Mentionsy
Światowi dowódcy w USA na pilnym szczycie. Reforma zdrowia i Kamala Harris | Rozmowy po amerykańsku
Robert F. Kennedy jr. i reformy w Departamencie Zdrowia. Kamala Harris i książka "107 days". Zamieszanie w Pentagonie wokół planowanego spotkania Pete'a Hegsetha z najwyższymi urzędnikami. Zapraszam na kolejny odcinek "Rozmów po amerykańsku" - Jamal Szpalerski x Rafał Michalski.
Szukaj w treści odcinka
Nazywam się Dżamal Szpalerski, ze mną jest Rafał Michalski.
A dzień dobry, witam wszystkich naszych słuchaczy oraz widzów bardzo serdecznie.
Postaramy się jak najwięcej wątków z nich omówić.
Kolejnym tematem będzie Kamala Harris, wielka przegrana wyborów prezydenckich.
A na koniec, na chwilę zabierzemy Państwa do Wirginii, do Quantico, gdzie ma odbyć się wielkie spotkanie sekretarza obrony i być może wiceprezydenta i prezydenta z wieloma admirałami i generałami ściągniętymi specjalnie na to spotkanie z całego świata.
Na początek właśnie bierzemy na tapetę Roberta F. Kennedy'ego juniora, skomplikowaną postać amerykańskiego życia, nie tylko politycznego, ale publicznego, bo w życiu publicznym jest od dawien dawna.
Pięć lat później, bo w 1968 roku kolejny zamach na kolejnego przedstawiciela rodziny Kennedy'ch, tym razem na jego ojca.
Wówczas, kiedy doszło do tego zamachu, to Robert F. Kennedy, ojciec juniora, starał się o to, aby być kandydatem demokratów w wyborach prezydenckich.
Widzicie Państwo pewne podobieństwa.
Nie mówimy tu o żadnych miękkich tzw.
To jest jedna z nielicznych sfer, gdzie właściwie ciągle ulega jakimś pokusom.
w których Kennedy sam siebie dyscyplinował w tej kwestii, w kontaktach z kobietami, pisząc, że musi być wstrzemięźliwy i pokorny niczym mnich.
Jest to o tyle wyjątkowa, specyficzna i kontrowersyjna postać, bo od dawien dawna jest kojarzony z teoriami spiskowymi dotyczącymi szczepionek, dotyczącymi skorumpowanych firm medycznych itd.
Do jego mózgu dostał się pasożytniczy robak, który tam wyrządził pewne szkody.
Nawet demokraci dziś szydzą z proponowanych zmian Kennedy'ego, pisząc, że to chyba ten robak pasożytniczy w mózgu podpowiada mu te pomysły.
I takich historii jest oczywiście więcej.
Zafascynowało go to znalezisko do tego stopnia, że postanowił załadować je do przyczepy swojego samochodu, zrobić sobie pewne zdjęcie, jak tylko Państwo wpiszą niedźwiadek i Robert F. Kennedy Jr., to zobaczycie Państwo, jakie zdjęcie, tam wsadził rękę do pyska tego niedźwiadka i tak się specyficznie uśmiechnął, ale to nie wszystko.
Policja Nowojorka się zaangażowała, było o tym bardzo głośno.
afirmuje siebie jako wielkiego orędownika również praw zwierząt, uczestniczył w wielu różnego rodzaju projektach mających na celu ochronę dzikich gatunków, m.in.
I teraz dochodząc do tego specyficznego momentu, kiedy zaangażował się w wybory polityczne.
Otóż przez wiele, wiele lat Kennedy i jego otoczenie, chociaż przyjaciele na przykład mówili, że niejednokrotnie był namawiany, żeby wziąć kiedyś udział w wyborach prezydenckich, czy sam nie wykluczał tego, stwierdzał, że to jest jakieś dziedzictwo rodziny Kennedy, które prawdopodobnie chciałby kontynuować.
Ale zdawał sobie sprawę, że ilość tych kontrowersyjnych spraw, które są wokół niego, wyklucza taką możliwość w amerykańskim życiu publicznym.
Później nic z tego nie wyszło.
Podobno Kennedy prosił wcześniej o ochronę Secret Service.
W trakcie prowadzenia kampanii ta ochrona została mu odmówiona z racji tego, że tylko ci główni kandydaci mogą cieszyć się tego rodzaju ochroną, tak major, główni kandydaci, Donald Trump i Joe Biden wówczas, ale po zamachu, po próbie zamachu na Donalda Trumpa, Joe Biden przydzielił specjalną ochronę Secret Service Kennedy'emu.
Natomiast podobno moment zamachu sprawił, że zarówno Donald Trump spojrzał w stronę Kennedy'ego, jak i Kennedy w stronę Donalda Trumpa, jakby mając w pamięci to dziedzictwo Kennedy, te zamachy na ojca i na wujka Kennedy'ego.
Tylko taka była różnica, że tam ludzie z otoczenia Kamali Harris nie bardzo chcieli rozmawiać z Kennedy, a już na pewno nie chcieli mu oferować żadnych poważnych stanowisk w administracji.
Ale jakoś zeszły się drogi tych panów, doszło do porozumienia i do tego stopnia doszło do tego porozumienia, że Robert Kennedy uczestniczył w tej grupie, przynajmniej w
Więc wyjątkowy zwrot w amerykańskim życiu publicznym.
lojalnych ludzi, bo stawia na lojalność, nie boi się ich obsadzać i ma taką władzę, takie wpływy w kongresie, w senacie, wśród różnego rodzaju polityków, że jest w stanie przeforsować właśnie przy pomocy współpracowników te kontrowersyjne nominacje.
Make America Healthy Again, aby uczynić Amerykę ponownie zdrową.
Forsując swoje reformy, i zaraz oddam Ci głos Rafale, bo z pewnością opowiesz tutaj Państwu, jaki pomysł na amerykańskie życie publiczne i na amerykańskie świadczenia socjalne, na opiekę zdrowotną ma Kennedy, no przyszedł właśnie do władzy jako sekretarz zdrowia z hasłem Maha, Make America Healthy Again, i wziął na tapetę cały szereg bardzo trudnych problemów.
I w jednym z odcinków Paranków Geopolitycznych informowałem Państwa, że w Waszyngtonie DC, dość bogatej dzielnicy Georgetown, Donald Trump Junior otworzył swój klub, prywatny klub.
Można powiedzieć, że w przeciągu kilku miesięcy z pro-choice stał się pro-life, później powiedział, że do końca nie wie, jaki jest, balansuje między tymi dwoma podejściami.
Dobrze, to zacznę może od notki biograficznej, bo jeżeli rozmawiamy o Kennedy Juniorze jako także o sobie, nie tylko o nim jako o sekretarzu zdrowia, to warto, proszę Państwa, powiedzieć, że jesteśmy w tym dosyć unikalnym momencie, w którym Kennedy Junior jest jedynym aktywnym politycznie członkiem klanu Kennedy.
I co jest o tyle jeszcze dodatkowo interesujące, jest pierwszym, który współpracuje z republikańskim prezydentem, czyli z republikańskim kandydatem na prezydenta, no chyba, że jak ktoś z Państwa bardziej gorliwych uzna Marię Schiever, czyli pierwszą żonę Arnolda Schwarzeneggera, pierwszą damę Kalifornii w czasach gubernatorstwa Schwarzeneggera za współpracowniczkę,
On później miał ambicje, żeby wystartować na prokuratora generalnego, tam przegrał z Andrew Cuomo, ale on w tej, na początku XXI wieku dosyć aktywnie kręcił się wokół tej stanowej polityki nowojorskiej, ponieważ właśnie klan Kennedy był bardzo silny, był dosyć silny w Nowym Jorku, był szczególnie silny w Massachusetts, przecież jeszcze w tym momencie był...
To było już całkowicie formalne spotkanie, ponieważ Kennedy Jr.
Gdyby nie to, to Kennedy junior był na początku XXI wieku postrzegany jako szanowany aktywista, prawnik pośrodowiskowy, bo on właśnie z wykształcenia, z działalności publicznej, tej przedpolitycznej, to on był właśnie prawnikiem zajmującym się ochroną środowiska, albo bardziej można powiedzieć konkretnie zajmował się podważaniem zgód
On z tematami szczepionek na tym gruncie politycznym zajmował się też dosyć wcześnie, bo to pewnie okolice roku 2011-2012, ale tutaj punktem przełomowym jest pandemia COVID-19.
Już dosyć bardziej popularne na początku XX wieku to były stowarzyszenia, często naukowców, i proszę Państwa, to może być zaskoczenie dla naszych słuchaczy, często o lewicowych czy progresywnych poglądach antyszczepionkowych, dlatego że to byli ludzie, którzy wychodzili właśnie z tego założenia, że rynek farmaceutyczny...
to jest kolejna oligarchia gospodarcza, że jeżeli oni chcą coś sprzedawać, oni chcą na czymś zarabiać, to to nie musi być dobre, oni chcą uzależnić ludzi od pewnych substancji, a szczególnie ta progresywna lewica początku XX wieku, ona proponowała taką agendę powrotu do ziemi, jak my to nazywamy, czyli powrotu do takich tradycyjnych technik, właśnie nie tylko leczenia, ale po prostu powrotu do tradycyjnych technik, chociażby gospodarowania państwem, czyli chociażby do agraryzmu Jeffersona.
To próba opanowania właśnie wobec wielkich koncernów farmaceutycznych w Stanach Zjednoczonych też nie wzięła się znikąd.
Myślę, że w którymś z kolejnych odcinków szeroko o tym popowiemy, ale maczała w tym palce dynastia Sacklerów, bardzo bogaci ludzie, którzy można powiedzieć wprowadzali na rynek różnego rodzaju silne leki przeciwbólowe, które można powiedzieć wiele osób uważa, oficjalnie się uważa, że stanowiły preludium do dzisiejszych opioidowych kryzysów, z którymi mamy do czynienia w Stanach Zjednoczonych.
Te przejście ruchów antyszczepionkowych z progresywnej, populistycznej, farmackiej lewicy do środowisk bardziej kojarzonych z konserwatyzmem, to się dzieje w latach 60. i to się dzieje dlatego, że...
gorliwymi przeciwnikami szczepionek bardzo często były środowiska gorliwie religijne, szczególnie gorliwie ewangeliczne, bo one właśnie wychodziły z bardzo podobnego argumentu, czyli korporacje nie mogą być dobre, ale także, że my powinni, że sugerując być może, że najlepszym remedium na chorobę jest po prostu dobre życie, dobra etyka, życie w zgodzie z sobą, życie w zgodzie z pewnym kodeksem religijnym, moralnym i dlatego w tych latach 50., 60., 70.,
Te nastroje antyszczepionkowe przechodzą z lewicy, która wtedy zaczyna coraz bardziej mówić o dużym państwie, o państwie socjalnym.
I do tej polityki pandemicznej odwoływał się także Robert F. Kennedy Jr., kiedy ogłosił swój start na kandydata demokratycznego na prezydenta rok 2023.
Zmieniono również kolejność prawyborów stanowych w ten sposób, żeby promować stany bardziej kolorowe, dlatego że w tych stanach bardziej kolorowych Joe Biden osiągał, sondażował lepsze poparcie w tych stanach bardziej białych, takich jak Iowa.
serię prawyborów, do których przeprowadzenie obligował ich regulamin partii libertariańskiej.
Tam każdy głosował tak jak chciał i okazało się, że w tym głosowaniu prawyborczym wygrał kandydat, o którym absolutnie nikt nie wiedział, bo wszyscy wiedzieli, że te prawybory są ustawione i to jest tylko granie na czas do tej oficjalnej konwencji libertariańskiej, gdzie zdecydujemy, czy popieramy Donalda Trumpa, czy popieramy Kennedy'ego Juniora.
A ani Kennedy Jr., ani Donald Trump nie byli członkami Partii Libertariańskiej i Libertarianie w ten sposób okazało się, że ich kandydatem będzie człowiek, o którym nikt nic nie wiedział, bo oni zapomnieli wspomnieć i jednemu i drugiemu, że przydałoby się najpierw zapisać do ich partii, żeby móc dostać tą oficjalną nominację.
I Kennedy Junior, on wykorzystał tą okazję do zbudowania tej swojej agendy Make America Health Again.
To był właśnie chociażby Departament Transportu, to był Departament Mieszkalnictwa i to był chociażby Departament Zdrowia.
Po drugie, nie miał nic do stracenia, bo nie miał żadnych szerokich ambicji dotyczących Departamentu Zdrowia, oprócz jednego, o czym powiemy w tej późniejszej części naszej rozmowy.
To jest obecnie przewodniczący właśnie Komisji do Spraw Zdrowia, to jest senator z Luizjany i to jest senator, który od wielu lat dał się poznać jako republikański obrońca systemu zdrowia.
My nie znamy tego warunku, ale my wiemy, że doszło do spotkania pomiędzy Cassidim, a pomiędzy wiceprezydentem J.D.
Tam też pojawiają się różne pomysły reaktywacji tego projektu Hollywood w Luizjanie, bo Luizjana na początku XXI wieku miała ambicje zbudowania własnego, autonomicznego rynku filmowego.
I my, proszę Państwa, powiemy, co Kennedy Junior chce zrobić, ponieważ bardzo dużo się mówi o efekcie, czyli właśnie o tym ograniczeniu dostępności szczepionek, ale bardzo mało się mówi, z jakiego pomysłu Kennedy Junior wyszedł.
I teraz proszę Państwa, ja poproszę Mateusza, który będzie modował ten odcinek, żeby Państwu wrzucił w opisie link do grafiki, która znajduje się na stronie Wikipedii, znakomitej grafiki, która pokazuje jaki jest w takiej graficznej formie, jaki jest pomysł zmiany Departamentu Zdrowia przez Kennedy'ego Juniora, ponieważ...
to po prostu do tego Departamentu Zdrowia wrzucono wszystkich urzędników, którzy byli porozrzucani po bardzo różnych departamentach, po bardzo różnych agencjach, do jednej, żeby łatwiej to w sposób biurokratyczny, ale też w taki sposób miejscowy zorganizować.
Ale tam nie było jasnego pomysłu, jak ten Departament Zdrowia ma wyglądać i kiedy wrzucono tych wszystkich...
tych wszystkich urzędników, to oni bardzo często zajmowali się bardzo podobnymi kwestiami, tylko po prostu na odcinku bardzo różnych departamentów.
Państwo zobaczą tutaj graficę, po lewej stronie mamy wypisane te wszystkie bardzo dużo różnych narodowych instytutów i to jest, proszę Państwa, właśnie ja teraz mam na drugim ekranie, widzę, że jest Narodowy Instytut Zdrowia, który ma kilkadziesiąt różnych narodowych instytutów pod sobie, ma pod sobą, a obok tego mamy biuro do spraw badań naukowych.
Bierzemy te kilkadziesiąt biur i robimy z nich trzy biura ogólne.
Robimy z nich nowe CDC, robimy z nich nową administrację zdrowia, Administration of Healthy America i robimy do tego nowy Narodowy Instytut Zdrowia.
Narodowy Instytut Zdrowia się zmienia najmniej, bo to są po prostu wszystkie naukowe instytuty, naukowe czy po prostu eksperckie są po prostu zebrane w jedno, jest po prostu zmniejszona ich liczba.
Czy to są zakaźne, czy to nie są zakaźne, to już tutaj dla obecnego CDC nie ma żadnej różnicy.
Czyli wszystkie biura chociażby dotyczące HIV i AIDS, ich już nie będzie.
Więc mamy bardzo mocno okrojone CDC, które właśnie zajmuje się tylko takim awaryjnym, awaryjną próbą zaprowadzenia bezpieczeństwa publicznego, bezpieczeństwa zdrowotnego i mamy właśnie amerykański Instytut Zdrowej Ameryki, który zajmuje się wszystkim innym.
Czyli on się ma zajmować bezpieczeństwem, zdrowiem publicznym, infrastrukturą, szpitalami i on ma bezpośrednio podlegać podsekretarzu zdrowia.
Mamy takie przypadki, takich pojedynczych biurków, które zostały stworzone przez konkretnego sekretarza.
Dlatego ten Instytut Zdrowia Ameryki, on zbiera wszystko i on ma być tym ciałem, które podejmuje najważniejsze decyzje w kontekście zdrowia publicznego, bardzo szeroko rozumianego, w zasadzie najszerzej rozumianego, od właśnie tego, jak szpitali mają działać, jak ma być prowadzona polityka ubezpieczeniowa.
Choroby te istnieją od jakiegoś czasu, a same szczepionki, one powinny być całkowicie pod kątem jednej jednostki, dlatego właśnie przeszły do tego...
Bardzo głębokich zmian kadrowych doszło.
To jest, ich demokracie wskazują, że właśnie ta restrukturyzacja to ona jest o tyle wygodna dla Kennedy'ego juniora, że ona daje taką prostą wymówkę do masowych zwolnień, ponieważ Kennedy zawsze mówi, oni nie są już potrzebni.
Natomiast my potrzebujemy ekspertów, którzy będą wiedzieli, na czym mają teraz pracować i w tych nowych instytucjach będą pracowali w zgodzie z tą agendą tych nowych ograniczeń, tych nowych instytucji.
I to się najbardziej odbija w kontekście właśnie wspomnianych szczepionek, bo kiedy mają Państwo nową szczepionkę, kiedy jakaś korporacja zdrowotna, farmakologiczna chce wprowadzić szczepionkę, to najpierw ta szczepionka przechodzi przez testy FDA.
Najpierw FDA poprzez ACIP, czyli Advisory Committee Body of Immunization Practice, chyba takie było rozszerzenie ACIP.
We współpracy z tą jednostką FDA przeprowadzone są testy kliniczne.
Są trzy etapy testów klinicznych.
Jeżeli te trzy etapy testów klinicznych wyjdą pozytywnie, FDA daje zgodę na to, żeby dana szczepionka mogła być użytkowana na rynku, ale to jest tylko zgoda, żeby była użytkowana na rynku.
muszą ostrzegać swoich pacjentów.
Więc to było takie rozbicie.
bardzo mocno ich krytykował za to, że postępowali oni wbrew temu, co mówiło FDA.
I teraz proszę Państwa w tym nowym systemie składamy to FDA, testy kliniczne pod FDA i to FDA także musi powiedzieć w jaki sposób ta szczepionka ma być stosowana.
uznał w tym komunikacie publicznym, że szczepionki na właśnie wirusa, którego znamy z pandemii roku 2020, one nie powinny być stosowane dla określonych grup.
Dopiero Kennedy Junior za każdym razem mówił, że to nie są moje wytyczne, ja nie miałem z tym nic do odczynienia.
Mnie głosy dochodzą ze stron eksperckich, że jest, że taką ręce prasowa była pełna nieprawdziwych informacji, ale tu proszę Państwa odsyłam już do ekspertów, do osób, które się...
Właśnie dlatego, że CDC wcześniej w tym starym systemie miało biurę do spraw środowiska, ponieważ jeżeli coś się stanie w środowisku, dojdzie do jakiegoś zakażenia, później dojdzie do chorób ludzi, to będą nowe choroby wywołane przez nowe okoliczności, więc CDC uznało, że to jest nasza agenda i oni chociażby, jako że byli quasi niezależni, to oni blokowali administracyjnie
To jest kolejny raz, kiedy my widzimy spełnienie założeń agendy projektu 2025, bo agenda 2025, Państwo znajdą to na ich stronie, już mówiła o albo likwidacji, albo o maksymalnym osłabieniu CDC.
Więc to jest kolejny moment, w którym to Heritage Foundation właśnie poprzez swoich ekspertów na żywo wprowadziło pewną zmianę w funkcjonowaniu amerykańskiego systemu zdrowia.
Z tylenolem była sprawa o tyle specyficzna, że właśnie Donald Trump powtórzył swego rodzaju twierdzenia Kennedy'ego, że tylenol, a właściwie substancja czynna, czyli paracetamol, może mieć wpływ na rozwój autyzmu w trakcie ciąży u kobiet.
Nie wypowiadam się również na kwestie stricte zdrowotne.
Donald Trump nawet oficjalnie użył nazwy Telenol.
Nie ma jakichś ogólnych rekomendacji.
Tak jak powiedziałeś, Rafał, ten okres pandemiczny związany z rozwojem wirusa był tą siłą napędową dla nie tylko ruchów antyszczepionkowych, ale dla ruchów prowolnościowych upatrujących w lockdownach.
Nawet zdarzały się jakieś spotkania, wiece, w których również uczestniczył Kennedy, gdzie niektórzy na przykład przebierali się w jakieś stroje z gwiazdą Dawida, sugerując, że ludzie w Stanach Zjednoczonych są tak ciemiężeni jak Żydzi w Niemczech w latach 30. na przykład.
Kennedy troszeczkę balansuje między swoimi stwierdzeniami, bo z jednej strony właśnie jest trochę przeciwny i niejednokrotnie wyjątkowo krytycznie wypowiadał się o tym okresie pandemicznym i o tych szczepionkach.
że państwo ma pewien obowiązek chronienia najsłabszych Amerykanów przed chorobami i w ramach tej swojej polityki ochrony najmłodszych można rzucić rodzicom jakieś obowiązki, chociażby obowiązek w tym wypadku szczepień.
sam w sobie w tych swoich wypowiedziach nie krytykował szczepionek per se jako szczepionek, ale on zawsze wskazywał podczas swojej kampanii prezydenckiej na właśnie sam element obowiązkowości.
Dlatego państwo muszą mieć w tył głowy, że ten najgłośniejszy spór, z którego wynika trochę wahanie partii republikańskiej, to jest właśnie spór dotyczący zakresu obowiązku nakładanych na rodziców, bo to jest bardzo silny spór pomiędzy Stanami, szczególnie pasu biblijnego, można powiedzieć ogólnie szerzej południa kontra właśnie północy.
Inną kwestią z takich wstępnych rekomendacji, o których już wiemy, jest zmiana w przypadku szczepionki MMRV, czyli wcześniej była stosowana szczepionka na odrę, świnkę, różyczkę i ospę wieczną jako całość.
Firmy ubezpieczeniowe faktycznie bardzo mocno zwracają uwagę na to, jakie komunikaty wydają agencje rządowe, ponieważ jeżeli, ponieważ w tym momencie są one całkowicie chronione prawnie, to jest zawsze, jest po prostu zawsze przy ewentualnym sporze sądowym mogą wskazać na to, że
To akurat firmy ubezpieczeniowe robią to bardzo mocno, ponieważ jest to dla nich rodzaj ochrony, szczególnie po wprowadzeniu Obamacare przez za czasów prezydenta Baracka Obamy, gdzie w ustawie o Medicare jest znowelizowana grupa D i to jest właśnie grupa D związana ze szczepieniami.
Więc jeżeli stany firmy ubezpieczeniowe chcą korzystać z zalet Medicare, to muszą również tę grupę D respektować, a to jest właśnie grupa szczepień obowiązkowych, a jeżeli obowiązkowych, to muszą być zapewnione przez władze stanowe właśnie wezwy wsparciem ubezpieczycieli.
Nie szczepić go w ogóle na nic przez cały... Jeszcze z tego, co wiem, ta decyzja chyba została przełożona z powodu kontrowersji na trochę późniejszy termin.
I tamta inicjatywa skończyła się fiaskiem, prawie doszło do zamknięcia stanu Floryda, budżet prawie został zablokowany, to jest, proszę Państwa, historia na zupełnie inną okazję, ale Ron DeSantis wprowadził to, rozpoczął ten proces deregulacji szczepionkowej, dlatego że...
Jeszcze formalnie mamy ten moment dyskusji publicznej.
Sojusz Zdrowia Zachodniego Wybrzeża, czyli Stany Hawaje, Kalifornia, Oregon i Waszyngton, które popierają, można powiedzieć, dotychczasową politykę w kwestii szczepień, a biorąc pod uwagę zamęt, jaki wprowadził w Departamencie Zdrowia, z ich perspektywy zamęt Kennedy, te Stany stwierdziły, że będą...
Więc teoretycznie będąc rodzicem, do niedawna mieliśmy w miarę uporządkowaną sytuację, wiedzieliśmy jakie szczepienia w jakim okresie są rekomendowane, jakie są obowiązkowe i tak dalej.
Albo niektóre kwestie są uznawane jako zupełnie indywidualne, że odpowiedzialność spoczywa na rodzicu, który, drodzy Państwo, można powiedzieć, że pewnie wielu rodziców nie jest specjalistami w kwestiach modycznych i ciężko znaleźć konkretne informacje.
zupełnie wycofa się albo ograniczy tą aktywność rządową, federalną w tym programie finansowania szczepień obowiązkowych, to to będzie kolejny obowiązek, który spadnie na Stany.
To będzie temat naczelny w wyborach tych, w tym roku za 3 lata i właśnie ten temat szczepionek, on również nam wróci właśnie w kontekście finansowania szczepień i zakresu finansowania szczepień dla, no właśnie tutaj znowu szczególnie dla najmłodszych, bo te programy obowiązkowych szczepień na szczęście ich dotyczą.
Kennedy chce, pragnie usunąć pewne barwniki chemiczne z żywności.
Firmy próbują się bronić, pewnie będą różnego rodzaju pozwy sądowe, bo niektórzy podkreślają, że jeżeli rzeczywiście taka inicjatywa weszłaby w życie, wymagało to od firm wielu badań, konsultacji, ogromnych procesów logistycznych, mających na celu ustalenie, czy dany
Dokładnie, wdrażane i one będą bardzo szerokie, bo to też wpłynie na politykę Departamentu Rolnictwa, bo kiedy mówię o tym wyjątku, to to jest nie tylko proces produkcji, ale także proces...
Właśnie proces produkcji od samego początku, czyli od ziemi, czyli od tego w jaki sposób chociażby roślinność jest przygotowana, jakie substancje są wykorzystywane do chodu, właśnie w tych procesach rolniczych.
Dlatego to byłaby bardzo szeroka polityka i my na razie też nie widzimy jakiegoś szerszej inicjatywy ze strony Departamentu Rolnictwa, więc patrzymy, obserwujemy, ale to jest faktycznie wątek, który może być rewolucyjny na plus i to...
w informacjach zawartych na produktach także no wszystko jest w fazie rozkwitu jak widzicie państwo są pewne zarzuty wobec Kennedy'ego są pewne nadzieje związane z polityką Kennedy'ego żyjemy w burzliwych czasach będziemy to na pewno bardzo szczegółowo obserwować
To jest ta różnica, czy mówimy o południu, czy o północy.
I tutaj podprowadząc do naszego następnego tematu, pozwolisz, ale to jest nieprawdopodobna liczba.
To jest, proszę Państwa, 33% Kennedy'ego Junior, to jest bardzo niska liczba, ale 30% dla Partii Demokratycznej to jest najniższa liczba od lat 80.
Najniższa liczba od lat 80.
Także cały czas coraz mniejsza liczba Amerykanów gdzieś tam popiera, utożsamia się, czy chce, aby Kamala Harris kontynuowała swoją polityczną przygodę.
Pamiętam, że Wall Street Journal przytoczył taki cytat, że Kamala Harris tego dnia, kiedy Biden ogłosił rezygnację, dzwoniła do wszystkich głównych postaci, przedstawicieli Partii Demokratycznej i zostawiała wiadomość, którą kończyła słowami, że nie chciała, aby ten dzień skończył się bez informacji ode mnie od Kamali Harris.
Powiedziała, że jeden z kandydatów na wiceprezydenta George Shapira jest zbyt ambitnym człowiekiem.
Po czasie stwierdziła, że jednak Ameryka jest na to gotowa, ale w tamtym momencie, kiedy musiała naprawdę szybko podejmować decyzję, stwierdziła, że takie połączenie ona, czarnoskóra kobieta, jej mąż, Żyd oraz kandydat na wiceprezydenta, homoseksualista, no, że byłoby to zbyt wiele dla Ameryki.
Oczywiście te kilka ostatnich miesięcy jest najbardziej gorących, ale biorąc pod uwagę ten długi, długi okres prowadzenia kampanii, no to rzeczywiście 107 dni, które otrzymała Kamala Harris było niezwykle, wyjątkowo krótkim okresem.
Pierwszy cel to jest książki wydawane przez polityków, którzy odchodzą na emeryturę i chcą jakby zbudować swój posąg, to jest chcą wytłumaczyć wyborcom, czytelnikom, Amerykanom, dlaczego ich wkład w amerykańską politykę był pozytywny.
Państwo niedługo taką książkę zobaczą na amerykańskich regałach, ponieważ będzie to książka senatora Manchina, byłego senatora Manchina, który właśnie pisze taką książkę w swoje wspomnienia z pracy w kongresie.
Taką książkę chociażby wydała podczas prawyborów prezydenckich Kristi Noem, obecna sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego.
I bardzo dobrze widzimy po takich bardzo typowych dla tych kolejnych kandydatur wtrąceniach, ale współcześnie to się nie zdarza prawdopodobnie aż tak często.
Problem z tą publikacją jest taki, że ona w zasadzie nie mówi absolutnie nic nowego.
To jest chociażby bardzo interesujący, faktycznie ten fragment dotyczący wyboru wiceprezydenta.
bo Państwo wiedzą z historii, że ta ostateczna lista to była Josh Shapiro, zbyt ambitny, ja się tutaj absolutnie zgadzam, żeby Shapiro byłby takim bardzo praktywnym, bardzo patrzącym na siebie, kreującym na siebie wiceprezydentem, bo on takim jest gubernatorem Pensylwanii.
Tim Woods, który ponoć dał do zrozumienia na początku, że on nie wierzy w to, że zostanie wybrany przy takich dwóch kontrkandydatach, od razu na początku spotkania miał powiedzieć, że on jest bardzo słaby w debatach, że on nigdy nie korzystał w style promptera i to się spodobało faktycznie szabowi selekcyjnemu, że...
I problem właśnie z tą książką Hallis jest taki, że państwo tam się niczego nowego nie dowiedzą, jeżeli państwo nie obserwowali tej kampanii w jakiś szczególny sposób, to państwo o wszystkim wiedzą, a jeżeli o czymś nie wiedzą, to dlatego, że państwo nie muszą znać, nie są suplikowani do tego, żeby znać wszystkie związki zawodowe, jakie pracują w Stanach Zjednoczonych.
Kana Halis zupełnie takich tez nie stawia, to jest po prostu nagle, jak pamiętam, 8 dni przed wyborami nagle mniejszości rasowe skręciły w prawo.
To była kampania, która właśnie... Problem jest taki, że wiceprezydentura to jest bardzo niewygodny urząd.
Bo to jest urząd bardzo paradoksalny podczas prowadzenia kampanii, bo równocześnie jako wiceprezydent jesteś politycznie związany z prezydentem, z którym pracujesz, więc odpowiadasz za jego politykę, a równocześnie jako wiceprezydent zazwyczaj nie masz żadnego wpływu na politykę, więc odpowiadasz za coś, co nie jest z tobą związane.
pozytywnie oceniają agendę wtedy jeszcze urzędującego prezydenta, ale sam Joe Biden, on wiedział o swoich zdrowotnych ograniczeniach i Kamala Harris podaje taką historię, że jeszcze przed debatą prezydencką on się skontaktował z Kamalą Harris, pytając się, że gdyby Joe Biden zrezygnował, to ona by startowała.
A zupełnie nie pominęli fakt, jak Joe Biden wygląda na każdym tym kolejnym wystąpieniu publicznym.
Są trzy naczelne tezy Kamala Harris, dlaczego Kamala Harris przegrała i to są trzy tezy, które pewnie się tutaj razem zgodzimy i nie tylko my się zgodzimy, że problemy były o wiele głębsze, problemy były strukturalne i one wynikały po prostu z rozczarowania pewną sytuacją ekonomiczną, społeczną, którą odziedziczył Joe Biden i z której Joe Biden nie potrafił przekonać Amerykanów, że ma pomysł na to, co się dzieje
I ostatnio rozmawiałem z jedną osobą i ona mnie uświadomiła, że my bardzo często zapominamy o tym, kiedy ostatni raz wiceprezydent wygrał wybory prezydenckie.
To jest w czasach skrajnie partyjnych my nie mamy takiej tradycji silnych wiceprezydentów.
To jest, on nawet poprosił Billa Clintona o to, żeby Clinton z nim nie jeździł na wiedzy wyborcze, ale nadal odpowiadał za część polityki, chociażby dotyczących migrantów z Kuby, za Billa Clintona, mimo że algorytm miał nic wspólnego z polityką wobec migrantów z Kuby.
Tylko dlatego, że John F. Kennedy doszło do zamachu w 1963 roku, bo są takie głosy, niektórzy byli współpracownicy Kennedy'ego uważają, że w 1964 roku, gdyby Kennedy żył, to by zmienił wiceprezydenta.
To jest taka teza wśród byłych urzędników, że pomysł był na bilet Kennedy-Kennedy, czyli Robert Kennedy jako wiceprezydent.
A akurat to nas nie powinno zaskoczyć, bo Robert Kennedy był rozpatrywany już na wiceprezydenta w roku 1960.
Naturalnie, że wybór poszedł na taką osobę jak na Roberta Kennedy'ego, ale właśnie to pokazuje, że urząd wiceprezydenta, z nim zawsze były problemy, bo muszą Państwo wiedzieć o tym, że urząd wiceprezydenta, on nie był planowany na konwencji konstytucyjnej.
Bo ojcowie założyciele bali się sytuacji, w której każdy stan będzie go złoł na przedstawiciela swojego stanu.
Dlatego pomyśleli, że w takim razie wprowadźmy dwóch kandydatów, właśnie prezydenta i wiceprezydenta.
I to miała być ta paradoksalna sytuacja, w której to dwójka na bilecie miała być tą faktyczną jedynką i to ta dwójka miała zostać faktycznym prezydentem Stanów Zjednoczonych i dokładnie dla tego wprowadzono wiceprezydenta.
Wtedy właśnie ten głos przechodni przewodniczącego Senatu, wiceprezydenta.
Ale na poziomie gabinetu wiceprezydent to zawsze, to w XIX wieku szczególnie, to był urząd jałowy.
To nawet był taki żart, że urząd wiceprezydenta to jest cmentarz polityczny.
Jeżeli ktoś zostaje wiceprezydentem, to wiadomo, że jego kariera się już zazwyczaj kończy.
Państwo nie pamiętają wiceprezydentów XIX wieku, prawdopodobnie oprócz Adamsa i oprócz Jeffersona.
Dlatego, że to były te wiceprezydenty konfliktowe.
Ale później wiceprezydent liczył się tylko na początku.
Wiceprezydent liczył się tylko i wyłącznie na konwencji partyjnej, dlatego, żeby kandydata prezydenta mógł zdobyć poparcie drugiej frakcji we własnej partii.
I tylko i wyłącznie pod tym kątem patrzono na wiceprezydenta, dlatego doszło to chociażby do fatalnego wyboru Abrahama Lincolna, Andrew Johnsona w roku 1864, bo oni się zupełnie ze sobą nie zgadzali.
W zasadzie pierwszy wiceprezydent, który jest takim wiceprezydentem faktycznie aktywnym w Białym Domu, to jest Odo Roosevelt przy...
To był prokurator z Nowego Jorku, człowiek, który miał własną agendę, był bardzo oczytany i on szedł na urząd wiceprezydenta z myślą, że on zostanie prezydentem.
On od początku to wiedział i tak naprawdę tylko zabójstwo McKinley'a sprawiło, że to się stało szybciej niż Roosevelt planował, ale znów, Roosevelt jest wiceprezydentem, Taft jest już bardzo słaby przy Teodorze Roosevelcie.
Wilson, Harding z Collidge'em, Hoover to też są później kolejne słabe wiceprezydentury.
W zasadzie wiceprezydentura w tym naszym rozumieniu takiego faktycznego partnerstwa
To jest wiceprezydentura Nixona przy Eisenhowerze, bo znów mamy generała apolitycznego i mamy legislatora doświadczonego już takim życiem politycznym w Waszyngtonie, Richarda Nixona.
Później mamy właśnie Kennedy'ego, który ma dokładnie ten sam tok myślenia, czyli biorę starego legislatora na swój urząd wiceprezydenta.
I dopiero od tych czasów powojennych, od lat pięćdziesiątych, wiceprezydent oprócz tego, że staje się łącznikiem z drugą frakcją partii, staje się faktycznie członkiem prowadzącym pewnego rodzaju samodzielną politykę polityczną.
Wiceprezydenci znowu się bardzo różni charakterologicznie i rola wiceprezydenta była bardzo zależna od tego, jaką rolę widział dla wiceprezydenta dany prezydent.
Al Gore za to był jeszcze innym prezydentem, bo Al Gore był wiceprezydentem partnerskim.
I Joe Biden nie miał pomysłu na wiceprezydenta.
W zasadzie Jelen w Departamencie Skarbu i Bacic, bo Bacic bardzo lubił personalnie jako osobę.
Kamala Harris była oddelegowywana czy to do polityki inwestycji w zagranicy, czy była później oddelegowana po wyroku DOPS do kwestii aborcyjnych.
I dlatego to jest, i największą wadą tej książki, już ci zaraz oddaję głos, jest właśnie to, że Kamala Harris, ona zrzuca winę na partię, nie zdając sobie sprawy z tego, że po pierwsze popełniła sama błędy strategiczne, że ta kampania nie miała pomysłu na siebie, bo to, że ona przegrała wszystkie stany wahadłowe, to nie jest przypadek, ale przede wszystkim ona nie próbuje rozliczyć się z tym, co partia demokratyczna ma ze sobą zrobić.
To hasło się nazywa Make America Great Again.
Teraz jeszcze Make America Health Again, albo Make America Strong Again, w zależności od departamentów, w zależności od...
A ona nic takiego nie proponuje, bo ona uważa, że to wina partii, ona uważa, że to wina braku zaufania i to wina kalendarza, a nie wina pewnych strukturalnych, ideologicznych, społecznych zmian.
Świetne podsumowanie tego, ile znaczy, a może właśnie braku znaczenia wiceprezydenta w świecie amerykańskiej polityki.
Czasami dość pogardliwie mówi się, że wiceprezydent właściwie odpowiada za zbieranie funduszy i musi doglądać, czy u prezydenta jest wszystko w porządku.
To jest pierwszy wiceprezydent, który został prezydentem, to jest John Tyler przy Williamie Henry Harrisonie i tam były kontrowersje konstytucyjne.
To jest naprawdę ważne, kto nie wiedział, w jakim stopniu prezydent, wiceprezydent zostaje prezydentem, czy on jest pełniącym obowiązki prezydenta, czy on wchodzi w ramy prezydenta.
Ta współczesna sukcesja to jest dopiero dziecko 1885 roku, bo w 1885 roku umiera wiceprezydent przy Groverze Clevelandzie Thomas Hendricks i było pytanie, co w takim razie w linii sukcesyjnej, bo jeżeli nie ma wiceprezydenta, nie ma w takim razie też przewodniczącego senatu, kto?
Ale to pokazuje, że nawet na tym poziomie zastąpienia prezydenta był problem, bo jeszcze ostatnie zdanie, Grover Cleveland, jego biuro prawne poradziło mu, żeby nie jechał na pogrzeb Henryksona, żeby nie tworzyć kryzysu konstytucyjnego, bo biuro prawne się obawiało, że jeżeli Cleveland się pojawi na pogrzebie swojego własnego wiceprezydenta, to inni ustawodawcy pomyślą, że Grover Cleveland bierze na siebie jeszcze dodatkowo tytuł wiceprezydenta, że będzie zapewnił dwa tytuły na raz, tylko powiedzieli nie, ty nie jeździsz na ten pogrzeb, robimy ustawę o sukcesji jak najszybciej.
Ale właśnie też pokazuje, że ten urząd wiceprezydenta miał być rozwiązaniem problemu wyborczego, a później też tego równowagi głosów w Senacie, ale on nawet na tym poziomie stricte formalnego tytułu to dopiero lata 89. wieku.
Prezydentura, wiceprezydentura Kamali Harris była...
To nie znaczy, że ze wszystkim się z nim zgadzała, czy nie miała ambicji prowadzenia przynajmniej w pewnych sferach jakiejś oddzielnej polityki, ale była bardzo lojalna wobec swojego szefa i rzeczywiście ważną rzecz powiedział i że przez te 107 dni...
On, można powiedzieć, wybierał się wielokrotnie i do przyjaznych mediów, i do wrogich mediów.
Tak, to może jeszcze tylko ostatnie zdanie z mojej strony, bo faktycznie bardzo często się pojawia wśród demokratów szczególnie ta teza, że była maksymalna mobilizacja w czasie tej kampanii prezydenckiej Kamilicharska.
Jest mniej demokratów we wszystkich 30 stanach, które dopuszczają do rejestracji do partii wyborczej, takie poboczne.
To jest coraz mniej, w przeciwieństwie do republikanów, gdzie liczba członków rośnie.
Tak, pytanie, czy wypracują wspólną jakąś strategię, rozliczą się ze swoimi błędami, kto będzie tym liderem partii demokratycznej, bo można powiedzieć, że to jest podzielona, poszatkowana w pewien sposób partia, na ten moment nie ma wyraźnego lidera, są pewne ambicje po stronie Newsoma, na przykład Pritzkera, wspominaliśmy o tym Państwu, Pete Buttigieg może rzeczywiście będzie próbował kandydować, ale podczas jednego ze spotkań Charlie'ego Kirka...
Jedna ze studentek właśnie zadała takie pytanie, zasugerowała Charlie'emu, że Maga to jest tak na dobrą sprawę kult i sekta z jasnym, wyraźnie określonym liderem, za którym idą wszyscy zwolennicy i nieważne właściwie, co ten lider zrobi z pozytywnych i negatywnych rzeczy, oni zawsze mu wybaczą i są za nim.
dojdzie do wielkiego spotkania w stanie Virginia w bazie wojskowej Quantico, wielkiego spotkania sekretarza obrony czy sekretarza wojny z generałami i admirałami najwyższego szczebla z całego świata, amerykańskimi.
Różne są te liczby, ale mówi się mniej więcej, że to będzie 800 osób.
Dodając do tego część wysoko postawionych wojskowych, którzy podróżują zawsze z jakimiś sekretarzami lub asystentami, ta liczba może urosnąć do ponad 1000 osób.
w pewien sposób obawiają się tego spotkania przedstawiciele Sił Zbrojnych, bo nie wiedzą, co to spotkanie ma na celu.
Vance i Donald Trump stwierdzili, że robi się zbyt wielki szum wokół tego spotkania, że nie powinno się aż tyle dyskutować o tym, bo nie jest to nic nadzwyczajnego.
Najczęściej wiele spraw prowadzonych jest za pomocą wideokonferencji, takich specjalnych, na specjalnych serwerach, bezpieczne otoczenie, w których prowadzone są rozmowy.
Niektórzy nawet poddają wątpliwość, mówią, co to za ważna sprawa, że nie można jej załatwić za pośrednictwem wideokonferencji.
Inną kwestią jest to, jak wielkie procedury bezpieczeństwa będą musiały być wprowadzone w Quantico, bo tam, można powiedzieć, jednego dnia spotka się całe naczelne dowództwo wielu generałów, admirałów, członków Departamentu Obrony czy Wojny, może nawet przedstawiciele innej administracji prezydenckiej.
Powiem tylko, że baza w Quantico to jest baza marynarki wojennej.
Ona generalnie przygotowywała pewne kadry do uczestnictwa w I wojnie światowej.
Później spełniła podobną rolę, bo tam około 15 tysięcy personelu wyszkoliła do uczestnictwa w II wojnie światowej.
W tej bazie w Quantico również powstał obóz szkoleniowy FBI.
A baza w Quantico skupia się przede wszystkim na marynarce wojennej.
I w gruncie rzeczy głównie na piechocie morskiej, na nowych rozwiązaniach taktycznych, militarnych dla piechoty morskiej, koncepcjach sprzętowych, technologicznych.
Bo rzeczywiście sprawa jest tajemnicza, choć może ostatecznie się okazać, że szum wokół tej sprawy był znacznie większy niż oficjalnie później się okazało, o co tak naprawdę chodziło.
Nie znalazłem w przeciągu ostatnich 20 lat.
bardziej ograniczone, ale w podobnej formule, czyli wezywanie bardzo szerokiego grona najwyższych rangów dowódców miało miejsce po atakach 11 września, bo takie głosy się pojawiały, tego potwierdzić nie mogłem.
Tak, tak, bo tylko dodam teraz Rafale, że już ta wstępna wersja około 80 stron ma i została oczywiście przekazana oficjelom, my nie mamy do niej dostępu i prawdopodobnie otrzymamy okrojony dostęp, taką wersję publiczną, bez jakiejś, po prostu okrojoną, wszystkie te tajemnicze rzeczy zostaną zachowane dla rządu, aczkolwiek tak, trwają konsultacje i już ta pierwsza podstawowa wersja została wysłana urzędnikom.
Tak, my bardzo potem nie dostaniemy tylko taką, powinienem powiedzieć, ideową prambułę, czyli takie główne założenie w bardzo publicystycznym tonie, bez żadnych... Lekki zarys, w jakim kierunku sprawy mają zmierzać.
Tego typu myślenia o bezpieczeństwie faktycznie nie było od kilku ostatnich tego typu edycji Narodowej Linii Obrony.
Elektronicznie, pocztowo, to nie takie odwołanie.
Więc jeżeli Spithex myśli o takim masowym przeniesieniu, on nie potrzebowałby do tego wzywać tych wszystkich ludzi, mógłby to rozdysponować po prostu elektronicznie.
Być może faktycznie będzie to próba zaprezentowania nowej linii komunikacyjnej, bo my wiemy, że Pentagon oprócz tych działań stricte infrastrukturalnych, czyli kontrakty, czyli armia, czyli rozbudowa, czyli zmiany budżetowe, usuwanie tych programów, które Pieter Zeffner nazywa ideologicznymi, społecznymi programami,
Znów to byłoby jeszcze bardziej bezprecedensowe, ponieważ tego typu wystąpienie tym bardziej można wysłać elektronicznie.
Tam ewidentnie pewni współpracownicy informacje przekazywali dziennikarzom.
takich spotkań się nie organizuje, szczególnie właśnie z powodu bezpieczeństwa.
To będzie bardzo szeroka operacja zapewnienia nie tylko bezpieczeństwa, jeżeli chodzi o zdrowotę, ale też bezpieczeństwa, jeżeli chodzi o tajemnicę wojskową tego, co się dzieje.
Bo tam mogą być przekazywane informacje tej najwyższej klauzuli tajności, więc tym bardziej będzie trzeba też zapewnić pewną opiekę wywiadowczą, żeby nic się nie przedostało z zewnątrz.
Tak, w przyszłym tygodniu na pewno wrócimy do tego tematu, już będziemy wiedzieli, przynajmniej częściowo, o czym były prowadzone rozmowy, albo przynajmniej co miało na celu spotkanie z tak wieloma przedstawicielami amerykańskiego wojska.
bo w przyszłym tygodniu będziemy również mówić o budżecie, grozi tutaj nam zamknięcie rządu, niektórzy obawiają się, że jeżeli przylecą na to spotkanie do Quantico, a w międzyczasie zostanie zamknięty rząd, no to co będzie z powrotem do pracy i tak dalej, jak to wszystko się...
Mówiliśmy dzisiaj dużo o wiceprezydenturze.
Powiedziałeś również, że od jakiegoś czasu wiceprezydent może...
Jeżeli mamy w Senacie impas, na przykład w potwierdzeniu nominacji, jest remis, to głos wiceprezydenta może być tym decydującym.
Niedawno miała miejsce strzelanina w Dallas, tuż przy budynku ICE.
Zamachowiec tak na dobrą sprawę postrzelił ludzi przewożonych przez ICE, imigrantów.
Nie stało się nic żadnemu przedstawicielowi służb.
Nawet tam Kaszpatel powiedział, że na łuskach, które pozostawił po sobie ten zabój, ten potencjalny zabójca, bo on później popełnił samobójstwo, że tam były napisy anty-IC.
Postanowiła to wykorzystać i oczywiście od razu powiedziała, że radykalna lewica w działaniu, że to są wszystko rzeczy, które robi i tworzy radykalna lewica.
Tom Homan, car granicy, odpowiedzialny za te wszystkie akcje, powiedział w niedawnym wywiadzie dla Politico, zapytany właśnie o to, że funkcjonariusze IC zasłaniają twarz, noszą maski, że przez niektórych Amerykanów są postrzegani jako takie niby gestapo.
Tom Homan powiedział, że w żadnym wypadku oni realizują ważną misję publiczną i zwróćmy uwagę na inną rzecz, powiedział Tom Homan.
jak oni są zagrożeni, ci funkcjonariusze ICE.
O ile wzrosły groźby, ataki, różnego rodzaju prowokacje w stronę właśnie funkcjonariuszy ICE.
W ten właśnie sposób i Tom Homan, i Donald Trump postrzegają zagrożenia ze strony lewicowego, liberalnego świata dla agentów federalnych wykonujących swoją pracę.
Donald Trump stwierdził, w Portland, w stanie Oregon, od około 100 dni, czy już ponad 100 dni, trwają manifestacje przy lokalnym biurze ICE,
Donald Trump uznał, że to jest duże zagrożenie dla agentów federalnych, duże zagrożenie w tym mieście i że wyśle tam właśnie innych agentów federalnych, którzy będą mieli strzec budynek IC, agentów IC.
Ten temat poruszamy z tego powodu, żeby Państwu pokazać właśnie na przykładzie, jak szeroka jest ta militaryzacja bezpieczeństwa wewnętrznego Stanów Zjednoczonych, że jak Pete Hexef, bo to on musi zatwierdzić wysłanie wojsk do Portland właśnie ochrony tamtego lokalnego budynku IC, jak wojsko stało się integralną częścią budowania tej polityki wewnętrznej, bo mamy wojsko na granicy.
Mamy wojsko nie tylko na granicy dostarczające sprzęt, ale również budujące infrastrukturę.
Są groźby wysłania ich do innych miast.
Memphis z Chicago temat jest niepewny.
Ja mogę Państwu powiedzieć, że wiem o tym, że demokraci obawiają się w Nowym Jorku, że gdyby wygrał w Nowym Jorku Zoran Mamdani, socjalistyczny kandydat, to tam może się pojawić IC.
Donald Trump zapytany właśnie, jeżeli wygra Mamdani w Nowym Jorku i będzie uniemożliwiał realizowanie obowiązków przez funkcjonariuszy IC, to wtedy?
Trzeba powiedzieć, że obecny burmistrz Eric Adams, on akurat bardzo współpracuje z rządem Donalda Trumpa i to jest powód, dlaczego Eric Adams nie mógł liczyć na nominację demokratyczną i dlaczego Eric Adams dzisiaj w sondażach notuje 8-9 punktów procentowych.
i teraz Eric Adams to czuje na własnej skórze, ale wracając do Portland, to jest interesująca kwestia, bo musimy tutaj rozgraniczyć jedną rzecz, to jest wysłanie wojska teraz do Portland, czy Gwardii Narodowej, to zobaczymy, jak to będzie wyglądało w praktyce, to jest inna sytuacja niż w Washington, niż w Los Angeles, bo z komunikatu, który wydał Donald Trump, jest taki, że te dodatkowe siły mają bronić budynków IC.
Generalnie zajmuje się taka jednostka, która nazywa się Federal Protective Service, ale ona może być wsparta przez siły wojskowe, tylko że to są siły wojskowe, które zajmują się tylko i wyłącznie ochroną budynku.
One nie wykonują władzy policyjnej, ponieważ wspomniane przez nas już wielokrotnie podczas naszych audycji po sykomitatus act, ustawa z 1878 roku mówi o tym, że
Armia nie może egzekwować prawa wewnętrznego przeciwko obywatelom Stanów Zjednoczonych, chyba że chociażby sytuacja nadzwyczajna, powstanie, wojna domowa, sytuacja z Insurrection Act, ale wojsko nie może przeprowadzić tak zwanej siły policyjnej, więc to, co może wojsko robić w Portland...
Co jeżeli dojdzie do protestu przed budynkiem ICE?
Nie można takiego protestu nie zagrażającego budynku federalnego zatrzymać, roztępić, aresztować, dlatego że właśnie ochrona pierwszej poprawki to byłoby wkroczenie do siły policyjnej.
I wojsko mogłoby zareagować, gdyby chociażby ktoś strzelił petardą w budynek IC, albo ktoś strzelił czymś innym w budynek IC, to wtedy wojsko może odpowiedzieć także, odpowiedzieć w stronę tego, który wywołuje bezpośrednie zagrożenie wobec tego budynku.
Ale tutaj jest duża wątpliwość prawna i my zobaczymy, czy wojsko będzie trzymało się tej bardzo jasnej granicy posykomitatus actus niewykonywania władzy policyjnej.
To jest znów, tutaj pojawia się ta kwestia policyjna i tutaj też warto obserwować, bo tu też mogą się pojawić bardzo gorące spory prawne.
Tam pojawiały się różne próby w sądach federalnych, żeby albo ograniczyć, albo obalić tę ustawę.
Ale znów obserwujemy, emocje są bardzo duże i też z ICE jest ten problem, że ICE jest negatywnie postrzegane przez Amerykanów, bo też Państwo powiedzieliśmy o tym, że jest pewien rozdźwięk w postrzeganiu polityki migracyjnej.
gdzie mamy większość za ograniczenie migracji albo za kontrolowanie migracji i większość za tym, żeby robić to w inny sposób niż to robi Donald Trump.
Właśnie nie przez sam kierunek, ale przez samą formę, więc ICE jest pod ostrzałem tutaj merytorycznym, bo faktycznie oni od momentu objęcia władzy przez Krystynę, przez Toma Homana, oni ograniczyli działalność wielu regulacji.
Dlatego fakt faktem jest taki, że migranci czasami uciekali do kościołów, do zakrystii tam z tyłu, żeby powiedzieli, że tam agenci IC nie mogą wejść.
Teraz już agenci IC mogą wchodzić wszędzie.
Też Państwo powiedzieliśmy o tym, że mamy tą umowę 387G, która umożliwia każdej jednostce podpisanie umowy z IC i stanie się egzekutorem prawa migracyjnego, także identyfikowanemu jako IC, więc szeryf
W niektórych Stanach także może być agentem IC, co też wywołuje duże niepokoje społeczne i buduje wizerunek IC jako agencji agresyjnej.
Z tego, co wiem, prawnicy uważają generalnie w większości, że masek nie powinno być, bo to uniemożliwia identyfikację.
Ale tak, emocje wokół IC są bardzo duże, bo ta polityka migracyjna, ona jest bezpośrednia.
To jest polityka migracyjna, która dąży ku jak największej liczbie dziennych aresztowań.
I trochę da się u Donalda Trumpa wyczuć taką ambicjonalną rzecz, że nadal tym największym carem deportacyjnym był Barack Obama.
Jego liczby deportacyjne wzięły się stąd, że on faktycznie deportował osoby skazane.
To jest taki wzrost, ale my widzimy, że jest ambicja rozszerzenia, ten nowy budżet, który jest obecnie opracowywany także dąży ku rozszerzeniu działań egzekucji migracyjnej, finansowania IC.
Mamy te nowe więzienia prywatne, nie prywatne, publiczno-prywatne, ale mamy rozszerzenie sieci więzień.
Więc to jest temat, który jest coraz ostrzejszy i właśnie te coraz ostrzejsze nastroje widzimy właśnie na ulicach, czy to w przypadku takich strzelanin, o których Ty powiedziałeś, czy w przypadku protestów, czy w przypadku kolejnych spraw sądowych, gdzie osoby deportowane wskazują na to, że nie powinny zostać deportowane i każda taka historia...
buduje kolejny kamyczek ku negatywnemu wizerunkowi samej agencji, więc to znowu temat bardzo skomplikowany, też będziemy go obserwować, czy dojdzie tam do jakichś przełomów, do jakichś zmian, być może zmian prawnych, być może zmian proceduralnych, to wszystko się dopiero tworzy, na pewno ta polityka, ona się nie zmieni, jak będzie, to będzie tylko twardsza.
Co do Toma Homana i na te oskarżenia, że agenci ICE nie powinni nosić masek, on odpowiada właśnie na zasadzie takich przeciwieństw.
My realizujemy pewne zasady związane z dobrem publicznym, tylko i wyłącznie w celu ochrony właśnie tych narażonych na różne niebezpieczeństwa agentów, dlatego oni noszą maski.
No ale jak droga strono liberalna, skoro krytykujesz, że agenci lice noszą maski, to dlaczego nie krytykowałaś i nie opanowałaś, kiedy były różnego rodzaju protesty BLM?
I również tam ludzie, którzy uczestniczyli w tych protestach, wielokrotnie byli zamaskowani, dochodziło do różnego rodzaju przestępstw, niszczenia mienia, także tam Homan odbija piłeczkę i mówi, że my tylko postępujemy zgodnie z prawem i realizujemy interesy publiczne, a tam bandyci różnego rodzaju w maskach niszczyli nam miasta i wtedy nie byliście takimi głośnymi oponentami.
Są silniejsze argumenty, żeby chronić maski dla funkcjonariuszy, ale to nie jest dokładnie ten argument, który mógłby się pojawić podczas debaty, bo się tylko tak wskazuje, żeby mnie nie podpinać pod to, bo akurat noszenie masek podczas protestów publicznych jest także w granicach pierwszej poprawki.
Politico ma taką serię The Conversation, tam spotykają się z różnymi osobami publicznymi, omawiają różne skomplikowane tematy i właśnie w odcinku z Tomem Homanem około godziny on mówił o tych maskach, tam podał ten argument, tam podał właśnie argument i konkretnie liczbowo, mówię o kilkaset procent, już nie pamiętam dokładnie, wzrosły ataki na funkcjonariuszy i właśnie broni ich jako tych reprezentantów porządku publicznego, którzy...
Są oskarżani o najgorsze zbrodnie, a działają tylko w zasadach ukonstytuowanych przez kongres i realizują dobro publiczne.
Ona sobie nie radzi we wszystkich frontach.
Ale tak jak wspomniałeś, Tom Homan bardzo ważna postać i w obecnej administracji, i w ogóle jeśli chodzi o działania na granicy Stanów Zjednoczonych z Meksykiem.
To było pewne prawicowe, konserwatywne niezadowolenie z tego, jak działa biurokracja amerykańska i siłą środowiska Donalda Trumpa było to, że podczas projektowania administracji on potrafił takich ludzi znaleźć, identyfikować i zaoferować im pracę.
Tak, dodam tylko jeszcze na koniec, że chyba próbując jakoś tam udobruchać Donalda Trumpa, nawet w tej rozmowie, w politico, Toman Homan mówi, że pewne statystyki z czasów Obamy, rzeczywiście bardzo wysokie statystyki wydalania ludzi...
Z przeszłością kryminalną również Tom Homan tam zaznacza, że pewne rzeczy były zawyżane, że to nie było aż tak wysokie liczby.
Myślę, że tutaj właśnie to jest ukłon w stronę Donalda Trumpa, bo jak wspomniałeś, jakże Donald Trump miałby być gorszy od jednego ze swoich największych wrogów, bo wiemy, że myślę, że pierwszy Joe Biden, ale Barack Obama też jest bardzo często wymieniany jako ten największy wróg.
Tym bardziej, że Donald Trump jest w tej specyficznej sytuacji, że miał jedną kadencję przerwy, więc ma
Proszę Państwa, zawsze urzędnicy nie odpowiadają za swoje działania z przeszłości, szczególnie pod innymi administracjami, co zawsze była wina tamtego prezydenta.
sprawdzania wewnętrznego, to jest, żeby ludzi rozlokować nie tylko na granicy, bo na granicy jest kryzys humanitarny, ale żeby ich przenosić do kontrolowanych środowisk wewnątrz kraju i tam przeprowadzać ewentualne procesy nadawania legalnego statusu, a jak się nie da, no to deportacji.
Jak powiedziałeś o przerzucaniu migrantów z dala od granicy, to przypomniała mi się polityka Grega Abbota, gubernatora Teksasu, który również, można powiedzieć, kreuje w Teksasie swoją własną, bardzo restrykcyjną politykę.
Jednym z takich pomysłów...
Tak, proszę Państwa, ja się dziwię, że żaden z prokuratorów generalnych stanu demokratycznego nie pozwał Grega Abbota za współuczestnictwo w spisku smuglowania ludzi, bo jest taki przepis karny federalny i wszystkie punkty, które przepisy karne zapewniają, piszą oni Greg Abbot właśnie tymi swoimi impulsami spełnił, więc jestem bardzo zaskoczony, że nikt nie spróbował tak bezpośrednio pozwać Grega Abbota za spiskowanie w przenoszeniu nielegalnym migrantów, ale to jest zupełnie inna historia, musimy kiedyś do niej wrócić.
Jeżeli kongres nie ma większości do tworzenia prawa, stany są ograniczone w tym swoim zakresie tworzenia prawa, to nagle Sąd Najwyższy stał się taką jednostką, czy powinien być, czy nie powinien być, to sobie zostawimy na przyszłość, ale stał się taką jednostką, która faktycznie politykę tworzy.
My, odbiorcy z całego świata o tym wiemy, także nie jest to jakąś wielką tajemnicą.
Niesamowita sprawa i koniecznie Teksas, Greg Abbott, polityka na granicy to jest kwestia na...
Polityka wydobywcza ropy naftowej, co tam się dzieje, ruchy milicyjne w skranie prawicowej Teksasu, to jest niesamowity temat.
I regiony takie jak Palestine, stolica Teksasu, bardzo prężnie się rozwija.
do końca jest zróżnicowanym stanem pod wieloma względami i myślę, że tak jak wspomniałeś Rafał, no musimy w szerszy zdecydowanie sposób przybliżyć Państwu politykę tego stanu, geografię tego stanu, możliwości gospodarcze, wydobywcze ropy.
Tak, a w ogóle Korpus Chrystii to jest stan, to było miasto założone przez właśnie, jak pamiętam, duchownych chrześcijańskich.
To już tak na sam koniec, pół żartem, pół serio powiem, że to specyficznie musi brzmieć, gdybym ja na przykład pytał mieszkańca Korpus Christi, gdzie mieszkasz?
Mam nadzieję, że będzie się Państwu podobał, że nie przekroczyliśmy pewnej czerwonej granicy.
Widać, że już nic nam nie pomoże.
Tak, być może patrzą już oglądając ten odcinek w czasach zamkniętej Ameryki, bo nie wiem, kiedy ten odcinek będzie miał emisję oficjalną, ale w takim razie dziękujemy i do usłyszenia.
Ostatnie odcinki
-
DYPLOMACJA W MECZETACH. Bitwa o dusze. Arabia S...
04.02.2026 09:00
-
Rywalizacja USA - Chiny przypomina czasy sprzed...
04.02.2026 08:11
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00