Mentionsy
Tęczowa Unia czy Święta Komunia? Prawem i rozumem #38
➡️➡️➡️ Po wyroku TSUE w sprawie związków jednopłciowych Polska znów dzieli się w klasyczny sposób: na czerwone i białe, na „za” i „przeciw”, na „postęp” i „tradycję”. Ale ten spór o małżeństwa to coś więcej niż walka dwóch plemion. To test szacunku dla Konstytucji — także wtedy, gdy jej treść jest konserwatywna, a nie progresywna. Czy ci, którzy zwykle krzyczą „Konstytucja!”, zawołają tak samo w obronie art. 18? Czy prawo potrafi rozwiązać konflikt wartości tak, by zapewnić pokój społeczny, a nie wyłącznie paliwo dla kolejnej wojny kulturowej? W odcinku: – gdzie przebiegają granice interpretacji prawa, – czy w sprawie małżeństw możliwy jest prawdziwy kompromis w duchu radykalnego centrum, ➡️➡️➡️ A w Sanatorium Chorych Myśli - efekt politycznej podkowy w praktyce. Dlaczego lewica i prawica potrafią nagle znaleźć się bardzo blisko siebie? Film dla tych, którzy chcą rozumieć, a nie tylko kibicować.
Szukaj w treści odcinka
Dlatego, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, który nakłada na Polskę obowiązek...
W związku z tym skierowali sprawę do sądu, a Sąd Polski wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wydał wyrok.
Chodzi o sytuację taką, w której Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydaje orzeczenie, które mówi, że Polska ma obowiązek rozpoznać, a więc dokonać jakby wprowadzenia do swojego systemu prawnego aktów małżeństwa, które zostały dokonane przez
wróciła do Polski, chciała się zarejestrować, odmówiono im i w związku z tym Trybunał mówi, zasady Unii Europejskiej, swoboda przemieszczania się, swoboda osiedlania się wymaga, ażeby Polska rozpoznała ten akt.
Tak jak powiedziałem, jeżeli teraz byśmy rozpoznali ten wyrok Trybunału Sprawiedliwości i dokonali transkrypcji tego aktu dotyczącego małżeństwa jednopłciowego, to tak by właśnie było.
To znaczy, dokonujemy transkrypcji, bo mamy zobowiązanie do tego, żeby rozpoznać wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
No przecież to myśmy zdecydowali jako suwerenne państwo, że wchodzimy do Unii Europejskiej, że przyjmujemy te prawa, które tam są, że przyjmujemy to, że Trybunał Sprawiedliwości może te prawa interpretować i będziemy wykonywali jego wyroki.
Przecież ten Trybunał mówi tak naprawdę tyle.
Nie jest naiwnością wiara w instytucję, tylko właśnie w to, że jeżeli zamiast pana Rzeplińskiego szefową Trybunału zostanie pani Przyłębska i będzie gotowała panu Kaczyńskiemu, to będzie lepiej.
że zamiast profesora Safiana, jeżeli szefem Trybunału zostanie pan Święczkowski, kolega Ziobry i były prokurator krajowy, który ma, jak się wydaje, mnóstwo za kołnierzem i mamy bardzo dużo zarzutów, które można by było mu postawić, gdyby nie był sędzią.
Trybunał Konstytucyjny, sądownictwo, policja nawet, która przecież była na samym dole, można powiedzieć, pogardy po komunizmie, jako milicja, odbudowały swoją pozycję.
Ostatnie odcinki
-
To nie był przypadek: państwo produkuje śmierć....
02.02.2026 12:20
-
Braun to kara za wojnę z religią? Prawem i rozu...
08.01.2026 17:34
-
Dania zabija listy. A razem z nimi kawałek świa...
18.12.2025 00:12
-
Tęczowa Unia czy Święta Komunia? Prawem i rozum...
01.12.2025 19:11
-
Chciał być rzeźnikiem, został świętą krową. Pra...
10.11.2025 09:07
-
Trump, Tusk i Woś – walka klasowa się zaostrza....
28.10.2025 22:32
-
Żurek kontra Nawrocki. Czy możliwy jest niezgni...
18.10.2025 12:54
-
Trzaskowski zrozumiał snus. Prawem i rozumem #34
05.10.2025 12:59
-
Ziobro i Pegasus czyli antykomunista wprowadza ...
01.10.2025 11:07
-
Edukacja zdrowotna – seksualne Schengen? Prawem...
04.09.2025 21:45