Mentionsy
„Odzyskajmy Kraków”. Gibała: miasto zostało zawłaszczone przez Platformę
Łukasz Gibała, lider stowarzyszenia Mieszkańcy dla Krakowa, zapowiedział w Poranku Wnet, że jego środowisko oficjalnie włącza się w zbiórkę podpisów pod referendum odwołującym prezydenta Krakowa. Decyzja zapadła po konsultacjach z sympatykami w mediach społecznościowych.
Tak, zapadła już taka decyzja w naszym stowarzyszeniu. Zaraz po powstaniu komitetu referendalnego zapytałem w mediach społecznościowych, czy powinniśmy wesprzeć to referendum. Ponad 90 procent odpowiedziało, że tak. W związku z tym ogłosiliśmy wsparcie i zaczęliśmy pomagać w zbieraniu podpisów– mówi.
Gibała podkreśla, że zaangażowanie ma charakter społeczny, a nie partyjny. Sam włącza się w akcję, jeżdżąc po mieście i pomagając wolontariuszom.
Sam też jeździłem, rozdawałem kawę, herbatę i ciepłe posiłki osobom, które zbierają podpisy. Zastępowałem je na chwilę, żeby mogły coś zjeść. Akcja idzie bardzo dobrze, emocje są ogromne. W mojej ponad dwudziestoletniej działalności publicznej rzadko spotkałem się z aż tak silnymi emocjami społecznymi– podkreśla.
Szukaj w treści odcinka
Najpierw podszedł taki mężczyzna, czterdziestoparoletni, który kilkukrotnie by się pytał z takim bardzo silną emocją, jak to jest możliwe, że taki Kosek, to jest przewodniczący Rady Miasta z Platformy, jak to jest możliwe, że taki Kosek ma pięć etatów, taki Kocurek, inny radny Platformy, cztery etaty.
I to musiało być wsparcie z budżetu miasta.
Tak, myśmy badali i wyszło nam, że jak chodzi o miasta tej wielkości, co Kraków lub większe, to w Unii Europejskiej jest tylko jedno miasto, które nie ma metra i moim zdaniem w tej wielkości miastach nie da się rozwiązać problemu korków bez zejścia z komunikacją miejską pod ziemię, bez stworzenia systemu komunikacji pod ziemię.
Tak, Jakub Kosek to przewodniczący Rady Miasta z ramienia Platformy, a Bartłomiej Kocurek to radny z ramienia Platformy.
Oprócz tego jest przewodniczącym Rady Miasta, jest radnym miejskim, jest też radnym dzielnicowym, więc rzeczywiście te etaty w przypadku obu tych panów się mnożą.
Na czele komitetu stoi mecenas Jan Hoffman, człowiek, który jest prawnikiem z wykształcenia, nie jest z żadnej partii politycznej, jest niezależnym politykiem przewodniczącym Rady Dzielnicy I w Krakowie.
Też kilka miesięcy temu przyszło pismo z Regionalnej Izby Obrachunkowej, takie pismo ostrzegawcze, to się rzadko zdarza, które zresztą Jakub Kosek, przewodniczący Rady Miasta Krakowa, nie wysłał od razu go do radnych, o co też była apela w mediach, jakby starał się ukryć to pismo.
W Warszawie państwo macie strefę, która obejmuje 7% powierzchni miasta, a w Krakowie to jest ponad 60% powierzchni miasta, a na tych 60% mieszka przypłaczająca większość Krakowian, więc jest to swoisty ewenement w skali kraju.
Ostatnie odcinki
-
Anioły, które uratowały pisarza Marka Nowakowsk...
04.02.2026 11:45
-
Maciej Rusiński: Afera Epsteina uderza przede w...
04.02.2026 11:28
-
Polskie nadzieje pod włoskim niebem. Marek Rudz...
04.02.2026 11:12
-
KSEF jak „system przymusu”? Doradca podatkowy a...
04.02.2026 10:52
-
Gdańsk bez ciepła w czasie rekordowych mrozów
04.02.2026 10:28
-
Ocena funkcjonalna od kwietnia. Ordo Iuris: szk...
04.02.2026 10:10
-
Mróz obnaża fizykę elektryków. Ekspert: zasięg ...
04.02.2026 10:04
-
Rosja buduje nowy kierunek zagrożenia na północ...
04.02.2026 09:07
-
„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach ener...
04.02.2026 08:42
-
Zaskakująca wizyta Szojgu w Pekinie. Co uzgadni...
04.02.2026 08:30