Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
28.11.2025 16:00

Polityczne Michałki | Wojna w PiS bez końca i na wielu frontach jednocześnie, machina Tuska się rozkręca

W nowym odcinku „Politycznych Michałków” Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko omawiają trzy kluczowe zjawiska ostatnich dni: wewnętrzną wojnę frakcji w Prawie i Sprawiedliwości, niespodziewanie mocną jesień Donalda Tuska oraz pierwszy tydzień Włodzimierza Czarzastego na fotelu Marszałka Sejmu.


Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "PiSu"

PiSu radykalnie utrudnia, ponieważ nie wyobrażam sobie przyjaźni PiSu z Amerykanami w koalicji z partią otwarciem antysemicką i prorosyjską.

Moi rozmówcy z PiSu już wtedy przewidywali tą wojnę frakcyjną jesienią, to się stało.

No i zaczęła się awantura, zaczęły się pogłoski o tym, że szefowa PiSu w województwie czy w okręgu łódzkim złożyła wniosek o zawieszenie byłego ministra Budy, obecnie europosła, który miał całkiem niezły wynik do europarlamentu.

Za tydzień, natomiast oczywiście mówiąc całkiem serio, na pewno jest grupa byłych polityków dawnej, suwerennej, solidarnej Polski, którzy weszli do PiSu ponad rok temu.

Powiem ci, osoba, która była związana w czasie rządów PiSu z tą władzą, mówiła mi niedawno, wie pan, panie redaktorze, dla naszych wyborców te konflikty są niezrozumiałe.

Druga rzecz, ale ja uważam, że ogólnie to tak, że gdyby PiS pokazywał jedność zawsze w obliczu widzianych przez wyborców prawicy zagrożeń dla tejże prawicy, to byłoby dla samego PiSu dużo lepiej.

I tutaj przejdźmy może do tego, co na prawo od PiSu.

Wygląda na to, że już pomijam dla tych, którzy kibicują rozpadowi PiSu, bo jest ich oczywiście po stronie koalicji rządzącej wielu.

Premier Tusk może by odpowiedział, może będziemy mieli szansę mu to pytanie zadać, ale moim zdaniem jest między innymi, oprócz tego, że utrzymania władzy, prowadzenia Platformy Obywatelskiej, jest też osłabienie maksymalne, jeśli już nie zniszczenie PiSu Jarosława Kaczyńskiego.

Tak jak dla PiSu.

Bo ja tam żaden sojusz PiSu, na przykład z PSL-em, to w ogóle nie wierzę.

I tutaj jest nowa rzeczywistość dla PiSu i to też powoduje takie przesunięcie.

Jak spojrzymy na ten sondaż Łukasza Pawłowskiego, o którym mówiłeś, to 28% PiSu, po tym wszystkim, co się wydarzyło, po CPK, po ministrze Ziobrze, chciałem powiedzieć w Brukseli, ale nie, w Budapeszcie.

28% raczej pokazuje, jak bardzo utwardził się elektorat PiSu, który jeszcze przy PiS-ie jest.

Fakty były takie, że największy napływ migrantów zarobkowych z Azji, Afryki i Ameryki Południowej do Polski był zarządów PiSu.

Tak było u schyłku rządu PiSu przecież.