Mentionsy

Kolasinska Podcast
20.08.2025 05:10

Te zawody przestaną istnieć w ciągu 24 miesięcy.

AI ZABIERZE Ci pracę? Te zawody są najbardziej ZAGROŻONE!Czy potrafiłbyś odróżnić prawdziwe nagranie od wygenerowanego przez sztuczną inteligencję? Deepfake staje się coraz bardziej realistyczny i coraz trudniej go rozpoznać. W tym odcinku podcastu „Rozmowy w dresie” rozmawiamy z Aleksandrą Przegalińską o tym, jak AI zmienia świat – od zabawnych filmików po poważne zagrożenia społeczne i polityczne.✅ Czym są deepfake’i i dlaczego są tak niebezpieczne?✅ Czy sztuczna inteligencja odbierze nam pracę i spowoduje masowe bezrobocie technologiczne?✅ Jak AI wpływa na nasze relacje, emocje i poczucie rzeczywistości?✅ Czy ChatGPT i inne modele językowe mogą stać się dla ludzi „przyjaciółmi”?✅ Jakie scenariusze rozwoju AI są najbardziej prawdopodobne w najbliższych latach?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "AI"

I to było po prostu przerażające, bo ten model AI-owy to z tej jego twarzy zrobił po prostu coś strasznego, to te kluski się z tą twarzą mieszały, to było jakieś po prostu bardzo złe.

Także ja absolutnie uważam, że jesteśmy w erze AI.

Dzisiaj tych narzędzi AI, które można wykorzystać, żeby to robić skutecznie, szybciej,

Wykorzystanie AI w medycynie, a konkretnie w tworzeniu, produkcji też nowych leków.

Jeżeli masz firmę farmaceutyczną, która się przestawia na AI, to ta firma przestaje robić leki na choroby, a zaczyna zajmować się prewencją chorób, czyli zaczyna traktować ciebie jako zbiór danych, na podstawie którego można wyciągnąć, czy ty na coś zachorujesz.

trochę się na te AI-owe narzędzia obrażamy, właśnie pokazujemy trochę rzeczy, tak jakby to było nagrane na VHS-ie, że oni, to jest przetworzona autentyczność, ale że oni uwielbiają takie rzeczy, które są surowe, zrobione przez człowieka, napisane z błędami i tak dalej, że to jest takie właśnie pokazanie, nie, tu nie ma AI, a tu jest prawdziwy człowiek.

Więc wiesz, w kulturze dużo rzeczy się może jeszcze wydarzyć i może taki trend autentyczności też będziemy, no jakoś, nie wiem, obserwować, że tu AI, a tu

A regularny to jest zrobiony z AI, a organiczny to jest taki, w którym grają prawdziwi aktorzy.

Mieliśmy takie historie, była na przykład na początku wojny w Ukrainie była próba zdipfejkowania prezydenta Zeleńskiego, który rzekomo mówił, że się poddaje.

Niedawno miałam zupełnie taką historię u nas nawet na uczelni, tylko że to było w formie maila, ale to też się moim zdaniem klasyfikuje jako deepfake dla tekstu.

Był e-mail rzekomo od rektora mojej uczelni, Akademii Leona Koźmińskiego, do wszystkich pracowników skierowany o jakichś podwyżkach czy czymś takim, napisany bardzo w jego stylu.

I to było po prostu przerażające, bo ten model AI-owy to z tej jego twarzy zrobił po prostu coś strasznego, to te kluski się z tą twarzą mieszały, to było jakieś po prostu bardzo złe.

I możesz to zrobić tylko za pomocą AI.

Nierzadko, to jest śmieszne, ale tylko AI może ocenić, czy coś innego powstało z wykorzystaniem AI.

Ale nigdy nie myślałam o tym w kategoriach, wiesz, deepfake'ów czy wykorzystania przez AI.

W jakimś sensie paradoksalnie dzisiaj ta przestrzeń rozmowy z AI jest trochę mniej zaburzona tymi bańkami, o których powiedziałaś, niż ten internet, jaki mamy, nie?

Jest tego całkiem sporo, no bo ten na przykład wymiar używania, wiesz, AI w wojnach, no to w ogóle jest inna jeszcze kategoria.

Ale myślę, że tego, czego my się namacalnie najbardziej boimy jako ludzie, no to tego, że to AI nas jednak w wielu rzeczach będzie w stanie...

No bo wiesz, też z drugiej strony jest trochę tak, ty możesz sobie korzystać z AI do researchu, do masy twoich zadań w czasie, kiedy przygotowujesz się do podcastu albo kiedy go realizujesz, ale bierzesz za to wszystko odpowiedzialność, tak?

AI może coś zrobić, ale jak coś pójdzie nie tak, to AI nie pójdzie do więzienia, tylko za tym wszystkim jest człowiek.

To kto wtedy, jeżeli software house przygotował kompletnie niepoprawne zadanie albo jakieś tam z błędami powiedzmy wdrożenie, dlatego że tam modele AI-owe coś wymyśliły, wyhalucynowały itd.,

Będziemy widzieć sektory, gdzie tego AI będzie dużo.

Tam tego AI będzie dużo.

W sensie, że niech AI robi, a jak będzie coś nie tak, to wtedy się zastanowimy.

Jeśli ją stosujemy, to nie na takiej zasadzie, że wywalamy nagle wielkie kohorty ludzi z pracy, bo moje pytanie jest takie, okej, właśnie zespół programistów został zwolniony, zamiast tego wchodzi AI, coś nie działa, kogo pytam?

gdzie zwolniono pracowników, dziennikarzy i zamiast tego wstawiono modele AI-owe, które tam sobie gadały, powiedzmy.

I jednym z najdziwniejszych pomysłów, który się tam pojawił, to było odtworzenie za pomocą narzędzi Eleven Labs głosu Wisławy Szymborskiej i AI-owa Wisława Szymborska opowiadała w AI-owym wywiadzie o jakichś tam swoich przemyśleniach.

Zwolnić ludzi, nie wziąć odpowiedzialności, jeszcze, nie wiem, naprawdę zmarłą osobę odtworzyć AI-owo.

Tak sobie myślę, nie wiem, jakaś księgowość, wiesz, tak jak rozmawiałyśmy, osobista asystentka, to są takie rzeczy, które niedługo rzeczywiście będą możliwe w formie AI.

Dlatego, że i tak zakładają, że będą wykonywali w życiu bardzo różne prace i że praca nie jest czymś, co wybierasz raz na stałe, zwłaszcza nie w dobie automatyzacji i że fajnie jest zainwestować w coś, co cię interesuje.

Wiesz, to jeżeli ty jesteś w stanie się potem przebranżawiać i się przystosowywać, no to właściwie, wiesz, tak sobie myślę, że jakby to AI się nie rozwinęło, to ty sobie ostatecznie radę dasz na tym rynku pracy.

Zróbcie jej odpowiednią aplikację, powiedzmy może trochę większy ekran, a może głosowo, dzięki któremu ona może pozyskiwać wiedzę i zainwestujcie w tą silver generation, w to pokolenie tych ludzi starszych.

I to jest mocno związane z tą dyskusją o tym, co AI potrafi, a w czym my jesteśmy dobrzy.

Ale na przykład też bardzo teraz hot jest AI ethicist, czyli osoba, która się zajmuje etyką sztucznej inteligencji w organizacji, czyli takim jakby można powiedzieć compliance, trochę nowego typu.

Musisz mieć jakąś bazę wiedzy o farmacji albo o sprzedaży, żeby być osobą, która może tam tworzyć jakieś określone rozwiązania AI, które się faktycznie przydadzą.

Nie taki AI-owy tutor dla dzieciaków.

Fajnie, że jest AI, który może z dzieckiem popracować.

Był taki film chyba ze Scarlett Johansson kilka lat temu, że ona była... Lucy był, a nie Hair, ona.

Ostatnio w jakimś podcaście była mowa o tym, że są robione takie specjalne obozy, takie wyjazdy dla ludzi, którzy mają partnera AI.

I ci ludzie mogą się tam wymieniać doświadczeniami, jak to jest żyć z AI-owym partnerem.

Organizator wycieczek dla ludzi, którzy spotykają się z AI.

Nie wiem, ale myślę, że jest to zrozumiałe, że ludzie uciekają w kontakty z AI, jak dostają od innych ludzi w kość, a z drugiej strony tam jest ściana, za którą nikogo nie ma.

I rzeczywiście dostałam kilka prac, które są właśnie tak, jak wcześniej rozmawialiśmy, świadomie napisane bez AI, bo ta osoba gdzieś głęboko wierzy, że wtedy wybrzmi jej prawdziwy głos, nawet jeśli on będzie niedoskonały.

I to wtedy jest fajne, bo okej, AI ci w tym pomogło, ale jednak ostatecznie widać cię tam, brzmisz tam.

Ja na przykład nie piszę z AI tekstów na medie społecznościowe.

To nie znaczy, że w ogóle nie korzystam z AI, bo dużo rzeczy robię z nim na co dzień, natomiast najczęściej staram się jednak pisać sama.

Będziemy tego AI mieć w różnych funkcjach bardzo, bardzo dużo i to będzie dla nas normalne, że on jest.

Ale może jeśli naprawdę będziemy chcieli traktować poważnie konkurowanie na rynku idei, to jednak samo wspieranie się AI nie wystarczy.

Ale myślisz, bo tak jak powiedziałeś, że ty zdecydowałaś, że sama piszesz posty, bo jednak chcesz się trochę wysilić, to teraz tak sobie pomyślałam, myślisz, że AI nas rozleniwi jako ludzi?

I chyba na tym ostatnim odcinku rzeczywiście AI ostatnio troszkę za bardzo nas wspiera.

Okej, w przyszłości może ci się AI przyda, ale naucz się sama najpierw.

Jak na przykład przez sześć miesięcy cały czas każesz AI-owi pisać za ciebie coś, to potem nagle ty sama o sobie myślisz, że już tak średnio wiesz i bez tego AI może sobie nie poradzisz, może ty już nie jesteś taka mądra, nie?

newsletter na tym LinkedInie rzeczonym, a teraz już się wysługuje AI-em, no to jakby mu przyszło napisać to od nowa, to może sam nawet zaniżyć swoje kompetencje.

Ja to zobaczyłam u siebie i stwierdziłam po prostu, że jest taki obszar i to jest moja jakaś obecność publiczna i co ja myślę, w którym zostaje Ola Przegalińska, a AI będzie do innych rzeczy.

Dużo lepiej jest, jeśli jest człowiek, który jest pasjonatem czegoś i czymś się dobrze odnajduje i to jest ten punkt startu do korzystania z AI.

Czyli ja, na przykład ty jesteś pasjonatką swojej dziedziny, ja swojej też, bardzo lubię robić badania dotyczące sztucznej inteligencji, uwielbiam pracować z moim zespołem i to jest dla mnie dobry punkt startu, że ja coś lubię robić i gdzieś pracuję, coś mnie interesuje, do tego, żeby wybrać w tym obszarze, gdzie mi się ten AI przyda, a gdzie ja stracę.

I tu niestety pewnie nie ma jednej recepty, ale ja bym powiedziała tak, delegowanie wszystkiego na AI, nie wiem, zrobienie sobie totalnie fejkowego CV z AI, rzeczy, które się nie robiły i próba przejechania na tym, moim zdaniem nie skończy się dobrze, nie?

Okej, może na przykład jesteś osobą, która się zajmuje komunikacją marketingową i przydaje ci się ten AI i z nim pracujesz, robisz sobie całe listy promptów, jak chcesz, żeby on mówił, w jakim stylu i to ci akurat pasuje.

W ogóle taka rozmowa z AI trochę o kolejnych krokach, to jest moim zdaniem coś super ciekawego.

Jak czujesz się tak trochę, że buksujesz w jakimś miejscu, chcesz coś zmienić, to możesz porozmawiać ze znajomymi, z przyjaciółmi, ale możesz też temu AI wrzucić tak naprawdę szczerze w swojej własnej intymnej przestrzeni.