Mentionsy
Nierówna ugoda | Z dystansu
W dzisiejszym odcinku Tomasz Bielecki, nasz brukselski korespondent, opowiada o europejsko-amerykańskich negocjacjach handlowych o porozumieniu, które podpisała szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i prezydent USA Donald Trump. Zastanawia się, czy gorzkie słowa europejskich polityków i medialna krytyka są uzasadnione i czy rzeczywiście możemy mówić o kapitulacji Europy. Rozmowę prowadzi Joanna Bekker. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Aż wreszcie 27 lipca szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen spotkała się z prezydentem Donaldem Trumpem i przyjęli nowe warunki.
Tomku, na mocy wczorajszego dekretu prezydenta Stanów Zjednoczonych globalne cła w wysokości od 10 do 41%, w tym cła na importowarów z Unii Europejskiej, wejdą w życie ostatecznie 7 sierpnia, a nie jak to miało być pierwotnie 1 sierpnia, wielki dzień Ameryki, jak to powiedział prezydent Trump.
Ale może zacznijmy od ostatniego weekendu, od niedzieli i przeprowadź nas proszę przez to, co zostało uzgodnione i ogłoszone przez szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen i prezydenta Donalda Trumpa.
Do stycznia, lutego tego roku, czyli przed decyzjami pierwszymi celnymi prezydenta Trumpa, cła amerykańskie na import z Unii Europejskiej wynosiły po kilka procent.
Średnio, jeżeli weźmiemy cały import z Unii Europejskiej towarów do Stanów Zjednoczonych i policzymy, ile było ściągane z tego CEU w 2023 roku, bo tak liczyła to Komisja Europejska, to CEU wynosiły niecałe 2%.
Nałożyły dodatkowe cła, nowe cła na 70% importu z Unii Europejskiej do Stanów Zjednoczonych, czyli stawka podstawowa, która wynosiła 10% do ostatniego weekendu.
procent na samochody, części samochodowe z Unii Europejskiej, stale aluminium 50% i ostrzeżenia, że amerykańska administracja jeszcze nie zakończyła swoich postępowań w takiej procedurze związanej z bezpieczeństwem, narodowym bezpieczeństwem krajowym, ale ostrzeżenia, że cła na produkty farmaceutyczne, na...
Co wynegocjowała Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej z Trumpem w politycznym porozumieniu z ostatniej niedzieli, to podwyższenie stawki podstawowej z 10 do 15%, ale w zamian za obniżenie ceł na samochody, części samochodowe z 27,5% również do 15%.
W zamian za zobowiązanie Stanów Zjednoczonych, że niezależnie od tego, jak bardzo podniosą cła na farmaceutyki i na półprzewodniki dla reszty świata, dla Unii Europejskiej, to będzie pułap górny 15%, więc ogólna stawka 15% na większość eksportu unijnego do Stanów Zjednoczonych.
się wzajemne Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych do zerowych stawek, wzajemnie zerowych stawek na niektóre towary, m.in.
Kluczowym elementem tego porozumienia Trumpa z von der Leyen jest zobowiązanie Unii, że skoro mamy porozumienie i ugodę, nie wprowadzi ceł odwetowych wobec Stanów Zjednoczonych, które zostały legalnie, prawnie już przegłosowane przez przedstawicieli krajów członkowskich.
To trochę jest wzorzec z czasów pierwszej kadencji Donalda Trumpa, kiedy to ówczesny szef Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker, też z nim negocjował, też ratując branżę samochodową trochę przed groźbą powyżej chceły i obiecał, że kraje Unii Europejskiej, Unia Europejska zwiększy import soi amerykańskiej.
Komisja Europejska zaproponowała krajom członkowskim, Radzie Unii Europejskiej, całkowite odejście od surowców energetycznych z Rosji do końca 2027 roku.
Efekt tych negocjacji, na przykład co dostali aluminium, też nie ma oczekiwania, że ono będzie w tym pierwszym wspólnym oświadczeniu, które powinno być tak zgodnie z logiką negocjacyjną do tego 7 sierpnia ogłoszone, no bo mamy rozporządzenie Trumpa, ten executive order o tych 15% między innymi dla Unii, ale te pewne wyjątki dla samolotów, części lotniczych, o których mówiliśmy, wzajemnie zero bez stawki, one też muszą być umocowane prawnie, co oznacza, że po stronie unijnej to też musi być rozporządzenie Trumpa.
a również przeciwników Trumpa w samych Stanach Zjednoczonych, że Trump na kim jak na kim, ale to na Unii, na tym wielkim wspólnym rynku, który tak świetnie potrafi negocjować, co pokazał przy Brexicie i stawiać swoje handlowe postulaty, że Trump na Unii sobie połamie zęby, że to Unia będzie broniła dotychczasowej formy globalizacji, czyli bez wysokich ceł itd., itd.
Mamy premiera Bayrou, francuskiego, który bardzo ostro w pierwszej reakcji skrytykował ten deal, ale przypomnijmy, że kiedy Trump wiosną tego roku zapowiedział, że reakcją Ameryki na cła odwetowe unijne będzie stuprocentowe cło na alkohole z Unii, czyli zaporowe cło na wina francuskie, szampany itd.,
bo nie ma ochoty, główne kraje Unii Europejskiej, główni przywódcy nie mają ochoty i nie są gotowi ponosić kosztów również społecznych, wewnątrzpolitycznych wojny handlowej z Trumpem.
Vance'a w Monachium, potem wielokrotnie, niekiedy z pogardą wypowiadał się o Unii Europejskiej, nie mówiąc o samych instytucjach europejskich.
I na ile cła i to widmo tych wysokich stawek cennych jest nadal narzędziem takiej presji będzie w Stanach Zjednoczonych, biorąc pod uwagę, że dominacja i uzależnienie oczywiście też europejskiej gospodarki i bezpieczeństwa od Stanów jest cały czas wysokie.
Alberto Rizzi z Europejskiej Rady Spraw Międzynarodowych powiedział, że zaakceptowanie tak niekorzystnej umowy celnej w zamian za strategiczną jedność, o której tutaj rozmawiamy,
W Komisji Europejskiej jest takie poświadczenie, że to nie jest nic niestety trwałego.
Co do napięcia krótkoterminowe, długoterminowe korzyści z tego porozumienia quasi-kapitulacji przed Trumpem, to nie tylko eksperci, ale też w samej tej negocjatorce handlowej i traktatowej Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej trochę widać te podziały między ludźmi od polityki zagranicznej, od obronności, która nie jest tak bardzo domeną Komisji, akurat Unii Europejskiej, i od handlu.
To nie są korzyści handlowe i gdzieś tam Digitrade, Dyrekcja do Spraw Handlu to słabiej widzi w Komisji Europejskiej, ale przecież to są kwestie bardzo długoterminowe i znacznie ostatecznie w dłuższej perspektywie ważniejsze od strat gospodarczych, które to porozumienie przynosi krótkoterminowo i długoterminowo dla gospodarki unijnej.
Parlament Europejski, Rada Unii Europejskiej przez większość, a nie tak jak te różne zła odwetowe przez mechanizmy, które wzmacniają pozycję Komisji Europejskiej w jej decyzjach.
Komisja Europejska jakby w innych kwestiach od praworządności po NRG ma pewną uznaniowość, więc będzie pilne patrzenie na ręce przez media, przez kraje członkowskie, przez Parlament Europejskiej Komisji, czy czasami z tej uznaniowości w najbliższych latach nie będzie korzystać tak, żeby szczególnie łagodnie amerykańskie firmy traktować, ale ustępstw nie ma.
Francja jest jednym z kilku krajów Unii Europejskiej, które mają te podatki.
U siebie chodzi o pomysł o rozwiązanie ogólnounijne, czyli to jest propozycja Komisji Europejskiej, nie ponowiona w lipcu tego roku, ale spod kilku lat, żeby wpływy z podatku cyfrowego uczynić jednym ze źródeł budżetu unijnego, czyli wciągnąć w ten cały proces całą Unię Europejską i też uczynić ją współodpowiedzialną w jakiejś tam wtedy konfrontacji z Amerykanami.
Na przykład dla Niemiec, które jednak mają dosyć kluczowy głos w Unii Europejskiej.
Myślę, że tutaj jednak ta autonomia czy suwerenność legislacyjna Unii jest bardzo ważna dla wielu krajów i tutaj jednak Amerykanie nie będą mieli prawa weta.
Udało mu się przedstawić tak konfrontacyjną strategię w polityce handlowej jako sukces w Stanach Zjednoczonych, ale też w niektórych gramiach europejskich i właśnie takie ciśnienie, żeby przyjąć bardzo konfrontacyjną też postawę ze strony Unii Europejskiej.
Nie spodziewam się tutaj postawy europejskiej, innej względem partnerów, a raczej szukania nowych umów handlowych w duchu tej polityki handlowej, która była dotychczas.
Stąd jest ta presja na porozumienia z innymi krajami Unii Europejskiej, czy nawet z blokami handlowymi.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03