Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
28.11.2025 16:00

Polityczne Michałki | Wojna w PiS bez końca i na wielu frontach jednocześnie, machina Tuska się rozkręca

W nowym odcinku „Politycznych Michałków” Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko omawiają trzy kluczowe zjawiska ostatnich dni: wewnętrzną wojnę frakcji w Prawie i Sprawiedliwości, niespodziewanie mocną jesień Donalda Tuska oraz pierwszy tydzień Włodzimierza Czarzastego na fotelu Marszałka Sejmu.


Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 62 wyników dla "PiS"

Razem z Michałem Kolanko zastanowimy się nad tym, ile frakcji może być w PiS-ie i czy ktokolwiek potrafi je policzyć.

Wydawało się, że PiS właściwie już tylko czeka aż władza sama wpadnie w łapki.

PiSu radykalnie utrudnia, ponieważ nie wyobrażam sobie przyjaźni PiSu z Amerykanami w koalicji z partią otwarciem antysemicką i prorosyjską.

Powiedzmy też wprost, no PiS-owi nie idzie też w sondażach, bo te sondaże pokazują, że choć pół roku temu jeszcze PiS remisował z Platformą, to teraz koalicja wyprzedza PiS w każdym badaniu o 3, 5, 7 punktów procentowych.

Platforma czy koalicja obywatelska jest już na stałe powyżej 30, no a PiS jest tak między 25 i 28.

Ja zresztą to o tym pisałem jeszcze przed wyborami prezydenckimi, że to było całkiem jasne, że niezależnie od wyniku, przecież Karol Noworodzki został prezydentem, ta wojna bulldogu pod dywanem ruszy na całego i tak się stało.

Moi rozmówcy z PiSu już wtedy przewidywali tą wojnę frakcyjną jesienią, to się stało.

publikować na przykład wpisy w obronie byłego ministra Budy.

No i zaczęła się awantura, zaczęły się pogłoski o tym, że szefowa PiSu w województwie czy w okręgu łódzkim złożyła wniosek o zawieszenie byłego ministra Budy, obecnie europosła, który miał całkiem niezły wynik do europarlamentu.

No i była nagle, i to co jest nowe, bo tego wcześniej nie było, to taka fala tych wpisów ludzi związanych z Mateuszem Morawieckim.

I właśnie dziennikarzom i właśnie stronnicy Morawieckiego wysyłali taką listę tych wpisów na wbędach społecznościowych.

jako taki pokaz siły, kilkanaście wpisów różnych polityków, mniej więcej o tej samej treści dotyczących ministra Budy.

Później był znowu wpis Rafała Bochenka, że jest zaskoczony takim obrotem sytuacji.

To znaczy, absurd dlatego, że przeciętny wyborca prawicy, który nie śledzi tych wszystkich, nie jest w PiS-ie przede wszystkim, nie jest w tych frakcjach, to sobie myśli tak, tutaj jest Tusk, który się wzmacnia, o nastrojach w rządzie jeszcze porozmawiamy, tutaj jest Konfederacja, która jest jakąś alternatywą, tu jest jeszcze jakąś alternatywą Grzegorz Braun, a tutaj...

Są fale różnych wpisów, różnych ludzi od tej samej treści.

Za tydzień, natomiast oczywiście mówiąc całkiem serio, na pewno jest grupa byłych polityków dawnej, suwerennej, solidarnej Polski, którzy weszli do PiSu ponad rok temu.

Powiem ci, osoba, która była związana w czasie rządów PiSu z tą władzą, mówiła mi niedawno, wie pan, panie redaktorze, dla naszych wyborców te konflikty są niezrozumiałe.

Druga rzecz, ale ja uważam, że ogólnie to tak, że gdyby PiS pokazywał jedność zawsze w obliczu widzianych przez wyborców prawicy zagrożeń dla tejże prawicy, to byłoby dla samego PiSu dużo lepiej.

Bo mniej więcej zgoda w PiS-ie jest co do jednego raczej.

O tym się mało mówi, że kierunek jest bardziej, jeśli chodzi o ofertę, ten słynny program, nad którym PiS ma pracować.

Tak jak mówiliśmy już tu raz, nowego 500 plus po prostu nie będzie, bo politycy PiS, niezależnie od frakcji, raczej się zgadzają, że choćby ze względów taktycznych, jeśli trzeba będzie budować koalicję z Konfederacją, no to łatwiej będzie, kiedy będzie miał się program trochę bardziej konfederacki, czyli taki wolnościowy, podatki, próba likwidacji tych ryzyk fiskalnych i tak dalej, i tak dalej.

I tutaj przejdźmy może do tego, co na prawo od PiSu.

o konfliktach w PiSie, co byłoby potrzebne.

Wygląda na to, że już pomijam dla tych, którzy kibicują rozpadowi PiSu, bo jest ich oczywiście po stronie koalicji rządzącej wielu.

Ale prowadzi ta zasada do tego, że w ekstremalnej wersji, jak w tym tygodniu, że wygląda na to, że PiS zamiast Tuskiem...

I nawet w PiS-ie czuć ogromne zmęczenie.

Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu podpisanie w czwartek w nocy, w czwartek wieczorem ustawy podwyższającej podatek.

To podpisał podczas słynnego...

Jak dzisiaj rozmawiamy w piątek przed południem, to mam wrażenie, że ona nie jest na ten fakt, o którym mówiłeś, na podpisanie tej ustawy zwiększającej podatek dla banków jakaś szczególnie ostra.

Premier Tusk może by odpowiedział, może będziemy mieli szansę mu to pytanie zadać, ale moim zdaniem jest między innymi, oprócz tego, że utrzymania władzy, prowadzenia Platformy Obywatelskiej, jest też osłabienie maksymalne, jeśli już nie zniszczenie PiSu Jarosława Kaczyńskiego.

Osłabiając tym samym Kaczyńskiego i PiS.

W dodatku na tym tle okazuje się, jak gładko układała się współpraca z Andrzejem Dudą, który podpisał 190 ustaw, a tam kilkanaście zawetował, czy kilka zawetował, a kilka odesłał Trybunału Konstytucyjnego, ale jednak nie było aż takich awanturowskich tych nominacji, nawet sędziowskich nominacji dotyczących właśnie czy to służb,

Wyborcy, wśród których doskonale się czuje, jak tu widać na zdjęciu na Marszu Niepodległości, gdzie pasował, sam to pisałeś i mówiłeś, pasował tam jak ulał.

Tak jak dla PiSu.

Ponieważ z jednej strony można mówić, że tak, to są potencjalni koalicjanci, czyli PiS ma zdolność koalicyjną.

Bo ja tam żaden sojusz PiSu, na przykład z PSL-em, to w ogóle nie wierzę.

czyli tej prawicy pisowskiej i prawicy konfederackiej i tej skrajnie braunistowskiej prawicy, no to jest ponad 50%.

I tutaj jest nowa rzeczywistość dla PiSu i to też powoduje takie przesunięcie.

To też powoduje to, o czym piszesz dzisiaj też, że to powoduje, o tym też rozmawialiśmy, powoduje, że to prawicowe okno Overtona się przesuwa na prawo, czyli Kaczyński musi być jeszcze bardziej radykalny, tak mówiąc w skrócie, żeby utrzymać chociaż część swoich wyborców prawidłowo.

Jak spojrzymy na ten sondaż Łukasza Pawłowskiego, o którym mówiłeś, to 28% PiSu, po tym wszystkim, co się wydarzyło, po CPK, po ministrze Ziobrze, chciałem powiedzieć w Brukseli, ale nie, w Budapeszcie.

28% raczej pokazuje, jak bardzo utwardził się elektorat PiSu, który jeszcze przy PiS-ie jest.

A ja chciałem zapytać... Chciałem zapytać ciebie, jaka jest twoja... Czy zgadzasz się z tą tezą, którą ja postawiłem w wspomnianym przez ciebie tekście, że tak naprawdę to w dużej mierze PiS stworzył miejsce dla tej prawicy po swojej stronie, ponieważ PiS był...

Wiem, że dla sympatyków obecnej koalicji zabrzmi to jak herezja, ale PiS był znacznie bardziej antyunijny w słowach niż w praktyce.

Jest wypominane i to jest bardzo mocny punkt sporu między Konfederacją a PiS-em.

Tak jest, ale tylko, że właśnie zobacz, PiS był bardzo antyunijny w retoryce, natomiast mniej w swoich działaniach.

PiS Morawieckiego.

Fakty były takie, że największy napływ migrantów zarobkowych z Azji, Afryki i Ameryki Południowej do Polski był zarządów PiSu.

Tak, ale właśnie na tym polega różnica, że PiS był bardzo radykalny w retoryce i dzisiaj na tym wszystkim korzysta Braun, który może powiedzieć, no właśnie, to nie ja wpuszczałem migrantów, to nie ja przyklepywałem decyzję w Brukseli.

Pis się wtedy właśnie mówił, że gdyby rządził Tusk, to w ogóle żadnej pomocy, nie wysłalibyśmy żadnych czołgów, nie wysłalibyśmy tych starych migów i czegoś tam jeszcze.

czerwoną, słynna pieśń o Grzegorzu Brownie, śpiewana przez posłów PiS-u zresztą późno w nocy w Sejmie.

Teraz może straszyć, już nie straszenie PiS-em się znudziło, bo im PiS jest słabszy, tym trudniej nim straszyć, ale straszenie Grzegorzem Brownem jest w modzie.

Zresztą Donald Tusk, cytując ten sondaż OGB, coś takiego właśnie zrobił, że coś takiego napisał, że

Powiedz mi taką rzecz, napisałeś tekst w piątek w naszym serwisie,

Akurat nie wszystko się mogło znaleźć, bo tak tajemniczo mi odpisał jeden z najbliższych współpracowników premiera Tuska, jak pytałem o to, jak to się stało, że jesień Tuska nastąpiła, napisał mi, że mieliśmy lepszą strategię.

Tak, tak mi napisał, pozdrawiam.

Przysięgam, że co dwa dni, takie mam wrażenie, co dwa dni albo co trzy dni widzę wpis na X ministra Berka, na koncie ministra Berka, że ciągle jest kolejne spotkanie z jakimiś ministrami i ciągle takie wrażenie, że są takie odprawy.

Tak było u schyłku rządu PiSu przecież.

Ma szczęście do tego, że PiS uznało, że lepiej implodować niż się rozwijać.

A jak się zapisze ten cały okres, który zaczął się dokładnie w połowie zeszłego tygodnia dla Włodzimierza Czerzastego.

Marszałek Czarzasty na pewno jest... Jak zobaczyłem wczoraj wieczorem filmik, w którym Włodzimierz Czarzasty mówi o panu Rydzyku, to sobie pomyślałem, że wraca retoryka pisma nie z lat dziewięćdziesiątych.

A ten playbook polega na tym, że z Nawrockim ma być wojna, polaryzacja, ma być wsparcie tego działania polaryzacyjnego dla Tuska, bo dla Czarzastego to jest też plus, no bo wyborcy Lewicy są antypisowscy przecież.

Ten film to jest tylko jakimś zapiskiem historycznym, który nic nie... Z bardzo dalekiej historii.