Mentionsy
272. Irański zamach stanu w 1953: jak Amerykanie obalili demokratyczny rząd Iranu
Dziś opowiemy o punkcie zwrotnym w relacjach amerykańsko-irańskich: wydarzeniu, które sprawiło, że z potencjalnych sojuszników w walce z zachodnim imperializmem Amerykanie stali się dla Irańczyków takimi samymi imperialistami jak wcześniej Brytyjczycy - a nawet gorzej, bo jeszcze dwulicowymi.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
W dzisiejszym odcinku zajmiemy się historią zamachu stanu w 1953 roku, który obalił demokratycznego premiera Iranu Mohammeda Mossadegha. Przewrotu, o którym na Zachodzie niewielu ludzi pamięta, ale w Iranie jest raną, która się nigdy nie zagoiła.
Skąd wzięli się Amerykanie w Iranie? Dlaczego zaangażowali się w obronę interesów Brytyjczyków i Anglo-Iranian Oil Company, znienawidzonego przez zwykłych Irańczyków monopolisty? Jaką rolę odegrały w tym amerykańskie wybory prezydenckie w 1952 roku? Dlaczego Eisenhower, przeciwnik „kompleksu wojskowo-przemysłowego”, zgodził się na tajną akcję CIA w Iranie?
Posłuchajcie o historii wojskowego przewrotu, w którym swoje role odegrali szach, jego siostra bliźniaczka, premier w piżamie, sympatyzujący z nazistami generał, irańscy zapaśnicy, człowiek o ksywie „Bezmózgi” i wnuk amerykańskiego prezydenta.
Szukaj w treści odcinka
I tutaj pojawia się, proszę Państwa, Mohammad Mossadegh, doświadczony, świecki polityk irański.
Jeszcze kiedy Reza zostawał szachem, to już wtedy detronizował Kadżarów i zostawał szachem, to już wtedy Mossadegh był przeciwko.
No ale Mossadegh przede wszystkim podkreślał konieczność uzniezależnienia się Iranu od Anglo-Iranian, od tej wielkiej korporacji naftowej i odzyskania przez Irańczyków nie tylko pieniędzy należnych im, ale też godności.
I Mohammad Mossadegh zdołał zjednoczyć różne ugrupowania i stworzył Front Narodowy.
Właśnie na fali tej obietnicy nacjonalizacji w 1951 roku Mossadegh zostaje premierem i nacjonalizuje Anglo-Iranian Oil Company.
Aczkolwiek mają nawet taki pomysł, że może by wysłać wojsko i zająć te rafinerie w Rabadanie, ale tego ostatecznie nie robią, ale próbują się jakoś Mossadeghowi postawić, bo Mossadegh jest bardzo taki stanowczy w tym co robi.
Mossadegh podróżuje też do Nowego Jorku, później podróżuje do Hagi.
No i kończy się to zupełnie niepowodzeniem Brytyjczyków i w jednym i w drugim przypadku nie udaje im się uzyskać satysfakcjonującego rezultatu, a tymczasem Mossadegh buduje się i buduje taką swoją rozpoznawalność już nie tylko w Iranie, ale na świecie.
W Iranie i poza nim były miliony ludzi, których Mohammad Mossadegh symbolizował i w imieniu których przemawiał, a także których fanatyczny stan umysłu pomagał stworzyć.
No i tutaj proszę Państwa znowu pojawiają się Amerykanie, ale wciąż jeszcze jako taka siła, która może być z punktu widzenia Irańczyków siłą dobrą, bo Mossadegh liczył na wsparcie Stanów Zjednoczonych, którzy poprą wysiudanie Wielkiej Brytanii z Iranu.
Później Mossadegh, jak już powiedzieliśmy, był w Stanach Zjednoczonych, gdzie Amerykanie dalej próbowali tych mediacji i ostatecznie Mossadegh nawet zgodził się na jakieś ustępstwa wobec Anglo-Iranian, ale odrzucili je Brytyjczycy, którzy uważali, że albo wszystko, albo nic.
No i skończyło się tak, że w październiku 1952 roku Mossadegh ostatecznie wydalił brytyjskich dyplomatów z Iranu.
No a Mossadegh powiedział, dobrze, zamykamy ambasadę i do widzenia.
No i efekt był taki, że Brytyjczycy nie mieli żadnych ludzi na miejscu, którzy mogliby Mossadeghowi zaszkodzić.
Dwie tutaj przytoczę, bo one są szczególnie istotne w kontekście tego, co się stanie z Mossadeghiem.
A poza tym Mossadegh też nie umiał z nim za bardzo współpracować.
Mossadegh nie był zwolennikiem dynastii Pachlawich, był demokratą.
Chociaż też trochę... Z czasem to jego umiłowanie demokracji troszkę się zmniejszyło, ale generalnie Mossadegh ograniczał szacha jak mógł.
Też jakieś nieprzyjemności miał szach takie prywatne z Mossadeghiem, bo Mossadegh zmusił do emigracji siostrę szacha, siostrę bliźniaczkę Ashraf.
No więc Mossadegh wysiudał księżniczkę Ashraf z Iranu.
No i Mossadegh rzeczywiście miał takie momenty, w których tej swojej władzy nieco nadużywał, to znaczy na przykład ogłosił referendum, pozwalało mu rozwiązywać parlament.
I ma zamiar wyręczyć Mossadeghowi i powiedzieć, tu pan jest zdymisjonowany nowym premierem Zahedi, dziękujemy uprzejmie.
I pamięta o tym, że ma te dekrety podpisane przez Szacha, kopiuje je i zaczyna je rozdawać, pokazując wojskowym, stworząc takie wrażenie, że Mossadegh jednak został skutecznie usunięty przez Szacha i nie jest legalnie urzędującym premierem, a jednocześnie wykorzystuje swoje pieniądze na łapówki i wyprowadza raz jeszcze
Wychodzą też zwolennicy szacha, którzy mówią niech żyje szach, precz z Mossadeghiem.
Zaczęli wykrzykiwać hasła wrogie Mossadeghowi i z poparciem dla szacha.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
290. Poranek w Ameryce, czyli kariera Ronalda R...
18.07.2026 05:00
-
289. Show na 250 fajerek. Urodziny USA wczoraj ...
11.07.2026 05:00
-
288. Schadzka z przeznaczeniem, czyli kariera R...
04.07.2026 05:00
-
287. Dutch jedzie do Hollywood, czyli kariera R...
27.06.2026 05:00
-
286. KRYPTO i IGRZYSK! Czyli prezenty dla prezy...
20.06.2026 05:00
-
285. Iran-Contras. Afera, która nie zatopiła Ro...
13.06.2026 05:00
-
284. Amerykanie kontra AI: nowy luddyzm czy rea...
06.06.2026 04:00
-
283. "Kasa kompensat dla kretynów", czyli Trump...
30.05.2026 05:00
-
282. Święty George, czyli dalsze losy George’a ...
23.05.2026 05:00
-
281. Wybierzmy sobie wyborców, czyli wielka woj...
16.05.2026 05:00