Mentionsy
Światowi dowódcy w USA na pilnym szczycie. Reforma zdrowia i Kamala Harris | Rozmowy po amerykańsku
Robert F. Kennedy jr. i reformy w Departamencie Zdrowia. Kamala Harris i książka "107 days". Zamieszanie w Pentagonie wokół planowanego spotkania Pete'a Hegsetha z najwyższymi urzędnikami. Zapraszam na kolejny odcinek "Rozmów po amerykańsku" - Jamal Szpalerski x Rafał Michalski.
Szukaj w treści odcinka
Pierwszy temat to niezwykle kontrowersyjna postać w administracji Trumpa.
I rzeczywiście, prawdopodobnie wykluczało tę możliwość aż do momentu pojawienia się Donalda Trumpa.
Najpierw w 2017 roku odwiedził Robert F. Kennedy junior w Trump Tower w Nowym Jorku Trumpa.
Odbyli tam rozmowę, podczas której ponoć Trump zobowiązał się, że powoła specjalną komisję do spraw szczepień.
Natomiast Robert Kennedy nie rzucał oszczerstw w stronę administracji Donalda Trumpa.
Właściwie głównym punktem był zamach na Donalda Trumpa w Pensylwanii, w Butler.
W trakcie prowadzenia kampanii ta ochrona została mu odmówiona z racji tego, że tylko ci główni kandydaci mogą cieszyć się tego rodzaju ochroną, tak major, główni kandydaci, Donald Trump i Joe Biden wówczas, ale po zamachu, po próbie zamachu na Donalda Trumpa, Joe Biden przydzielił specjalną ochronę Secret Service Kennedy'emu.
Podobno to był moment kluczowy zarówno dla przyszłej administracji Trumpa, dla Trumpa i jego ekipy, która przygotowywała tranzycję władzy i dla Kennedy'ego, żeby spojrzeć bardziej przychylnym okiem w swoje strony.
Natomiast podobno moment zamachu sprawił, że zarówno Donald Trump spojrzał w stronę Kennedy'ego, jak i Kennedy w stronę Donalda Trumpa, jakby mając w pamięci to dziedzictwo Kennedy, te zamachy na ojca i na wujka Kennedy'ego.
Donald Trump był tą osobą, która wyciągnęła tę przychylną rękę, choć tutaj też, uwaga, ponoć zarówno środowisko Trumpa ostrzegało samego Trumpa przed Kennedy, mówiąc, że no nie można mu w pełni ufać, jak i na odwrót, środowisko Kennedy'ego ostrzegało Kennedy'ego przed Trumpem, mówiąc, nie można mu w pełni ufać.
Trump natomiast może sobie naprawdę na dużo pozwolić.
Było to niejako potwierdzenie tego, że druga administracja Trumpa jest inna niż pierwsza.
Donald Trump ma swoją grupę.
nawet podobnymi pojęciami się posługują panowie Kennedy i Trump i zdaniem ludzi, którzy mają do czynienia i z jednym i z drugim, mają sporo cech wspólnych.
To znaczy Donald Trump mówi deep state, skorumpowane instytucje.
Podobno bardzo się to hasło spodobało panu Trumpowi, do tego stopnia właśnie, że uznał, że to MAGA i MAHA wzajemnie się uzupełniają.
No Trump też był zafascynowany, podobno Kennedy do tego stopnia, że mówił, że to nazwisko ma w sobie wyjątkową magię i był nawet taki moment, jeszcze zanim mianował J.D.
Czy nie lepiej brzmiałoby na różnego rodzaju ulotkach i materiałach kampanijnych nazwiska Trump i Kennedy?
I wciąż otrzymujemy informację, że cieszy się stałym poparciem i stałą sympatią ze strony Donalda Trumpa.
I w jednym z odcinków Paranków Geopolitycznych informowałem Państwa, że w Waszyngtonie DC, dość bogatej dzielnicy Georgetown, Donald Trump Junior otworzył swój klub, prywatny klub.
Mieli emisjariuszy kandydatur Roberta w Kennedy'ego Juniora i mieli emisjariuszy kandydatury Donalda Trumpa.
Donald Trump też się miał starać o nominację libertariańską.
czy Donald Trump, osoby, które nie są w ogóle kojarzone z ruchem libertariańskim.
Tam każdy głosował tak jak chciał i okazało się, że w tym głosowaniu prawyborczym wygrał kandydat, o którym absolutnie nikt nie wiedział, bo wszyscy wiedzieli, że te prawybory są ustawione i to jest tylko granie na czas do tej oficjalnej konwencji libertariańskiej, gdzie zdecydujemy, czy popieramy Donalda Trumpa, czy popieramy Kennedy'ego Juniora.
Przyjechał Kennedy Jr., przyjechał Donald Trump, Państwo nawet znajdą nagranie z przemówienia Donalda Trumpa przed Komisją Libertariańską, tylko okazało się, proszę Państwa, jedna rzecz.
A ani Kennedy Jr., ani Donald Trump nie byli członkami Partii Libertariańskiej i Libertarianie w ten sposób okazało się, że ich kandydatem będzie człowiek, o którym nikt nic nie wiedział, bo oni zapomnieli wspomnieć i jednemu i drugiemu, że przydałoby się najpierw zapisać do ich partii, żeby móc dostać tą oficjalną nominację.
od razu nie przeskoczył do Donalda Trumpa.
No pojawił się Donald Trump.
Donald Trump, który chciał wokół siebie zbierać jak najszersze grono sojuszników, dlatego zwrócił się do innej byłej demokratki Tulsi Gabbard.
zmienił, a jaka była jego propozycja, jak te propozycje wyglądają dzisiaj, to proszę Państwa, musimy pamiętać o tym, że Donald Trump, on w pierwszej kadencji niezbyt interesował się polityką zdrowotną.
Jeżeli coś tam się paliło, to wtedy dopiero Donald Trump, jak słyszał o tym, że coś się pali, to tam reagował, to próbował wtedy ustawiać post factum.
A więc dla samego Donalda Trumpa nominacja takiej silnej osobowości jak Kennedy Jr.
Donald Trump, kiedy on został prezydentem zaprzysiężonym w roku 2025, on chociażby spotkał się z krytyką CDC dotyczącą jego programu deregulacji środowiskowej.
wiele decyzji antyregulacyjnych, chociażby na poziomie ustawy o zdrowej wodzie i o zdrowym powietrzu Donalda Trumpa.
A więc, proszę Państwa, taki jest ten główny pomysł Kennedy'ego Juniora, czyli mamy po prostu trzy duże jednostki, mamy osłabione CDC, mamy skonsolidowane, zmniejszone instytuty zdrowia eksperckie, naukowe i mamy właśnie te nowe, silne, scentralizowane ciało polityczne, czyli właśnie ten Instytut Zdrowej Ameryki i to przez niego wszystko, o czym Państwo będą słyszeli w najbliższym czasie, to będzie właśnie się działo przez tą nową jednostkę, bo Donald Trump, on już miał taki pomysł centralizacji w pierwszej kadencji,
ale on nie miał po pierwsze pomysłu jak to zrobić, a on się zabrał do tego w bardzo zły sposób, bo on po prostu sobie stworzył urzędy pełniących obowiązki dyrektorów, chociażby pełniącego obowiązki dyrektora FDA, który przez całe 4 lata kadencji Donald Trumpa kłócił się
Z tylenolem była sprawa o tyle specyficzna, że właśnie Donald Trump powtórzył swego rodzaju twierdzenia Kennedy'ego, że tylenol, a właściwie substancja czynna, czyli paracetamol, może mieć wpływ na rozwój autyzmu w trakcie ciąży u kobiet.
Donald Trump nawet oficjalnie użył nazwy Telenol.
Powtórzył słowa Kennedy'ego, dodając w gabinecie owalnym, że Kennedy czasami powstrzymuje się od pewnych komentarzy, ugryzie się w język, ale ja, Donald Trump, nie jestem osobą, która gryzie się w język.
Przed ogłoszeniem tej nowej rekomendacji, można powiedzieć, jeśli chodzi o Tylenol, choć to nie jest nowa rekomendacja, ponieważ już tam trochę wycofuje się administracja Trumpa z tego.
Ponoć przed ogłoszeniem tej swoistej rekomendacji odbywały się jakieś spotkania między zarządem firmy a administracją Trumpa.
Z drugiej strony powiedział niedawno, zapytany dokładnie o to, powiedział, że Donald Trump jego zdaniem powinien nagrodę Nobla otrzymać właśnie za wprowadzenie tej operacji i za skuteczne później wprowadzenie na rynek szczepionek.
zauważył, że coraz większa część jego partii skłania się bardziej ku Donaldowi Trumpowi.
On chociażby próbował w styczniu tego roku, jeszcze przed zaprzeczeniem Donalda Trumpa,
przepchnąć ustawę o migracji, która dałaby te same prawa do rozszerzenia polityki migracyjnej, egzekwowania prawa migracyjnego gubernatorowi, co ma dzisiaj Donald Trump.
Właśnie dlatego, że kiedy Donald Trump by został zaprzężony, to ronda samorządów mogłyby powiedzieć, że to ja wprowadzam egzekucję przepisów migracyjnych w moim stanie, nie Donald Trump.
I Donald Trump uznał, że jeżeli jego najgorszymi przeciwnikami jest obóz najbardziej wolnościowy, najbardziej konservatywny, no to on w ten sposób pozyska właśnie ten obóz dla swojej żony Casey DeSantis.
w kampanii Donalda Trumpa.
Był taki słynny artykuł New York Times, opisujący pierwsze trzy tygodnie, potem, kiedy Kamala Harris przejęła stery, że prawdziwy rozgardiarz był w kampanii Trumpa.
Trump podobno prywatnie bardzo narzekał, złościł się, że Kamala Harris przejęła pałeczkę, bo do tego momentu, aż ją przejęła, był pewien, że Biden, jako stary, zatwardziały Irlandczyk, podobno tak mówił Trump,
No nie odpuści, będzie chciał być prezydentem kolejny raz, a biorąc pod uwagę kłopoty zdrowotne Bidena, Trump uważał, że wygrana jest jakby dana przez niebiosa niemalże.
Później ta zmiana lidera partii demokratycznej wprawiła Trumpa i jego otoczenie w lekki chaos.
Można powiedzieć, że ten pierwszy moment, kiedy Kamala Harris przyjęła stery, opisywany był jako swoisty miesiąc miodowy, gdzie, no choć partia demokratyczna wydawała naprawdę dużo pieniędzy na reklamy, na próby dotarcia do wyborców, to właściwie to był moment, kiedy kampania w pewnym sensie robiła się sama i oto też Donald Trump bardzo się złościł.
Myślę, że swoją drogą, że Donald Trump na pewno by to wykorzystywał w atakach i swojej kampanii na marksistowską Kamalę Harris.
Ona również była takim bardzo subiektywnym spojrzeniem na to, dlaczego Donald Trump wygrał w roku 2016, ale tam faktycznie Hillary Clinton, powołując się na swoje długie doświadczenie polityczne, wytłumaczyła, dlaczego jej zdanie Ameryka skręciła w prawo.
Że mu zaczyna brakować sił, co wszyscy widzieliśmy podczas tej już niesławnej, legendarnej debaty z Donaldem Trumpem.
Jak myślisz, Jamal, Donald Trump, jestem pewien, że wymienisz mi teraz trzy hasła, które Donald Trump powiedział podczas kampanii w roku 24.
Vance czy Donald Trump
Natomiast rzeczywiście, moim zdaniem, myślę, że to jest obiektywna prawda, że tak powiem, nie ma wyraźnego, jasnego lidera, kogoś takiego jak Donald Trump w Partii Demokratycznej i to może być duży problem.
Na ten moment są jeszcze w trakcie przerabiania tej wielkiej porażki demokraci i nie wypracowali nowej, spójnej strategii, aby odpowiedzieć na dominację Donalda Trumpa.
Vance i Donald Trump stwierdzili, że robi się zbyt wielki szum wokół tego spotkania, że nie powinno się aż tyle dyskutować o tym, bo nie jest to nic nadzwyczajnego.
Donald Trump nawet powiedział, że jeśli zostanie poproszony, to oczywiście pojawi się na tym spotkaniu.
Nie wiemy dokładnie, będziemy się dowiadywać wraz z przebiegiem śledztwa, co tam się dokładnie wydarzyło, no ale administracja Donalda Trumpa nie...
W ten właśnie sposób i Tom Homan, i Donald Trump postrzegają zagrożenia ze strony lewicowego, liberalnego świata dla agentów federalnych wykonujących swoją pracę.
Donald Trump stwierdził, w Portland, w stanie Oregon, od około 100 dni, czy już ponad 100 dni, trwają manifestacje przy lokalnym biurze ICE,
Donald Trump uznał, że to jest duże zagrożenie dla agentów federalnych, duże zagrożenie w tym mieście i że wyśle tam właśnie innych agentów federalnych, którzy będą mieli strzec budynek IC, agentów IC.
Już miał Donald Trump wysyłać.
Donald Trump zapytany właśnie, jeżeli wygra Mamdani w Nowym Jorku i będzie uniemożliwiał realizowanie obowiązków przez funkcjonariuszy IC, to wtedy?
Donald Trump odpowiedział, no wtedy mam dani, trafi do więzienia.
Trzeba powiedzieć, że obecny burmistrz Eric Adams, on akurat bardzo współpracuje z rządem Donalda Trumpa i to jest powód, dlaczego Eric Adams nie mógł liczyć na nominację demokratyczną i dlaczego Eric Adams dzisiaj w sondażach notuje 8-9 punktów procentowych.
Proszę popatrzeć na Andrew Cuomo, na jego historię, ale akurat współpracę z Donaldem Trumpem nowojorczycy demokratycznie to nie wybaczą nikomu.
i teraz Eric Adams to czuje na własnej skórze, ale wracając do Portland, to jest interesująca kwestia, bo musimy tutaj rozgraniczyć jedną rzecz, to jest wysłanie wojska teraz do Portland, czy Gwardii Narodowej, to zobaczymy, jak to będzie wyglądało w praktyce, to jest inna sytuacja niż w Washington, niż w Los Angeles, bo z komunikatu, który wydał Donald Trump, jest taki, że te dodatkowe siły mają bronić budynków IC.
Bo znów, Donald Trump mówi w tej swojej komunikacji o zatrzymaniu protestów Antifa.
Wiemy o tym, że Donald Trump jest przeciwnikiem posykomita, to jest akt.
gdzie mamy większość za ograniczenie migracji albo za kontrolowanie migracji i większość za tym, żeby robić to w inny sposób niż to robi Donald Trump.
Jak są takie sondaże zbiorowe, czy pana, pani zdaniem Donald Trump dobrze sobie radzi z problemem i tej wymienionej 10 problemów, polityka migracyjna zazwyczaj jest oceniana jako jedna z tych problemów.
To jest Donald Trump chce aresztować dziennie więcej niż to robił w pierwszej kadencji.
Bo nadal Donald Trump jest za Barackiem Obama.
I trochę da się u Donalda Trumpa wyczuć taką ambicjonalną rzecz, że nadal tym największym carem deportacyjnym był Barack Obama.
Tom Homan jest współpracownikiem Donalda Trumpa od roku 2017.
To są te dwie postacie, które nam przypominają o tym, że Donald Trump się zaczął przed tym, jak pojawił się Donald Trump.
To było pewne prawicowe, konserwatywne niezadowolenie z tego, jak działa biurokracja amerykańska i siłą środowiska Donalda Trumpa było to, że podczas projektowania administracji on potrafił takich ludzi znaleźć, identyfikować i zaoferować im pracę.
Ponieważ to nie jest tak, że przy Donaldem Trumpie wszyscy byli umiarkowanymi konserwatystami albo liberałami.
Tak, dodam tylko jeszcze na koniec, że chyba próbując jakoś tam udobruchać Donalda Trumpa, nawet w tej rozmowie, w politico, Toman Homan mówi, że pewne statystyki z czasów Obamy, rzeczywiście bardzo wysokie statystyki wydalania ludzi...
Myślę, że tutaj właśnie to jest ukłon w stronę Donalda Trumpa, bo jak wspomniałeś, jakże Donald Trump miałby być gorszy od jednego ze swoich największych wrogów, bo wiemy, że myślę, że pierwszy Joe Biden, ale Barack Obama też jest bardzo często wymieniany jako ten największy wróg.
Tym bardziej, że Donald Trump jest w tej specyficznej sytuacji, że miał jedną kadencję przerwy, więc ma
Jest tak, że to Barack Obama był twórcą kilku prezydentów, z których dzisiaj korzysta Donald Trump.
Wszystkie reformy Joe Bidena, oprócz tego, że przez brak wsparcia republikanów, poprzez ustawy budżetowe zostały zatrzymane przez sądy migracyjne, które po prostu sobie nie dają rady, a Donald Trump za radą Toma Homana uznał, że sądy migracyjne można czasami pominąć, a warto w ogóle czasami je pomijać i faktycznie pomijają.
Teraz oczywiście w zgodzie z Tomem Homanem czy z Donaldem Trumpem, ale wcześniej nie do końca w zgodzie z Joe Bidenem.
Donald Trump często mówił, że stany rządzone przez gubernatorów demokratycznych, generalnie przez demokratów, umierają, ludzie stamtąd odpływają, biznesy upadają.
Ostatnie odcinki
-
DYPLOMACJA W MECZETACH. Bitwa o dusze. Arabia S...
04.02.2026 09:00
-
Rywalizacja USA - Chiny przypomina czasy sprzed...
04.02.2026 08:11
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00