Mentionsy

Profesor Matczak
01.12.2025 19:11

Tęczowa Unia czy Święta Komunia? Prawem i rozumem #38

➡️➡️➡️ Po wyroku TSUE w sprawie związków jednopłciowych Polska znów dzieli się w klasyczny sposób: na czerwone i białe, na „za” i „przeciw”, na „postęp” i „tradycję”. Ale ten spór o małżeństwa to coś więcej niż walka dwóch plemion. To test szacunku dla Konstytucji — także wtedy, gdy jej treść jest konserwatywna, a nie progresywna. Czy ci, którzy zwykle krzyczą „Konstytucja!”, zawołają tak samo w obronie art. 18? Czy prawo potrafi rozwiązać konflikt wartości tak, by zapewnić pokój społeczny, a nie wyłącznie paliwo dla kolejnej wojny kulturowej? W odcinku: – gdzie przebiegają granice interpretacji prawa, – czy w sprawie małżeństw możliwy jest prawdziwy kompromis w duchu radykalnego centrum, ➡️➡️➡️ A w Sanatorium Chorych Myśli - efekt politycznej podkowy w praktyce. Dlaczego lewica i prawica potrafią nagle znaleźć się bardzo blisko siebie? Film dla tych, którzy chcą rozumieć, a nie tylko kibicować.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Unii Europejskiej"

Dlatego, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, który nakłada na Polskę obowiązek...

W związku z tym skierowali sprawę do sądu, a Sąd Polski wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wydał wyrok.

Chodzi o sytuację taką, w której Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydaje orzeczenie, które mówi, że Polska ma obowiązek rozpoznać, a więc dokonać jakby wprowadzenia do swojego systemu prawnego aktów małżeństwa, które zostały dokonane przez

członków Unii Europejskiej, przez obywateli Unii Europejskiej, zarówno tych, którzy nie są Polakami, jak i tych, którzy są Polakami za granicą.

wróciła do Polski, chciała się zarejestrować, odmówiono im i w związku z tym Trybunał mówi, zasady Unii Europejskiej, swoboda przemieszczania się, swoboda osiedlania się wymaga, ażeby Polska rozpoznała ten akt.

To znaczy, dokonujemy transkrypcji, bo mamy zobowiązanie do tego, żeby rozpoznać wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

No przecież to myśmy zdecydowali jako suwerenne państwo, że wchodzimy do Unii Europejskiej, że przyjmujemy te prawa, które tam są, że przyjmujemy to, że Trybunał Sprawiedliwości może te prawa interpretować i będziemy wykonywali jego wyroki.

Ale ma obowiązek, przynajmniej taki minimalny, dania tym ludziom, którzy takie związki zawarli, tych praw, które przewiduje Unia Europejska, prawo Unii Europejskiej.

To nie są kwestie, które reguluje prawo Unii Europejskiej.

Natomiast prawo Unii Europejskiej przewiduje tak naprawdę pewną niewielką grupę uprawnień dla związków jednopłciowych, które różnią taki związek od sytuacji osób, które są po prostu jednostkami indywidualnie, które nie są w żadnym związku.

To nie są prawa te na poziomie Unii Europejskiej, które my musimy...

Z drugiej strony spowodujemy, że będziemy szanowali nasze zobowiązania wobec Unii Europejskiej, bo takie mamy, bo takie podjęliśmy i rozpoznamy ten wyrok, dając pewne prawa, natomiast nie takie same jak prawa, które przysługują związkom dwupłciowym.

0:00
0:00