo wcześniej i co faktycznie tutaj wnosił Wojciech Pijanowski, jeśli chodzi o polską rozrywkę telewizyjną.
Równolegle, co ciekawe, z Kołem Fortuny, czy to nie było tak, że Pijanowski był tam, mieli na niego wyłączność, tak?
kole Fortuny.
Na kole Fortuny, czyli formacie, który został przywieziony, no już tak zupełnie na innych zasadach, tak legitnie został przywieziony ze Stanów.
To były dwa lata dość takich intensywnych negocjacji, bo Pijanowski chciał jakieś szczegóły dotyczące zasad modyfikować, tam chodziło o jakieś kwestie związane z kopertami, które wybierali, losowali właściwie uczestnicy w finałowej rundzie Koła Fortuny.
No i tak, jest taka książka Romana Czejarka, kultowe teleturnienie, w tej książce jeden z rozdziałów poświęcony jest w całości kołu fortuny i tutaj cytuję za tą książką, gdy po prawie dwóch latach wydawało się już, że wszystko zostało ustalone i strona polska przybyła do Stanów, by podpisać końcową umowę,
No i faktycznie taki format jak Koło Fortuny by rozwaliło ludziom głowy dzisiaj, gdyby się pojawiło jako coś nowego, a nie na prawach
Wydaje się, że gdyby nie sukces Koła Fortuny, to Pianowski byłby dzisiaj
w ogóle pomysł Walterów, tak przy okazji, wydaje mi się, albo samego, nie, nie, chyba Mariusza i Bożeny Walterów i duety do mety, genialny też turniej, chyba na dwójce, także w odświeżonej formie, koniecznie, ale tak, tak, nie jest to prosta sprawa, no wracając do Koła Fortuny,
produkowało Koło Fortuny.
Wojciech Pijanowski oczywiście został prowadzącym, pierwszym prowadzącym i tym najbardziej charakterystycznym Koła Fortuny, ale wymyślał też hasła, prawdopodobnie nie wszystkie, ale na pewno część.
Suma sumarum w 1992 roku dołożyliśmy do Koła Fortuny kilka milionów.
Póki co mamy październik roku 92, czyli miesiąc, w którym ruszyło Koło Fortuny.
No i dobrze, ruszyło to koło fortuny, zaczęło się, proszę Państwa, kręcić, dojechało już do Polski to koło fortuny.
Koło fortuny, no właśnie, czy koło fortuny z małą czy wielką literą?
Można tak i tak, dlatego że możemy traktować fortunę jako nazwę własną, jako imię rzymskiej bogini losu, bo to koło było jednym z jej atrybutów i wiadomo, że na recinach średniowiecznych też tam to koło fortuny się gdzieś tam przewijało, chociaż tam było troszeczkę bardziej
To koło fortuny telewizyjnej było jednak wzorowane bardzo mocno na tym amerykańskim, które było kolorowe, radosne, nie licząc dwóch pól, które były czarne.
I powiem ci szczerze, że to sprawia, że ja trochę cierpię oglądając stare koła Fortuny, no bo z jednej strony tam jest duża przyjemność związana z tym, że no jednak to są lata 90., jest ten sklepik, to wszystko jest bardzo zabawne i przaśne i tak jak mówiłem zrobione po prostu z drutu i tektury.
Co tam mamy jeszcze w kole fortuny?
Jeśli chodzi o ten właśnie nastrój tego wczesnego Koła Fortuny, opisywał go Mateusz Halawa w tekście Telewizja buduje kapitalizm z archeologii mediów, dynastia i Koło Fortuny.
Gdy pan Bogumił wygra go w drugim w historii polskim wydaniu Koła Fortuny, kategoria tytuł, hasło Ogniemi z Szkaleń...
Kilka stron później Halawa też odwołuje się do definicji kampu Susan Zon i tam podaje ją jako przykład, podaje scenografię Koła Fortuny, która tutaj cytat z jednej strony przywodzi na myśl cyrk, z drugiej zaś sezam skarbów, czy raczej wykonaną w Las Vegas makietę takiego sezamu i dalej pisze Halawa, że obraz Koła Fortuny jako pieczary
No i tam cytowałem jednego z uczestników, który tak podekscytowany mówił, że ze sklepów koła Fortuny wybrałem głośniki Tonsilu, zestaw Kodaka, czajnik, robot i książkę Historia Stanów Zjednoczonych.
Trochę zaskakująca decyzja, to znaczy o tyle zaskakująca, że gdy w 93 roku Obob jakoś tam zbadał opinie i nastroje telewizów, no okazało się, że oni bardzo lubią te zakupy, ten sklepik z Koła Fortuny.
Wystąpić w kole fortuny chciałoby 30% badanych, najczęściej mężczyźni oraz osoby przed 40, tutaj trochę naszych skrótów.
Odpowiedziało aż 92% telewizów zapytanych, dlaczego lubi koło fortuny.
Ja to jestem ciekaw tego badania OBOP-u, o którym teraz powiedziałeś, no bo jeśli 92% telewidzów zapytanych, dlaczego lubi Koło Fortuny, powiedziało, że...
Ale wracając do tych reklam nielubianych przez niektórych respondentów, no to jest sprawa dosyć kontrowersyjna w kontekście Koła Fortuny.
Jeszcze wracając do cytowanego już tekstu Stanisława Karaszewskiego z Nowego Świata, tutaj parę słów na temat takiego modelu biznesowego stosowanego w kole fortuny na początku.
Na przykład w Sztandarze Młodych z kwietnia 1995 roku pojawia się informacja, że Pijanowski został wynajęty do prowadzenia takiej prywatnej wersji Koła Fortuny podczas jakiejś imprezy śledzikowej elektromisu.
Za tekstem Agnieszki Kublik z czerwca 93 roku, oczywiście za tekstem z wyborczej, cytuję TVP zamierza zmniejszyć tygodniową liczbę emisji Koła Fortuny.
Zakaz rady wchodzi w życie na początku lipca, dotknie wprawdzie tylko dwóch programów TVP, Koła Fortuny i Radki w Ciemno, ale najpopularniejszych, a więc mających największe powodzenie u reklamodawców.
Dlatego TVP rozważa ograniczenie emisji Kół Fortuny teraz cztery razy w tygodniu.
Tak, no, teleturniej był na maksa popularny, powiedziałeś, że tam, cytowałeś tekst, z którego wynikało, że ponad połowa wszystkich telewidzów go oglądała, no tam niechiery to w ogóle wzrastało do 60% telewidzów, więc to po prostu były grube, grube miliony osób, które oglądały Koło Fortuny.
Nawet jeśli nie brali, to coś tam było shady z tym kołem fortuny.
No i tutaj za tekstem Agnieszki Kublik z Gazety Wyborczej, która doktoryzowała się w temacie Koło Fortuny i Univision.
Raport NIK zarzuca ukrywanie dochodów w spółce Univision produkującej Koło Fortuny.
Na Stadionie Dziesięciolecia kupić można za 25 tysięcy złotych rozwiązane testy uprawniające do startowania w teleturnieju koło Fortuny.
Z badań wynika, że w kole Fortuny gotowe byłoby startować 2% całej populacji.
Zresztą w związku z programem Koło Fortuny wyszło kilka oficjalnych i nieoficjalnych książek.
Książek takich jak Jak Wygrać Koło Fortuny, część pierwsza, osoby i tytuły, wydawnictwo M. Rożak, Zbiór Haseł, to nie jest oficjalne wydawnictwo Univision.
Jest Księga Haseł Koła Fortuny Weroniki i Zbigniewa Jaglarzów i jest oficjalna książka Zagadki Koła Fortuny.
Tak, no w tej innej z książek wymienionych przez ciebie, Księdze haseł koła fortuny Weroniki i Zbigniewa Jaglarzów, Jaglarzy, trudno powiedzieć,
Tylko radca prawny następnego dnia po tym, jak pan Włodek wystąpił w kole fortuny, biegał po urzędzie i wykrzykiwał, że to niedopuszczalne, aby taki człowiek reprezentował Radzymin w telewizji.
Ksiądz Waldemar z parafii, gdzie pan Włodek jest przewodniczącym koła synodalnego, uważa, że wygląd pana Włodka to jego prywatna sprawa, choć oczywiście można by się zastanowić, na ile wzięcie udziału w kole fortuny tę prywatność ogranicza.
Nie było bowiem w panu Włodku w trakcie gry nawet odrobiny pazerności czy zachłanności, czego nie można powiedzieć o innych uczestnikach Koła Fortuny.
To jest w ogóle zaskakująco częsta narracja wokół teleturniejów z lat 90. i końca lat 80., że niektórzy przychodzą się tylko bawić i chcą, żeby było fajnie, a niektórzy tylko dla pieniędzy, co mnie w ogóle bardzo dziwi, zwłaszcza jak już przechodzisz te wszystkie procedury związane z dotarciem do koła fortuny.
wykupić licencję na koło fortuny.
No wiadomo, z czym się łączy Pijanowskiego w kontekście Koła Fortuny.
Renata Banasiak napisała tekst pod tytułem Najbardziej całuśna w kole fortuny.
No więc antena prima aprilisowa z roku 1996, to już jest moment, kiedy od dłuższego czasu Pijanowskiego w kole Fortuny nie było, no przeatakowały takim prima aprilisowym żartem jeszcze tam, żeby nie było wątpliwości, napisane jest na okładce 1 kwietnia, nie?
W wywiadzie udzielonym Mateuszowi Szymkowiakowi ze świata gwiazd w ubiegłym roku wspominała, że to koło fortuny to był tylko epizod po prostu, a to się przykleiło do niej na dobre.
Janusz Rewiński w Nowej Europie z maja 93 roku nazwał Koło Fortuny teledurniejem.
No i to wszystko w takim tonie, że kiedyś oferta telewizyjna, rozrywka, a teraz to taki chłam, bo rzeczywiście Koło Fortuny...
No, wiadomo, nie przewidywał przyszłości Janusz Rewiński, ale koło Fortuny to najgorsza rzecz, która się może... To już po prostu jest takie zdziszenie.
No, to było ich trochę w kole Fortuny, no, tak wynika z jakichś takich materiałów prasowych z tamtych czasów.
Wróćmy teraz do różnych krzywizn powiedzmy związanych z kołem fortuny, no bo program miał duże problemy z dostarczaniem nagród zwycięzcom.
Wrocławska Wyborcza piórem Rafała Jurkowlańca informowała w roku 93, cytuję, od ponad trzech miesięcy czeka mieszkaniec Oławy na odbiór wygranego w kole fortuny Cinquecento.
Wygranego w kole fortuny samochodu Piotr Chwiszczuk nie otrzymał do dziś.
Triumfator Koła Fortuny z Oławy twierdzi, że po zakończeniu nagrania kończy się przyjemna atmosfera w studiu.
20 września główny księgowy Univision zapytany o sprawę wydania samochodu odpowiedział, że wszystkie polonezy wygrane w kole fortuny zostały już przez Teral.
W obu charytatywnych odcinkach Koła Fortuny zebrano nagrody za ponad 260 milionów złotych.
Anyway, wyleźmy troszkę do przodu, ale niewiele, no bo Pijanowski gdzieś tam odszedł z koła fortuny według różnych źródeł gdzieś tam na przełomie roku 1994 i 1995.
Poprowadziłem około 500 odcinków Koła Fortuny i poczułem, że zaczynam działać jak automat, a to nie jest dobre, więc lepiej zrezygnować.
No i Koło Fortuny powróciło pod koniec lat zerowych i powróciło z Krzysztofem Tyńcem jako prowadzącym.
Mówię bardzo delikatnie, to był jakiś koszmar w ogóle i to jest ciekawe, że on się utrzymał tak długo na tym stanowisku, bo do roku 2009 znów tam była przerwa, no i Koło Fortuny powróciło chyba trochę na fali tej takiej PiS-owskiej nostalgii.
Ostatnie odcinki
-
Jak powstał musical "Metro"? [Podcastex 199,99]
04.06.2026 11:25
-
Historia filmu "Gulczas, a jak myślisz..." [Pod...
22.05.2026 13:41
-
Jak powstało "Koło fortuny"? (Podcastex 199,5)
14.05.2026 12:01
-
Jak powstał "Matrix"? [Podcastex LIVE #1]
07.05.2026 15:42
-
Mega Mix #4: ten o muzyce (przede wszystkim)
30.04.2026 14:59
-
Jak powstał "Dom zły" Smarzowskiego?
23.04.2026 09:23
-
Czarnobyl a sprawa polska (Podcastex #198)
17.04.2026 11:04
-
Co się stało z Kazikiem i Kultem? Kazik Staszew...
09.04.2026 11:56
-
Mega Mix #3: którymi Spajsetkami jesteśmy i czy...
02.04.2026 14:53
-
Czy plaster Mięciela działał? Historia "Bravo S...
27.03.2026 08:57