Mentionsy

Podcasty Crime+Investigation Polsat
11.12.2025 17:00

🎙 Otruła męża dla pieniędzy | Zakopane Ciało | Śledztwo po latach | Polskie Zabójczynie | PODCAST

Podcast przedstawia historie Polek, oskarżonych i skazanych za zabójstwa. Policjanci, psycholodzy, śledczy i świadkowie analizują najbardziej szokujące zbrodnie.1. ZATRUTE RELACJEW marcu 2009 roku w szpitalu w Bełchatowie zmarł, po zjedzeniu kanapek przygotowanych przez żonę, pracujący w tamtejszej kopalni – Stefan J. Sekcja zwłok wykazała zawał serca. Umorzono wówczas wszczęte śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, a żonie, Grażynie J., wypłacono pokaźne odszkodowanie. Parę miesięcy później Grażyna zgłosiła policji, że została okradziona przez przyjaciółkę – Edytę R. Ta z kolei zeznała, że wdowa wraz ze swoim niepełnosprawnym synem Andrzejem R., otruła męża oraz, instruowała ją jak skutecznie pozbyć się swojego konkubenta.2. MORDERCZY DŁUGMonika K. wiodła z mężem Sławomirem i dwójką dzieci spokojne życie w Lubartowie. Kobieta nie przepadała za teściową, Janiną B. Nieporozumienia między nimi wynikały z różnic wyznaniowych, ale także – co istotniejsze – z przyczyn finansowych. Janina B., przebywając u męża w Niemczech, wysyłała synowej pieniędze na utrzymanie domu, ale po wizycie w Zakładzie Energetyki okazało się, że synowa nie regulowała zobowiazań i powstało zadłużenie. 26 września 2011, podczas sprzątania strychu z synową, Janina poruszyła temat nieuregulowanych płatności. Krótko po tej scysji Janina B. zaginęła.3. TOKSYCZNY ZWIĄZEKW listopadzie 2006 roku nieopodal cmentarza Batowickiego w Krakowie znaleziono ciało Tomasza N. Przypuszczano, ze mężczyzna zmarł z wychłodzenia. Żona Tomasza - Renata N. potwierdziła tożsamość męża. Zeznała, że małżonek był uzależniony od leków i alkoholu. Śledztwo w sprawie śmierci Tomasza N. umorzono. Po kilku latach na jaw wyszło, że Tomasz N. został otruty mieszaniną wódki i leków psychotropowych. Trzy lata później śledztwo rusza ponownie. Prokuratura zleca ekshumację zwłok, a Renata N., jej kochanek Artur B. oraz Mariusz B. stają przed obliczem wymiaru sprawiedliwości.W podcaście wykorzystano materiały pochodzące z serii dokumentalnej "Polskie Zabójczynie", emitowanej w telewizji Crime + Investigation Polsat.🎧 Jeśli interesują Cię prawdziwe zbrodnie, podcasty kryminalne, psychologia mordercy i głośne sprawy kryminalne, ten materiał jest dla Ciebie.📺 Subskrybuj kanał, by nie przegapić kolejnych historii opartych na prawdziwych wydarzeniach.Subskrybuj nasz kanał 👉🏻 / @crimeinvestigationpl Zapoznaj się z naszymi programami na 👉🏻 https://www.crimeinvestigation.pl/ Obserwuj CRIME+INVESTIGATION na Facebooku 👉🏻 / crimeinvestigationpolsat Obserwuj CRIME+INVESTIGATION na Instagramie 👉🏻 / crimeinvestigationpolsat Naszą stację znajdziecie tu:POLSAT BOX 32/80CANAL+ 227NETIA 97INEA 307ORANGE 42/463TOYA 354PLAY (MEDIABOX) 116PLAY (HORIZON/ 4K BOX) 405PLAY TV BOX 404T-Mobile (Magenta TV) 518Crime+Investigation Polsat to najchętniej oglądana w Polsce telewizja True Crime! Wejdź z nami do świata autentycznych zbrodni w poszukiwaniu prawdy, sprawiedliwości i lepszego zrozumienia przestępczych zachowań. Każda podróż ma charakter osobisty i emocjonalny, w której głos zabierają śledczy, specjaliści i osoby najbardziej dotknięte daną sprawą. Flagowe produkcje to m.in. "Opowiem ci o zbrodni", "Polskie zabójczynie" czy „Dożywotniacy”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Janina B."

26 września 2011 roku w Lubartowie doszło do tajemniczego zaginięcia Janiny B. Zdarzenie było bardzo głośne.

Janina B. była właścicielką domu w stanie surowym, położonego w jednej z dzielnic Lubartowa.

Janina po pewnym czasie przeprowadziła się do nowego domu, który wybudowała obok domu Moniki i Sławomira.

fakt, iż Janina była świadkiem Jehowy.

Janina B. regularnie wyjeżdżała do pracy za granicą.

Janina B. po powrocie do Polski podczas wizyty w zakładzie energetyki dowiedziała się o zaległych płatnościach.

Janina spadła na półpiętro i uderzyła głową w posadzkę.

Nagły wyjazd Janiny B. był prawdopodobny, ponieważ wraz ze swoim drugim mężem pracowali za granicą.

Twierdziła, że Janina kontaktowała się z nią z budki telefonicznej w drodze do męża.

Bo około trzech miesiącach poszukiwań sąsiad i dobry znajomy pani Janiny ze zboru Świadków Jehowy zeznał, że według niego pani Janina nigdy nie opuściła swojego domu.

Janina była bardzo dobrym człowiekiem.

Tam też poznał Mariusza B., z którego rodziną małżeństwo z czasem się zaprzyjaźniło.

Renata postanowiła wyprowadzić się do swojego kochanka Artura B. Jednocześnie przy pomocy nowego znajomego Mariusza knuła intrygę przeciwko własnemu mężowi.

Tomasz N. i Mariusz B. nie byli przyjaciółmi.

Mariusz B. był tymczasowo aresztowany, był powiązany ze środowiskiem przestępczym, a Tomasz N. odbywał tylko karę pozbawienia wolności związaną z jazdą samochodem w stanie nietrzeźwości, więc ten status był tutaj zupełnie różny.

Mariusz B. nigdy nie poważał Tomasza N. Uważał go za drobnego pijaczka.

Renata N. dążyła do tego, aby razem z Mariuszem B. spotkać się z Tomaszem N. w taki sposób, aby bez udziału innych osób podać mu duże ilości alkoholu i środków psychotropowych.

Praktycznie do momentu realizacji tego planu wiedziała o nim Renata N. i Mariusz B.

W międzyczasie w mieszkaniu Mariusza zjawił się partner Renaty, Artur B., który na jej polecenie przyniósł środki psychotropowe.

Już przy samej realizacji, przy samym wykonaniu tego zabójstwa pojawił się udział partnera Renaty N., Artura B. oraz żony Mariusza B., Magdaleny.

Renata N. wbrew wcześniejszym ustaleniom nie podzieliła się z Mariuszem B. majątkiem odziedziczonym po Tomaszu N. Sprawcy morderstwa prawdopodobnie uniknęliby odpowiedzialności, gdyby nie narastający między nimi konflikt.

Mariusz B. i Magdalena B.

Jednakże tutaj Renata N. zwodziła małżeństwo B, zwodziła przede wszystkim Mariusza B. Mariusz B. w pewnym momencie zaczął nachodzić Renatę N. w jej domu.

A w rzeczywistości było to tak, że Mariusz B. dopominał się swojej doli za udział w zabójstwie Tomasza N. To bierz dzieciaka.

I w tym miejscu nastąpiła sytuacja ze stycznia 2008 roku, czyli dwa lata po zabójstwie Tomasza N. Renata N przekazała swojego syna, niejako w zastaw, małżeństwu B, Mariuszowi B. Jednocześnie złożyła zawiadomienie o uprowadzeniu syna na policji.

Mariusz B. za rzekome uprowadzenie syna Renaty został skazany na dwa lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności.

Oczywiście żadnych pieniędzy Mariusz B. od Renaty N. nie zobaczył.

Mariusz B. po wyjściu z więzienia popadł w depresję, wdętrzyły go wyrzuty sumienia.

Dzięki żonie Mariusza B. ta sprawa tak naprawdę ruszyła od nowa.

Za całą zbrodnię obarczała odpowiedzialnością nieżyjącego Mariusza B.,

Partner Renaty N., Artur B., nie został skazany za zabójstwo.

aby uznać, iż te leki, które Artur B. dostarczył do miejsca zbrodni, posłużyły do zabójstwa pokrzywdzonego i skazał Artura B. na karę dwóch lat pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy pokrzywdzonemu oraz za udział w zacieraniu śladów przestępstwa, przede wszystkim poprzez wynoszenie jego zwłok i udział w porzucaniu ich w okolicach cmentarza batowickiego.

Wydaje mi się, że morał jest taki, że żadna zbrodnia nie popłaca, że nawet po latach można dojść do sprawiedliwości i znaleźć dowody przestępczej działalności niektórych osób.

0:00
0:00