Mentionsy

Podkast amerykański
Podkast amerykański
28.03.2026 06:00

274. Szach-mat: Irańska rewolucja i bezradni Amerykanie

Wracamy do burzliwej historii relacji USA z Iranem - dziś opowiemy o jednej z największych katastrof amerykańskiej polityki zagranicznej drugiej połowy XX wieku, czyli o irańskiej rewolucji i upadku dynastii Pahlavich.

Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski

W sylwestra 1977 roku prezydent Jimmy Carter odwiedzał Teheran i wychwalał Iran jako „wyspę stabilności w jednym z najburzliwszych rejonów świata”. Reżim szacha Mohammeda Rezy dostarczał Stanom Zjednoczonym ropę i wydawał bajońskie sumy na zakup amerykańskiego uzbrojenia, a CIA donosiła, że sytuacja jest stabilna i „w najbliższej przyszłości nie będzie żadnej zmiany w irańskiej polityce”. Dlaczego zatem tydzień później wybuchły protesty i przekształciły się w rewolucję, która po zaledwie roku zmiotła szacha z planszy, a do rządów wyniosła ajatollaha Chomeiniego?

Jak to możliwe, że CIA, która zdaniem irańskiej ulicy kontrolowała nie tylko szacha, ale i wszystko, co działo się w kraju, w rzeczywistości nie miała o niczym pojęcia? Dlaczego szach uważał, że CIA spiskuje przeciwko niemu, ale równocześnie był przekonany, że Amerykanie mają sekretny plan, żeby go ocalić? Jak do tego doszło, że Departament Stanu prowadził inną politykę, niż doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, Zbigniew Brzeziński?

Posłuchajcie o królu królów, który stał się „odwróconym Midasem”; o „białej rewolucji” i „czerwono-czarnym sojuszu” oraz o „specjalnej relacji”, w której obie strony grały nieczysto. Do tego Orson Welles, Jan Maria Rokita, pieczone pawie prosto z Paryża, tony martwych węży i skorpionów oraz gulasz w papierowym talerzyku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Szacha"

W poprzednim odcinku irańskim, historycznym odcinku irańskim mówiliśmy o zamachu stanu z 1953 roku, kiedy CIA pomogło obalić progresywnego, a w każdym razie reformistycznego premiera Mossadega, który chciał nacjonalizować ropę naftową i z pomocą Szacha, no właściwie przy biernym udziale Szacha udało się Mossadega obalić i Szach, proszę Państwa, wrócił w triumfie i zaczął rządzić w Iranie na całego.

A Stany Zjednoczone popierały reżim Szacha Mohameda Rezy Pahlaviego bez zastrzeżeń, dlatego że Szach gwarantował stabilność w regionie, był wiernym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych.

Z których część dochodów trafiała do firm amerykańskich, bo po tym całym przewrocie wcześniej dominowali Brytyjczycy i to oni zgarniali większość zarobków, a po tym jak CIA pomogło utrzymać szacha przy władzy i oddalić reformy, no to Amerykanie również uzyskali kawałek tego ogromnego tortu.

Przyjął wizerunek takiego progresywnego Szacha.

Kobiety mogły głosować na jedną z dwóch istniejących partii zasadniczo, z których obie wspierały Szacha, no ale mogły głosować.

Chodziło o to, by kraj Iran był wówczas krajem, niektórzy mówią de facto, feudalnym, to znaczy ogromne połacie ziemi należały czy do samego Szacha, czy do możnych oraz do szeroko rozumianych instytucji religijnych.

Niekoniecznie ziemi Szacha i możnych, ale ziemi imamów.

No więc imamowie potępili Szacha i potępili Białą Rewolucję, no bo nie podobało im się głosowanie kobiet, nie podobała im się tolerancja dla niemuzułmanów, ale odbieranie ziemi też im się nie podobało.

Działania Szacha cechuje pokrętność i połowiczność.

Ale jak już powiedzieliśmy, imamowie byli niezadowoleni i potępili Szacha za białą rewolucję, a szczególnie potępił go Ayatollah Khomeini, który wkracza tutaj na naszą scenę i będzie występował w tym odcinku do samego końca.

Który porównał Szacha do Kalifa Jazyda?

I nazwał jeszcze Szacha potwornym i żałosnym.

SAVAK, proszę Państwa, to była tajna policja w Iranie stworzona przez Szacha przy pomocy kogo?

Sawak aresztował Khomeiniego i na to wybuchły protesty ludzi, zostały krwawo stłumione, ale Khomeini przebywający w areszcie nie poddał się i w 1964 roku potępił Szacha znowu.

No i Sawak zrobił się coraz brutalniejszy, masowo torturował opozycję, rozwijał sieć tajnych informatorów, każda krytyka Szacha spotykała się z represją.

Oczywiście jeśli porównać to później z represjami wobec opozycji w czasach rewolucji islamskiej, czy po rewolucji islamskiej i zaraz rządów Khomeiniego, to okazuje się, że ten reżim islamski był znacznie bardziej krwawy i tych egzekucji było znacznie więcej i znacznie więcej osób straciło życie w pierwszych latach islamskiej republiki niż za całych rządów Szacha, ale...

Na swój sposób można powiedzieć, że dyktatura Szacha w Iranie przypominała takie dyktatury latynoamerykańskie.

Zresztą były to podobne metody tortur, podobne metody radzenia sobie z opozycją, no i podobne wsparcie Stanów Zjednoczonych, dlatego że Amerykanie nieustannie Szacha popierali, podejmowali w Białym Domu, odwiedzali w Teheranie, chwalili go za stabilne rządy, rozwój kraju, a nawet za, uwaga, o ironię, o przywiązanie do praw człowieka.

Ten artykuł z 1974 roku z Tajma opisuje między innymi tam 55. urodziny Szacha, ale pada tam też takie zdanie, że Mohammed Reza Pahlavi wyniósł Iran na próg wielkości porównywalnej jedynie do cyrusa wielkiego i tego, co on osiągnął dla starożytnej Persji.

Amerykanie w związku z tym, proszę Państwa, nie tylko chwalili Szacha, ale też pompowali dużo pieniędzy w Iran i w rozwój Iranu.

No tak, i w związku z tym w 1967 roku na przykład przyjął tytuł szachin-szacha, czyli cesarza, króla królów, bo wcześniej używał tylko określenia szacha, króla, ale w 67 uznał, że już po tylu latach na tronie, po ćwierć wieku na tronie, ponad ma prawo do tytułu króla królów, no i sam się koronował.

I tam mały Jan Maria Rokita śpiewał dla cesarza Haile Selassie i Szacha Pahlaviego.

No właśnie, więc to trochę z jednej strony było ekstrawaganckie, drogie i pachniało rewolucją francuską, z drugiej podcało pewne kompleksy i opinie na temat Szacha, że Iran nie jest dla niego dość dobry, bo próbuje go na siłę zmieniać tą swoją białą rewolucją, plus jak już ma celebrować Irańskość, to po prostu sprowadza wszystko z zagranicy.

To znaczy wszyscy wiedzieli w Iranie, że CIA pomogło obalić Mosadecha i przywrócić Szacha do władzy i...

Ale samego Szacha, że ci Amerykanie to wszystko kontrolują i są w stanie, na wszystko mają plan i są tacy wszechmocni.